przystajnik

Ubuntu 16.04 LTS oficjalnie

Wraz z pięknym dniem 21 kwietnia rozpoczął się kolejny etap w świecie linuksowych dystrybucji. Zgodnie z zapowiedziami na serwerach pojawiły się obrazy instalacyjnej najnowszej wersji Ubuntu 16.04 Xenial Xerus o przedłużonym okresie wsparcia. To nie lada gratka nie tylko dla użytkowników ale i dla twórców dystrybucji pobocznych. Choć nie wszyscy ochoczo ruszą do aktualizowania lub instalowania tego wydania, to będzie ono obecne z nami przez następne 5 lat. Obserwując zmiany jakie zaszły trudno nazwać je przełomem, ale z drugiej strony 16.04 stabilizuje i ugruntowuje pozycję Ubuntu wśród użytkowników niekoniecznie żądnych rewolucji i przewrotów.

W 16.04 nie zobaczymy wyczekiwanego przez wielu Unity 8, serwera Mir i innych nowych technologii którymi wszem i wobec chwali się Canonical. Nawet odświeżone Unity 7 nie zaskoczy nas zbytnio. Z drugiej jednak strony debiutuje system paczek snap, system plików ZFS, wersja dla s390x (IBM z Systems oraz LinuxONE). W systemie domyślnie znajduje się kernel 4.4.0, Python 3, Apt 1.2, Golang 1.6 i sporo innych nowości. Dużo się dokonało w wersji serwerowej, dzięki której Canonical chce zaistnieć w chmurach i innych poważniejszych zastosowaniach.

Zwykłe Ubuntu 16.04 LTS

Zwykłe Ubuntu 16.04 LTS

Ubuntu 16.04 ogólnie

  • komponenty GNOME zaktualizowane do wersji 3.18, GLib do 2.48 (wymagany przez GNOME 3.20)
  • GNOME Software zastąpiło Ubuntu Software Center.
  • wszystkie główne programy systemowe przygotowano do współpracy z WebKit 2
  • GNOME Calendar domyślnie w zestawie
  • Empathy oraz Brasero usunięte z domyślnego zestawu programów
  • Chromium zaktualizowane do wersji 48
  • Firefox w wersji 45
  • Wyszukiwanie online domyślnie wyłączone
  • Ekran logowania z lepszą obsługą HiDPI
  • Więcej wersji językowych

Unity & Compiz

  • Lepsza integracja Launchera z menadżerem plików i urządzeniami
  • Opcja formatowania urządzeń wymiennych
  • Poprawione wsparcie dla programów korzystających z ulepszonej belki okna (GTK3)
  • Udoskonalenia w przełączaniu pulpitów i rozmieszczaniu okien
  • Super+Ctrl+W rozmieści okna
  • Opcja w Centrum Sterowania „zawsze pokazuj menu”
  • Sprawniejsze przechwytywanie klawiszy
  • Nowe paski przesuwania
  • Ułatwiono obsługę tematów graficznych dla Dasha
  • Wsparcie skalowania kursora w HiDPI
  • Launcher pokaże ikonę podczas uruchamiania programu
  • Launcher może być przeniesiony na dół ekranu

Jak widzimy, zestaw zmian nie jest porywający a na pierwszy plan wysuwa się możliwość przeniesienia Launchera na doł ekranu i poręczne formatowanie pendrive’ów. Nowe Ubuntu Software w miejsce starego Ubuntu Software Center to krok naprzód, niemniej ceną za szybkość działania jest niska funkcjonalność. Z informacji wyświetlanych nieco chaotycznie na ekranie nie dowiemy się o wersji programu, zrzuty ekranu są stare albo nie ma ich wcale, itp. Aby dostosować większość funkcji Unity do swoich potrzeb nieodzowne może okazać się zainstalowanie Unity Tweak Tool (dostępne w oficjalnych repozytoriach). Jeżeli komuś jest wyjątkowo nie po drodze ze środowiskiem Unity, to na szczęście mamy dostępną całą paletę odmian Ubuntu.

Ubuntu 16.04 LTS z pewnością zostanie doszlifowane w przeciągu nadchodzących tygodni. Niemniej obecnie system ten z pewnością nie będzie sprawiał większych problemów podczas użytkowania.
 

Post navigation

94 comments for “Ubuntu 16.04 LTS oficjalnie

  1. megaziuziek
    21 Kwiecień, 2016 at 18:47

    Czekam na Mint 18

  2. Enzoo - zielony jak Mint
    21 Kwiecień, 2016 at 20:49

    Ja też, ale jak będzie z nowym Xfce, to podobno początek 2017.

  3. Krzysiek Kowalewski
    21 Kwiecień, 2016 at 22:30

    Te Gnomowe centrum oprogramowania od razu wywalam i wstawiam z Lubuntu. Jest proste do bólu!

  4. Inter
    21 Kwiecień, 2016 at 23:23

    Oczywiście wiedziałem już kilka lat temu, że w kwietniu będzie 16.04 ale bardzo się cieszę z tego spodziewanego faktu. Zrobię sobie ponowne podejście do unity.A nuż przypadnie mi do gustu. Pionowy panel to wygodne narzędzie nie rozpraszające uwagi więc nie skorzystam z nowego ficzera.

  5. haes
    22 Kwiecień, 2016 at 7:03

    pionowy panel to wygodne narzędzie na pulpicie panoramicznym, ale w formacie 4:3 lub 5:4 lepiej panel mieć na dole

  6. sitson
    22 Kwiecień, 2016 at 10:01

    da się w xubuntu zrobić taki panel boczny jak w unity?

  7. Krzysiek Kowalewski
    22 Kwiecień, 2016 at 10:05

    łatwiej byłoby wyjśc z MATE, kiedy właśnie z ustawień można zrobić —> https://www.bitblokes.de/wp-content/uploads/2016/02/mutiny-16-04.jpg

  8. Dobrecki
    22 Kwiecień, 2016 at 10:26

    „…wśród użytkowników niekoniecznie żądnych rewolucji i przewrotów”.
    Nie twierdzę ze zmiany nie są potrzebne, ale zaskakujące „rewolucje i przewroty” są dobre najczęściej w ofercie drogerii i stoiska z nabiałem dla nowoczesnych pań domu. „Najnowszy superczyszciciel, bez zarysowań” albo „Rewolucyjny zestaw bakterii jogurtowych” – to działa na gospodynie dobrze. Rozwalenie w ten sposób użytkownikom środowiska pracy – to głupi pomysł.

    Kiedy Gnome 2.x w ramach „rewolucji i przewrotów” zmieniono na Gnome 3.x, ja w odpowiedzi zmieniłem środowisko na Mate, a potem na KDE.
    Kiedy Ubuntu zmieniło środowisko na Unity, ja w odpowiedzi zmieniłem system na Minta.
    Kiedy windows zmienił Pulpit na Metro, ja w odpowiedzi wywaliłem go całkiem z komputerów domowych i zamieniłem na Linuksa.

    I patrząc po ilości użytkowników Linux-Minta, więcej osób myśli podobnie do mnie. Może to zahamuje tę falę radosnych „rewolucji i przewrotów”, kiedy nieodpowiedzialnym autorom pouciekają użytkownicy? 😉

  9. Dobrecki
    22 Kwiecień, 2016 at 10:27

    Posuń się, ja będę czekał dłużej. Bo na wersję KDE. 😉

  10. Dobrecki
    22 Kwiecień, 2016 at 10:30

    „…le jak będzie z nowym Xfce, to podobno początek 2017”.
    – Pali się, abo co? Toż to LTS, mamy czas. 😉

  11. Hepita
    22 Kwiecień, 2016 at 18:38

    Akurat zepsuł mi się debian, nie chce mi się go naprawiać, instaluje wersję z mate albo czekam na GNOME.

  12. Hepita
    22 Kwiecień, 2016 at 18:41

    Z drugiej strony przychodzą użytkownicy zachęceni zmianami, mi się nowe GNOME bardzo podoba. Jak komuś się nie podoba to ma MATE. Nikt nikogo też nie zmusza do korzystania z Unity (które nawet mi się podoba, ale i tak wolę GNOME i mate)

  13. megaziuziek
    22 Kwiecień, 2016 at 23:38

    No nie wiem,aktualnie też mam KDE.W Mint 18 będzie plasma,ciekawe jak z aktualizacją.
    A może trzeba będzie od nowa stawiać.Dobrze,że nie używam Kontact,bo tam backup to masakra,jednak Thunderbird rządzi.Jeden folder i po krzyku.
    Na razie nie myślę,bowiem oglądam siódmą część sagi (!),i mam mieszane uczucia,czyli dysonans poznawczy.

  14. megaziuziek
    22 Kwiecień, 2016 at 23:42
  15. megaziuziek
    22 Kwiecień, 2016 at 23:49

    Da się,tylko jest bardziej użyteczny.Panel XFCE ma tryb „pionowy” oraz „boczny”.

  16. Inter
    23 Kwiecień, 2016 at 9:01

    Da się zrobić. Przyda się DockBarX jako plugin do panelu:
    http://www.webupd8.org/2013/03/dockbarx-available-as-xfce-panel-plugin.html

  17. Inter
    23 Kwiecień, 2016 at 9:27

    Albo jeszcze inaczej i bardziej zgodnie z tym jak to w unity zrobiono:
    – Panel XFCE na górze z dodatkami Window Header – Buttons i Window Header – Title wyświetlającymi ikonki okien i tytuł. Do tego godzina i identyfikatory i t.p.
    – Z boku jakiś prosty dock, n.p. Docky albo wypaśny Cairo Dock.

    Będzie nawet lepiej niż w Unity. Jedynie nie będzie całkiem fajnej opcji wyświetlania menu w górnym panelu

  18. pawellek
    23 Kwiecień, 2016 at 14:49

    W KDE to banalnie proste 🙂 bez żadnych trików. Wykorzystujesz do tego standardowy panel.

  19. etmoon
    23 Kwiecień, 2016 at 19:36

    Też czekam na nowego Cinnamona.

  20. etmoon
    23 Kwiecień, 2016 at 19:41

    Czasami mam wrażenie, że ten portal odwiedza więcej użyszkodników Minta niż Ubuntu 😀

  21. megaziuziek
    23 Kwiecień, 2016 at 20:09

    :).
    No,Mint jest dobry.

  22. etmoon
    23 Kwiecień, 2016 at 20:31

    🙂
    Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości, chociaż trochę Canonical próbuje hejcić Minta, że niby nie jest bezpieczny.

  23. megaziuziek
    23 Kwiecień, 2016 at 21:08

    Używam w sumie od paru lat na 3-4 kompach.Dla mnie jest dobry i bezpieczny.

  24. Dobrecki
    23 Kwiecień, 2016 at 21:48

    Dziwnie piszesz. Jeśli zamiast Gnome 2.x, przymusowo wprowadzono kalekie wtenczas Gnome 3.x, to twoim zdaniem nie była to próba przymusu? Wtedy alternatywy w postaci Mate jeszcze nie było, Gnome 3.x nie nadawało się do normalnej pracy, nawet dołożony potem tryb emulacji starego Gnome 2.x nie działał, więc do czego mieli by przyjść ci użytkownicy „zachęceni zmianami”?

    Ja powyżej nie krytykuję potrzeby zmian. Jedynie przeszkadza mi zmuszanie użytkowników do uczestniczenia w karkołomnych, nieodpowiedzialnych eksperymentach. W jak to powyżej pisze @Salvadhor, „rewolucjach i przewrotach”. W identycznym idiotyzmie, jaki zrobił potem Microsoft, ze swoim Win8 i Metro. Gdzie zresztą użytkownicy zareagowali podobnie, zostając przy starszych produktach, lub idąc do konkurencji.

  25. Dobrecki
    23 Kwiecień, 2016 at 21:52

    A to ty nie byłeś fanatykiem XFCE przypadkiem? 😀
    Tak czy siak, zarąbiście, zawsze lepiej czeka się w grupie. 😉

  26. Dobrecki
    23 Kwiecień, 2016 at 21:56

    A może tylko jesteśmy głośniejsi?
    Nie musimy bawić się w ciągłą konfigurację i użeranie się z systemem. Bo Minta się instaluje i ustawia jakieś dwie godziny, co dwa, trzy lata. To nam się potem nudzi. 😉

  27. FanMinta
    24 Kwiecień, 2016 at 0:24

    Mint jest the best! 😀
    PS. Wybaczcie musiałem to napisać 😀

  28. megaziuziek
    24 Kwiecień, 2016 at 9:02

    Dalej jestem,po prostu próbuję KDE 4,zanim do końca umrze.
    W kde bardzo mi odpowiada Dolphin (widok w grupach,oraz filtr),oraz kwin- moim zdaniem najlepszy manager okien.
    To,czego mi brakuje w xfce to te dwie funkcje w Thunar,oraz funkcja „expo” w xfwm4.

    Wiem,jest xfdashboard,i działa jako tako od wersji 5,90,a do plików można Nemo…
    Bardzo lubię w KDE smb4k-narzędzie do montowania zasobów sieciowych.działa na cifs,a w xfce jest to przez gvfs-które niestety nie podaje właściwych rozmiarów zasobów sieciowych w sambie-nie liczy lost&found.
    Da się to zrobić,i w xfce używam skryptów z zastosowaniem cifs,np:
    sudo mount -t cifs -o user=user,password=password //192.168.2.101/zasób /home/user/Samba/serwer/folder

    trochę to skomplikowane dla mnie,ale pokazuje prawdziwe wolne miejsce.
    Tak się waham z tym xfce/kde.
    Dlaczego kde:
    smb4k,dolphin,kwin,homerun (menu pełnoekranowe,bardzo użyteczne)
    xfce:
    szybkość,prostota,brak akonadi,xfdashboard,montowanie samby skryptem,a nie programem który zajmuje 150mb,bo dociąga pół kde…

    Szkoda,że Cinnamon jeszcze niedojrzały,czekam na 3,zobaczymy co tam…

  29. megaziuziek
    24 Kwiecień, 2016 at 9:34

    No dobra,z tym,że Microsoft wypuścił coś,co było przygotowane.Obsługi tych kafelków uczyłem się 5 minut niecałe.Klawisz super i jest normalny pulpit.
    Różnica w normalnym użytkowaniu między win 7 a win 8 jest pomijalna,niezauważalna,a rozmowa o koncu microsoft w kontekscie Metro i braku menu Start dowodzi chyba tylko poziomu piszących te teksty.
    Nie rozumiem reakcji użytkowników na Win8. Cały czas gadanie o kafelkach-a przecież pod maską różnica między win7 a win 8 jest kolosalna.Z tym,że rozumiem,że microsoft i różni pożyteczni idioci sami napędzali takie gadki,no bo jak nie o kafelkach to o czym, może o prywatności?
    Ooo,to juz nie.
    Interfejs windy uważam za doskonały do pracy.Czemu nie używam?
    Bo nie lubię śledzenia wszystkiego.Nie lubię rejestru windows.i nie lubie windowsa.

    Ale Gnome 3?
    Toż to ta prealfa,to coś,co zostało wypuszczone,miało może z 5% funkcjonalności Gnome-2,które zostało nam odebrane.Teraz,ok,już można na tym pracować,w wersji 3,20..Ale wtedy???
    Powtarzam to samo od początku wyjścia Gnome- Gnome będzie w pełni funkcjonalne w wersji 4.

    Z Kde 3 było to samo.Zabrano nam dobrego dużego fiata i dano mercedesa.Ale nie całego,tylko koło i fotel.Teraz już jest ok,więc pojawiła się Plasma 5,i w kółko.
    Syndrom wiecznej bety.

    I tu jawi nam się XFCE- środowisko niemal doskonałe,odporne na przejściowe mody,efekty,przezroczystości żrące zasoby jak małe dziecko cukierki.
    Najbardziej podoba mi się podejście developerów XFCE:
    -kiedy wyjdzie nowa wersja?
    -jak będzie gotowa
    -a czemu nie ma tego i tego?
    -Bo to niepotrzebne.

    (jest tam jakiś plan wydawniczy oczywiście)
    Moim zdaniem na 10 potrzebnych funkcji:
    KDE ma 100
    Cinnamon -5
    Gnome-5
    XFCE-8

    W xfce jest akurat to co potrzeba.Przesiadłem się z gnome-2 najpierw na Mate,potem na xfce,bo zobaczyłem,że jest tu wszystko,czego potrzebuję.

  30. etmoon
    24 Kwiecień, 2016 at 10:21

    Dlatego piszę, że chłopaki z konkurencyjnej dystrybucji mają coś do tego distra i sieją FUD.

  31. etmoon
    24 Kwiecień, 2016 at 10:24

    Bo w dzisiejszych czasach system powinien oferować skrócenie czasu pracy na nim a nie grzebanie się w configach. Nie mam nic przeciwka Archowi, Gentoo czy Fedorze ale Mint tak jak pisałeś jest wygodniejszy w użytkowaniu.

  32. etmoon
    24 Kwiecień, 2016 at 10:24

    Spoko, czasami człowiek musi 😀

  33. Inter
    24 Kwiecień, 2016 at 14:20

    To powiedz mi proszę w czym konkretnie Mint XFCE jest lepszy Xubuntu? Bo właśnie się zastanawiam nad postawieniem systemu od zera na desktopie.
    Pewnie postawię na KDE ale nic nie jest pewne. XFCE dobrze znam więc o to pytam.

  34. FanMinta
    24 Kwiecień, 2016 at 18:36

    Akurat korzystam z Cinnamona więc ci nie pomogę:/

  35. megaziuziek
    24 Kwiecień, 2016 at 19:03

    Właśnie wyszedł Cinnamon 3.0

  36. Dobrecki
    24 Kwiecień, 2016 at 21:16

    „Różnica w normalnym użytkowaniu między win 7 a win 8 jest pomijalna,niezauważalna…”
    – No cóż, reszta świata się z tobą wyraźnie nie zgadza. Win 8 + 8.1 vs Win 7 = 13% vs 42%
    http://gs.statcounter.com/#os-ww-monthly-201503-201603
    A mi się nie chce klawiatury zużywać, na pisanie tu o windowsach. 😉

    Mam wrażenie że Gnome ciężko zapłaciło za nieliczenie się z użytkownikami. Jakoś je mało widać, od dłuższego czasu.

    No i dobrze pamiętałem, że jesteś fanatykiem XFCE! 😀

  37. Inter
    24 Kwiecień, 2016 at 21:28

    Może Ty mi podpowiesz jako użyszkodnik XFCE, w czym jest lepszy Mint XFCE od Xubuntu? Chętnie się przesiądę na miętówkę jeśli będzie lepsza 🙂

  38. megaziuziek
    24 Kwiecień, 2016 at 22:40

    Co do windy,to procentowo masz rację.Znaczy to tylko tyle,że większość nie potrafi nacisnąć przycisku super.
    Większość osób to konsumenci,właśnie dlatego tablety i srajfony z biedasystemem tak się sprzedają,ikonki i apki,które obsługują 3 letnie dzieci już.
    Myślę,że Microsoft bardzo dobrze wie,co robi.W takich korporacjach nie wprowadza się nieprzemyślanych rozwiązań.
    http://gs.statcounter.com/#os-ww-monthly-200807-201603

    Pamiętam,jak walczono z XP,jak wchodziło.szkoda gadać.

    Co do XFCE,właśnie próbowałem Xubuntu/Ubuntu Studio 16.04.Jest bardzo dobrze.
    Za to Ubuntu z Unity żre mi na jałowym biegu 1,9GB RAM,to chyba jakiś żart…

    No ciekaw jestem Cinnamona 3…,bo w tym KDE 4 teraz tak wygodnie…:)

  39. megaziuziek
    24 Kwiecień, 2016 at 23:00

    Dla mnie po prostu bardziej dopracowany.Przydają się miętowe narzędzia typu mint-update, mint-install, mint-backup…
    Repo trochę inaczej zrobione…
    wiadomo,że PPA można i w Xubuntu dodać,natomiast Mint do mnie przemawia tym,że nigdy nie miałem w Mint XFCE żadnych problemów z aktualizacjami.Na 3-4 kompach.
    No sentyment mam i już.
    Droga,którą idzie cannonical,to droga człowieka który jest nie do końca przewidywalny.

    A co do tego,czy Mint,czy KDE czy coś,to powinieneś sam sprawdzić,co Ci leży bardziej,jak uważasz?

  40. Ittaj
    25 Kwiecień, 2016 at 12:31

    Osobiście trochę dziwi mnie to uwielbienie wszystkich Minta. Uwielbienie nie tylko na tej stronie, w końcu Mint to obecnie najpopularniejsza dystrybucja (przynajmniej według Distrowatch). Też nie przepadam za Unity, też robiłem kilka podejść do Minta (Cinnamon, Mate, Xfce, KDE) i koniec końców wróciłem do Ubuntu. Mint zwyczajnie jest (i zawsze był) zabugowany. To chyba najładniejsze obecnie distro, ale dla mnie system ma działać i przy okazji być ładny, a nie być ładny i przy okazji działać;)
    Twórcy chyba bardzo lubią tworzyć, (i tworzą bardzo fajne rzeczy) ale niezbyt chce im się później łatać to co zrobili;)
    No ale co kto lubi;)
    Ja nie potrafię się obejść np. bez hot corners i choćby ta głupia błahostka wyklucza u mnie Minta. KDE nie lubię, hot corners z Cinnamona to jeden wielki bug (no chyba że ktoś ma GF 980;) a w Mate i Xfce można doinstalować compiz, ale stabilność działania tego w Mincie jest delikatnie pisząc „mało zadowalająca”.
    Unity jak pisałem nie lubię, ale tam compiz jak i ogólnie cały system działa jak należy (dopóki się w nim za dużo nie nagrzebie, no ale jak ktoś lubi grzebać to moim zdaniem od Minta i tak dużo lepsze będzie np. Manjaro).

  41. 25 Kwiecień, 2016 at 13:00

    Daleki jestem od bezgranicznego wielbienia Minta 🙂

    Tu bardziej chodzi o dwie kwestie:

    – ekosystem zbudowany wokół czegoś popularnego, dzięki czemu cały czas mamy napływ programów w nowych wersjach,

    – środowisko graficzne które gromadzi więcej cech dodatnich niż ujemnych – oczywiście w subiektywnym odczuciu użytkownika.

    Mint pomimo swoich słabszych cech, ma ciekawe środowisko graficzne, słucha głosu społeczności (można się poczuć jak współtwórca), czerpie z bogactwa paczek deb. Czy to źle, że ktoś tworzy taką dystrybucję? Niemniej z czasem coraz bardziej zależy nam na maksymalnie dostrojonych systemach i w światku linuksowym coraz mniej będą się liczyły „samoróbki” wnoszące tylko nową nazwę i zestaw tapet.

    A na co dzień i tak używam KDE od prawie roku. Nie, nie z powodu miłości do tego środowiska. Zainstalowałem jakąś dystrybucję i nie chciało mi się zmieniać 🙂

  42. etmoon
    25 Kwiecień, 2016 at 13:11

    No to pozostaje tylko czekać na nowego Minta 😀

  43. megaziuziek
    25 Kwiecień, 2016 at 13:14

    Też mam nadzieję,że poprawią Cinnamona pod względem hotcorners,bo jest to,w porównaniu w działaniem kwin w KDE,porażka.
    Szkoda,że nie lubisz KDE,bo tam to działa naprawdę dobrze.A właściwie,co decyduje o tym,że nie lubisz?Jakas jedna konkretna rzecz,czy może jest ich kilka?

    W XFCE jest hotcorner-plugin,i jest xfdashboard.Niedziała to tak dobrze jeszcze,ale wyświetla pulpity,i można między nimi przenosić aplikacje,otwarte okna programów…

    osobiście dziwi mnie uwielbienie dla systemów wogóle,ale jak widać miliardy włożone w reklamę spowodowały u ludzi zmianę myślenia.Dziś spotkamy płommiennych piewców Androida,który na nich zarabia,i którzy jeszcze płacą za możliwosc śledzenia się,co im nie przeszkadza kochać „swojego” systemu.Po drugiej stronie to samo-iluz jest gotowych w obronie Windy,oddać swój bezcenny czas na forach.I wszędzie emocje,uczucia…
    Pokolenie konsumentów,którzy walczą między soba o prawo do nabycia towaru,który jest im niepotrzebny.

    Wolę merytoryczne podejście.Używam Minta nie dlatego,że go uwielbiam,ale dlatego,że mam nad nim kontrolę,działa,ma wszystko co potrzebuję,pracuję na nim,bawię się…
    Ale na XFCE,lub KDE jak teraz.Cinnamon jeszcze niedojrzały jest dla mnie.Mate uzywałem,i bardzo sobie chwaliłem.Czekam na Cinnamon 3,no i na dojrzałosć Gnome,tak jeszcze z rok.

    Manjaro bardzo dobre,ale,tak jak mówisz,jak ktoś lubi pogrzebać.W porównaniu do PPA AUR mnie nie zadowala.
    Compiza nie lubię,bo to juz trup.
    A co do XFCE,i hotcorners,co powiesz na instalację kwin,czyli menagera okien z KDE w XFCE?
    Działa,i to napradę dobrze.Oto link:

    https://www.youtube.com/watch?v=A0xTiTUiIng

  44. megaziuziek
    25 Kwiecień, 2016 at 16:47

    Jaką?

  45. 25 Kwiecień, 2016 at 17:53

    Nie sugeruj się tym, co używa stary zdziwaczały użytkownik Linuksa 🙂 Przez rok chyba siedziałem na SuperX – takie coś z Indii, było kde, było w miarę sprawnie, nie robiło problemów – to trwało sobie na dysku. Od dwóch dni pracuję na Kubuntu 16.04. Trzeba nieco dostroić, ale jest ok.

  46. megaziuziek
    25 Kwiecień, 2016 at 20:00

    Używałem kiedyś Kubuntu,i mam miłe wspomnienia.To bardzo dobra dystrybucja.W tym tygodniu testuję różne wersje,i *buntu,i coś archopodobnego…

    DO XFCE mam sentyment,ale też od jakiegoś czasu siedzę na KDE-17.3.-i jestem bardzo zadowolony.I przyznam,że kusi mnie rolling (Manjaro czy Netrunner),zobaczymy też co przyniesie nowy Cinnamon?

    Ale prawdę mówiąc,łatwo jest przejść z XFCE na KDE,z powrotem już nieco trudno.Cóż,człowiek się przyzwyczaja do wygody:)

  47. Ittaj
    25 Kwiecień, 2016 at 21:09

    „Czy to źle, że ktoś tworzy taką dystrybucję?”
    Pewnie, że nie! Mint jest fajny, sam lubię i sam używałem. Dziwi mnie tylko, że ta dystrybucja stała się tak popularna, bo uważam, że inne są dużo lepsze. Mint z Cinnamon to może kiedyś być super distro… jeśli je kiedyś dopracują… czego im z całego serca życzę, ale na dzień dzisiejszy nie jest moim zdaniem gotowe na bycie „wizytówką Linuksa”. Są lepsi:

    Ubuntu – znacznie stabilniejsze, dla tych, którzy nie chcą grzebać a postawić system i ma działać.
    Manjaro – zachowujący znacznie większą stabilność po „ciężkich” modyfikacjach, dla tych, którzy chcą grzebać a jak coś się skaszani to potrafią sobie sami naprawić.

  48. Ittaj
    25 Kwiecień, 2016 at 21:35

    W KDE nie lubię bałaganu (nie chcę obrazić fanów KDE tylko piszę jak ja to odbieram). Nie używałem za dużo i za dużo na jego temat nie wiem, ale jak się na tym siedzi to ma się wrażenie, że tworzy to grupka ludzi, którzy na co dzień nie mają z sobą kontaktu i nikt tego nie nadzoruje;)
    Trywialny przykład o co mi biega: chcesz zmienić theme powiedzmy w unity? To instalujesz theme lub ręcznie wrzucasz go do .themes, odpalasz unity tweak tool i jednym kliknięciem zmieniasz cały theme. Możesz dodać jeszcze jedno kliknięcie jeśli chcesz zmienić też ikony.
    A jak wygląda zmiana theme w KDE? „150” zakładek, które nawet nie są w jednym miejscu, tylko trochę tu, trochę tam, masakra. Ktoś powie, że KDE daje duże pole manewru przy konfiguracji i taki będzie to chwalił i używał, dla mnie to bałagan i strata czasu, dlatego nie używam;) ale nikogo nie krytykuje, że ma inne zdanie, tylko odpowiadam na Twoje pytanie;)
    —————————-
    Co do hot corners w Xfce to nie próbowałem tego co pisałeś, (obadam sobie w wolnej chwili) ale od siebie polecam Manjaro Xfce + Compiz Manjaro. Ten Compiz to powinien swoją drogą zmienić nazwę na Zombie, bo wszyscy ciągle mówią że trup, a ciągle żyje i ktoś przy nim ciągle dłubie;) czy to Canonical, czy teraz społeczność Manjaro. W sumie nie wiem czy za Compiz Manjaro odpowiadają osoby, które tworzą tą dystrybucję czy społeczność, ale tak czy inaczej tak zoptymalizowanego i dopieszczonego Compiza nigdzie nie widziałem. Działa to wręcz idealnie i to zarówno jeśli idzie o stabilność jak i optymalizację. Dużo lepiej niż pod Ubuntu.
    https://www.youtube.com/watch?v=qebtfeE8GBk

  49. megaziuziek
    25 Kwiecień, 2016 at 22:54

    Znam,Compiz w Manjaro działa rzeczywiście dobrze.

  50. christo
    26 Kwiecień, 2016 at 10:06

    Dokładnie .Juz się z nudów mnie poprzewracało i instaluje różne wynalazki jako drugi system.Ostatnio usiłowałem zrozumieć kubuntu i za cholere nie mogłem.

  51. Dobrecki
    26 Kwiecień, 2016 at 10:11

    Ja osobiście przy ósemce przeżyłem swoisty dysonans poznawczy, dla mnie ten system ma rozdwojenie jaźni. Dodatkowo zamiast na pracy, musiałem się skupiać na obsłudze „rewolucyjnych” wynalazków, za przeproszeniem napieprzających po oczach jak migające, gifowe reklamy internetowe z lat dziewięćdziesiątych. Plus nachalne nakłanianie do logowania się wyłącznie w usługach Microsoftu.
    Plus przymusowe używanie każdej aplikacji na pełnym ekranie. Co z tego że dla lepszej produktywności i wygody kupiłem sobie monitory wysokiej rozdzielczości? Microsoft ze swoją Ósemką pokażą mi jak zrobić z nich gigantyczne smartfony, dla jak to nazwałeś „3 letnich dzieci i … uniemożliwią ich normalne wykorzystanie. Dlaczego? Bo mogą!
    A ja, tępy użytkownik mam radośnie klaskać w łapki i wzdychać z zachwytem nad ich „nowatorskimi” kafelkami, docelowo mającymi służyć do zmiany mojego obszaru roboczego w wielką tablicę reklamową…Itp, itd…
    Może to była kwestia do obejścia przez użycie klawisza super, jak piszesz. Tylko że mnie przestało interesować używanie systemu pochłaniającego tyle uwagi, co 5 letnie dziecko z ADHD.

    „Myślę,że Microsoft bardzo dobrze wie,co robi.W takich korporacjach nie wprowadza się nieprzemyślanych rozwiązań”.
    – Co racja, to racja. Tyle miliardów dolarów spuścić w kanał jak przy promocji Windows Phone czy Metro … To faktycznie wymagało przemyśleń. 😉

    Fakt, KDE w Mincie jest teraz stabilne i wygodne. Drugi fakt, do końca wsparcia Linuksa Mint 17 zostało jeszcze 3 lata, w tym czasie z pewnością znajdzie się godny i stabilny następca. Choćby dopracowana Plasma. 😉

  52. megaziuziek
    26 Kwiecień, 2016 at 10:27

    Kafelki są ładne,i podobają mi się.Ot co,pełnoekranowe menu.Ma to teraz Plasma,KDE (homerun),Gnome..
    nie każdą aplikację trzeba uruchamiać na pełnym ekranie (są dwie wersje -normalna apka i wersja „metro”
    Nie histeriuj,obsługa jest bardzo fajna 🙂
    I chyba kolejny rekord pobity:ilość urządzeń z Win10 w krótkim czasie-to fakt.
    Pomimo tego nie używam,bo nie muszę,bo nielubię idei Windowsa,kontroli,rejestru,szpiegowania.

    „Plus nachalne nakłanianie do logowania się wyłącznie w usługach Microsoftu.”
    Z Androidem jest to samo.Apka „bateria” potrzebuje Twojej lokalizacji.
    Błagam,litości…

    Dlatego dzięki Bogu (bo mam rozum)-używam Linuksa
    Dlatego,dzięki Linusowi używam Linuxa-bo go napisał
    Dlatego, dzięki firmie (praca) używam Linuksa-bo mnie nie zmusza do windy
    Dlatego,dzięki temu portalowi (Salvadhor) i innym portalom mam wiedzę,jak go używać.
    Dlatego wolę wpłacić dla Minta nawet więcej,niż licencja windy-bo działa i doceniam ich pracę.

  53. Dobrecki
    26 Kwiecień, 2016 at 10:44

    Jest duża różnica w postrzeganiu dystrybucji, pomiędzy „zielonymi” użytkownikami a bardziej zaawansowanymi. Coś co dla ciebie jest drobnym błędem do pominięcia w minutkę, dla laika będzie frustrującą przeszkodą nie do przeskoczenia. Dlatego masz taki problem ze zrozumieniem sytuacji.

    Linux Mint jest dystrybucją dla kompletnych laików, stąd jego popularność taka a nie inna. Wystarczy że Minta zainstaluje ci ktoś średnio zaawansowany technicznie i potem już nie jest wymagana żadna fachowa wiedza przez miesiące a prawdopodobnie przez lata używania. Dlatego też jest tak chętnie instalowany u nietechnicznych znajomych, czy też u rodziny. A raz na tydzień wklepać hasło do aktualizacji, to już nawet farbowana blondynka potrafi. 😉

    A osoby technicznie biegłe ale zabiegane, zapracowane lub zmęczone komputerami, też chętnie sięgają po rozwiązania wygodne, stabilne i dopracowane. Nawet jeśli wcześniej trzeba będzie staranniej wybrać sprzęt i ciut za niego dopłacić.Bo robisz to raz, potem przez lata masz święty spokój. 😉

    Ubuntu – dla laika każda wersja ma jakieś „ale”, to dziwne Unity, to przyciski poprzestawiane, to żre zasoby jak głupie, to pozbawione jakichś opcji…
    Manjaro – dla laika zbyt mało stabilne, tak jak napisałeś jest dla tych „którzy chcą grzebać a jak coś się skaszani to potrafią sobie sami naprawić”.

  54. Dobrecki
    26 Kwiecień, 2016 at 10:58

    „A jak wygląda zmiana theme w KDE? „150” zakładek, które nawet nie są w jednym miejscu…”

    Hehehe! Święte słowa, bardzo cenię KDE ale tu się całkowicie z tobą zgodzę. Jak chcesz zmusić laika do płaczu, to każ mu z pomocą logiki obsłużyć Ustawienia KDE. 😀
    Wygląda to tak, jakby ktoś na szybko pozbierał wszystkie potrzebne i niepotrzebne opcje i wrzucił je wszystkie do jednego gara. A potem włączył mikser. ;)))

  55. Ittaj
    26 Kwiecień, 2016 at 11:55

    Hehe,D
    Pozwolisz proszę, że będę sobie cytował Twoje ostatnie 2 zdania, jak mnie ktoś w przyszłości zapyta co mi nie pasuje w KDE;)

  56. Inter
    26 Kwiecień, 2016 at 11:58

    Niezłe zamieszanie się robi z tymi pochodnymi ubuntu. Mam wrażenie że większość osób pisze Ubuntu a myśli Unity. Dla mnie Xubuntu to też Ubuntu ale bez Unity. Może warto by sprecyzować czym jest ubuntu skoro tyle dystrybucji na tym się opiera?

    Według distrowatch wszystko co ma nową nazwę jest nową dystrybucją. Ot zmienię domyślne aplikacje i kolorki w Ubuntu nazwę sobie taki produkt Mathbuntu i już będzie to nowa dystrybucja.

    Nie tędy droga moim zdaniem.
    Na stronie http://www.ubuntu.com/download/ubuntu-flavours mamy listę projektów, które w swojej nazwie ściśle nawiązują do ubuntu. Tutaj mamy instrukcję jak zainstalować „gołe” ubuntu https://help.ubuntu.com/community/Installation/MinimalCD. Tak więc moim zdaniem ubuntu to taka właśnie surowizna bez środowiska graficznego.

    Problem Ubuntu = Unity został stworzony przez Marka, który usilnie promuje swoje środowisko.

    Jeśli więc porównujemy Ubuntu do Minta to mówmy o konkretnych środowiskach graficznych. Dlatego ważne jest pytanie czym różni się Mint Mate od Ubuntu Mate, albo Kubuntu od Mint KDE. Mówiąc Ubuntu jest beee a Mint jest super popełniamy dużą nieścisłość.

  57. megaziuziek
    26 Kwiecień, 2016 at 12:03

    No tak,ale czy Panowie pamiętają,że globalna zmiana tematu była możliwa w KDE-3?
    Wraz z KDE-4 zabrano tą funkcjonalność,a teraz w Plasma-5 jest to nowość.
    Ale jest jeden plus:w KDE Wszystko można ustawić,a każdy temat tak dopracować (zwłaszzca w qtcurve),że jest po prostu piękny.I wtedy można go zapisać.
    A ile razy zmieniamy temat?
    Jeśli parę razy dziennie,to proponuję sięgnąć po książkę.Nie ma możliwości konfiguracyjnych,za to czegoś uczy:P

    A leż tych ustawień jest?3?
    Wygląd programów
    Wygląd przestrzeni roboczej.
    No dorośli ludzie,i taki kłopot!
    🙂

    To oczekiwanie na Minta 18 chyba wszystkim daje się we znaki:P

  58. Ittaj
    26 Kwiecień, 2016 at 12:13

    Co do rolling to jako osoba, która bardzo długo siedziała na Manjaro Xfce (i na pewno tam jeszcze wróci;) napiszę Ci jak to wygląda w praktyce (przynajmniej w przypadku Manjaro).
    Pojawia się nowa aktualizacja, nowe jądra, pakiety i jak zwykle bywa w tego typu przypadkach nowe bugi. Ekipa odpowiedzialna za Manjaro zaczyna wszystko łatać i optymalizować (a trzeba ich pochwalić, że naprawdę się do tego przykładają) w końcu po dłuższym czasie oczekiwania system jest połatany i zoptymalizowany i zaczyna się go na prawdę bardzo przyjemnie używać. Myślisz sobie wtedy: „ale fajnie to połatali i zoptymalizowali, oby tylko za chwilę nie było kolejnej aktualizacji”… i… za chwilę nowa aktualizacja i cała zabawa zaczyna się od początku;) Niestety w przypadku rolling więcej jest czekania na dopracowanie systemu niż radochy z jego użytkowania.
    Moim zdaniem Manjaro zdeklasowałoby wszystkie inne dystrybucje, bo jest na prawdę świetne… gdyby właśnie nie rolling.

  59. Dobrecki
    26 Kwiecień, 2016 at 12:46

    No spoko, możesz dodać jeszcze że to słowa użytkownika i zwolennika KDE. Faktycznie, barwnie to zabrzmiało.
    Opisałem ci tylko moje pierwsze wrażenia po zwiedzeniu okna – Ustawienia Systemowe, w Mincie KDE. I szczerze mówiąc, po latach używania moje zdanie na ten temat się nie zmieniło. 😉

    Cenię KDE za bycie środowiskiem kompletnym, dopracowanym i gotowym do użycia zaraz po instalacji. Wiem też że ma sporo wad i niedociągnięć, ale w moim wypadku przeważają „plusy dodatnie”. Czysto praktyczne podejście.

  60. Dobrecki
    26 Kwiecień, 2016 at 13:08

    Ale tobie podobają się nawet kafelki z Metro na Ósemce. 😀

    Szczerze, to ja nie widzę problemu. Poświęcam tematowi środowiska 5 minutek po instalacji i o nim zapominam, do następnej instalacji.
    Z drugiej strony bądźmy uczciwi, mogłoby to być lepiej zorganizowane. Ale jeśli ktoś z tego powodu odrzuca całe KDE, to chyba nie warto biedaka namawiać na siłę? Bo zawsze już używając tego środowiska będzie czuł dyskomfort. A popa jaki mamy wybór na Linuksach, czy każdy użytkownik musi lubić akurat „zasobne i biuściaste brunetki”? Ty na ten przykład lubisz też filigranowe XFCE, płaskie co prawda jak deska, za to leciutkie jak panna młoda przed ślubem. 8)

  61. Dobrecki
    26 Kwiecień, 2016 at 13:46

    „Kafelki są ładne,i podobają mi się.Ot co,pełnoekranowe menu”.
    W kraju w którym aktualnie jestem, mówi się w takim wypadku – „Idź i w końcu zoperuj sobie tę jaskrę, bo nic już nie widzisz”. 😉

    A tak serio, dlaczego trzeba uważać na to co mamy na naszym roboczym Pulpicie, czyli na kafelki, wygaszacze, baloniki i temu podobne zakusy korporacji? Coś mi poniżej pisałeś o książkach, to masz tu trochę przydługi ale sporo wyjaśniający tekścik:
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/piles-kiedys-coca-cole-jadles-cos-z-nestle-jesli-tak-to-powinienes-to-przeczytac-2016-04
    Zacytuję krótki fragment:
    „…nerw wzrokowy jest bezpośrednio połączony z gadzią częścią i przesyła sygnały o 40 razy szybsze, niż nerw słuchowy. Poprzez bodźce wzrokowe można osiągnąć więcej, niż logiczne wyjaśnienia i opisy”.

    To nie jest tylko kwestia estetyki, tu chodzi też o nasze umysły i naszą wolność lub niewolę. W tym wypadku gospodarczą, póki co…

    Co do twoich słów usprawiedliwiających win 8, szkoda mi klawiatury na powtarzanie tysięczny raz tych samych argumentów. Nawet z tak kumatym rozmówcą. 😀
    Androida też nie używam do poważniejszych spraw, wymagających włożenia karty sim.

    Ja tam piszę Linux jeśli chodzi o nazwę własną, ale już odmieniam pisząc na przykład – Linuksach, Linuksem, Linuksa, itd… A słowniki zdaje się dopuszczają obie pisownie, i przez „X” i przez „ks”.

  62. Dobrecki
    26 Kwiecień, 2016 at 14:22

    Nie wiem czy mogę z tobą pisać? Ostatnio chciałeś mi ukatrupić dziadka. Co prawda ten zrobił w balona i Niemców i Żydów i Ruskich i wykitował na gruźlicę, ale mam jeszcze jedną, żywą babcię… Masz do niej jakieś zastrzeżenia przypadkiem?

    Dla mnie różnica między tymi systemami wygląda tak: Minta instaluję, wstępnie ustawiam i wychodzę. Dwie godzinki roboty i potem mam spokój na kilka miesięcy albo i rok.

    Ubuntu – instaluję, dociągam, ustawiam, próbuję na wszystkie sposoby. Po minimum czterech godzinach wychodzę, żeby wrócić na drugi dzień, bo użytkownik wymyślił czat lub inną usługę do której akurat nie zainstalowałem potrzebnych elementów.
    I tak z pięć razy. Dopóki nie zainstaluję mu Minta, bo wtedy raptem lwia część problemów znika i większość potrzebnych rzeczy jakimś cudem jest zainstalowana i działa.

    Pewnie że mocno upraszczam i przejaskrawiam problem, ale z grubsza ja tak widzę tę różnicę.

  63. megaziuziek
    26 Kwiecień, 2016 at 15:25

    Ej,nie usprawiedliwiam Win8.Miałem długi czas na Virtualbox,po prostu uważam,że w kwestii wygody między win7 8 10 różnice są niewielkie i do ogarnięcia w 5 minut.To wygodny pulpit.W kwestii obsługi uważam że jest ok-ale to za mało.

    Z Win 8 ostatecznie zrezygnowałem wtedy,kiedy u swojej byłej żony naprawiałem lapka z Win8:

    Powiedziałem jej-popatrz,tu masz taki dysk sieciowy,SkyDrive,i możesz na nim zapisać różne dokumenty,exele,word i inne.Zobacz,zapiszemy na przykład arkusz kalkulacyjny,z którego będziesz mogła korzystać w szkole.nadajmy mu nazwę,nie chce mi sie pisać,np. „iuelhncesaynyi fa ffuall”.

    Dwie minuty później żonie Microsoft zablokował konto,z uwagi na „potencjalne zagrożenie” i „podejrzany typ pliku”
    Drugi powód,ważniejszy,dlaczego nie używam windy i googla,dropboxa i innych śmieci jest prostszy:
    przeczytałem licencję tych „usług”.

    Nie bronię windy,bo jej nie lubię,i korporacyjne zakusy uważam za nie do przyjęcia.
    Windows uważam za system na który mnie ani mentalnie,ani psychicznie,ani finansowo nie stać.

    Co do wzroku-pełna zgoda,ludzie kupują oczami-stąd sukces np.Ubuntu i Androida.

    Co do książki,to nie było do Ciebie,tylko ogólnie-na temat „150zakładek i bałaganu” w KDE.Ja tematy zmieniam rzadko,bo jak mi sie podoba,to nie zmieniam:).

    Zresztą w KDE-4 można ustawić bez problemu inną tapetę na każdym pulpicie,nie mówiąc o aktywnościach (działaniach). Mi to wystarcza.

    Przydała by się taka funkcjonalność:
    Temat w Plasma,który się zmienia,w zależności od godziny.rano jasny,wieczorem i w nocy ciemny.Coś jak redshitf ,w wersji tematu.W Gnome-3 są takie tapety
    😛

  64. etmoon
    26 Kwiecień, 2016 at 15:27

    Podziękuję, poczekam jednak na Minta. Środowisko wtedy pewnie ustabilizuje się na tyle, aby móc go bez obawy używać.

  65. megaziuziek
    26 Kwiecień, 2016 at 15:31

    Haha,na to nie wpadłem.
    Niektóre panny młode są przed ślubem nieco cięższe,o parę kilo:)

    Ale XFCE-jak najbardziej.

  66. Ittaj
    26 Kwiecień, 2016 at 16:35

    Po pierwsze to muszę Cię pochwalić, że prawidłowo napisałeś nazwę mojej religii, zdecydowana większość tego nie potrafi;)
    Już nie będę pisał jak to przekręcają, nie zdając sobie nawet sprawy, że Jehowa (JHWH, Jahwe) to imię Boga, którego twierdzą, że wyznają;) Niestety wiodąca w naszym kraju religia zadbała o to by imię to zostało usunięte ze współczesnych przekładów Biblii, (a mówią że my tam coś zmieniamy;) ale na szczęście zachowało się dużo starszych przekładów i dużo polskiej literatury, w której to imię się wielokrotnie pojawia (w starożytnych manuskryptach biblijnych przeszło 7000 razy).
    —————–
    Gdyby kogoś interesowało, to więcej na temat Imienia Jehowa w tym filmiku:
    http://tv.jw.org/#pl/video/VODStudio/pub-jwban_201506_1_VIDEO
    lub jeśli ktoś woli słowo pisane:
    http://skroc.pl/56ab7
    Biblia w Przekładzie Nowego Świata online, gdzie przywrócono Imię Boże wszędzie tam, gdzie pojawia się w starożytnych manuskryptach biblijnych.
    http://skroc.pl/7eb29
    strona ze scanami literatury polskiej zawierającej Imię Boże w formie
    Jehowa (żeby zobaczyć scan trzeba kliknąć na podświetlony na niebiesko
    tytuł, a żeby zobaczyć tytuły, trzeba najpierw zjechać na dół strony)
    http://jehowa.info/
    —————–
    Po drugie to u Świadków Jehowy nikogo się do niczego nie przymusza. Na zebraniach (coś w stylu mszy, tyle tylko że tam nie ma wciąż tego samego, co tydzień jest inny materiał z Biblii do omówienia i wszyscy mogą brać w tym udział, jak np. na lekcji w szkole, zgłaszając się i udzielając odpowiedzi na pytania) zresztą poniższy filmik lepiej to przedstawi niż ja opiszę:
    http://skroc.pl/33c05
    na tych zebraniach nie ma nawet zbiórek pieniędzy. Stoją tam skrzynki na datki, ale nikt nie chodzi i nie przymusza do ich dawania. Jeśli ktoś chce może tam wrzucać coś co tydzień, a jeśli ktoś nie chcę to przez całe życie może nie wrzucić nawet złotówki i nikt mu nic za to nie zrobi. Zresztą nawet nikt nie będzie o tym wiedział.
    Zatem jeśli Prince postanowił przekazać te pieniądze organizacji a nie na Cinnamon, to na pewno była to jego decyzja. Widocznie bardziej cenił edukację biblijną niż Linuksa;) (bo ta kasa pójdzie zapewne na drukowanie Biblii, publikacji na niej opartych (Strażnica i Przebudźcie się ukazują się na przemian co miesiąc w przeszło 50 mln nakładzie, a nie bierzemy za to od nikogo kasy, chyba że ktoś sam chce dać, a za coś trzeba to drukować no nie?;) budowanie Sal Królestwa, służbę misjonarską itp.)

  67. megaziuziek
    26 Kwiecień, 2016 at 17:27

    Dziękuję.
    Służę pomocą w zakresie Linuksa (Linuxa).

  68. Dobrecki
    26 Kwiecień, 2016 at 17:31

    Hahahaha! ;)))
    Ale z ciebie dyplomata, no, no… ;D

  69. Inter
    26 Kwiecień, 2016 at 17:43

    Chyba się Tobie rozmówcy pomylili 🙂
    Nic nie mam do Twojej babci.

    Jeśli jest tak jak mówisz to faktycznie mint jest lepszy. Aczkolwiek jak kilka miesięcy temu zainstalowałem Lubuntu jednej pani to do tej pory żadnych zastrzeżeń nie miała. Co prawda nie była to instalacja ekspresowa bo bawiłem się m.in w takie rzeczy jak estetyzacja gruba.

  70. Ittaj
    26 Kwiecień, 2016 at 20:29

    Chwali Ci się, że świadczysz jakąkolwiek pomoc, bo niestety żyjemy w czasach pokolenia „ja”, gdzie większość myśli tylko o sobie. Zresztą te czasy zostały dawno temu przepowiedziane w Biblii (2 Tymoteusza 3:1-5) ale to Cię zapewne nie interesuje;)
    Ale tak ogólnie to za co mi dziękujesz?

  71. Dobrecki
    26 Kwiecień, 2016 at 21:28

    A mnie zainteresował cytat z jehowa info:
    „W Palestynie trwało państwo Dawida i Salomona, państwo pysznych wrogów
    pokoju, Izraelitów, gdzie kapłani jak sępy składać będą dymiące ofiary obłąkanemu i
    krwiożerczemu bogu nienawiści i wojny, Jehowie”.
    – Brzmi niepokojąco współcześnie. Zapowiada się ciekawie.
    Sorki za prawdopodobnie naiwne pytanie, ale też używasz tego imienia jako argumentu na swoją korzyść. Czy to inna gałąź rodziny, czy po prostu przypadkowa zbieżność imion?

  72. Ittaj
    26 Kwiecień, 2016 at 22:25

    Jehowa.info to jak pisałem strona przedstawiająca cytaty z literatury polskiej zawierające imię Boże, jej celem zapewne (zapewne bo nie znam autora to nie wiem na pewno;) jest wykazanie, że imię Boże w formie Jehowa było kiedyś powszechnie znane i używane wśród ogółu społeczeństwa, a nie że Świadkowie je sobie wymyślili (jak to niektórym, którzy nie znają Biblii i historii się wydaje;)
    Strona przedstawia jednak literaturę „piękną”, a nie książki historyczne z opisem faktów;) nie można zatem wszystkiego co tam napisane brać za pewnik. np. Kochanowski źle pisał o Bogu, bo obwiniał go za śmierć córki, natomiast cytat, który podałeś jest napisany niejako z oczu władców ówczesnego Egiptu. Izraelici byli przez ponad 200 lat ich niewolnikami, Egipcjanie bestialsko się z nimi obchodzili, Biblia podaje np.:
    ——————-
    ” I Jehowa dodał: „Zaiste widziałem uciśnienie mego ludu, który jest w Egipcie, i słyszałem ich krzyk z powodu tych, którzy ich poganiają do pracy; gdyż dobrze znam boleści, jakich doznają.
    (Wyjścia 3:7)
    ——————–
    Jak zapewne wiesz, Bóg posłał Mojżesza do Egipcjan aby nakazał im uwolnić Izraelitów z tej ciężkiej niewoli. Faraon jednak nie posłuchał i to wielokrotnie, w efekcie czego Jehowa zesłał na Egipt plagi, koniec końców wyzwolił Izraelitów a na końcu ponieważ uparty Faraon nie dawał za wygraną i postanowił ich ścigać, był zmuszony zgładzić wojsko egipskie w Morzu Czerwonym.
    Dla Egipcjan to była sromotna porażka, w dodatku nie mogli się zemścić, bo Izraelici byli strzeżeni przez Boga, nic zatem dziwnego, że zaczęli Izraelitów i Jehowę nienawidzić…. ale czy Jehowa był zły bo chciał wyzwolić swych sług z ciężkiej i niesprawiedliwej niewoli?

    Jak pisałem wyżej literatura „piękna” przedstawia na ogół fikcję, a co na temat Jehowy mówi Biblia?
    ——————–
    „„Albowiem Bóg tak bardzo umiłował+ świat, że dał swego jednorodzonego Syna,+ aby nikt, kto w niego wierzy,+ nie został zgładzony,+ lecz miał życie wieczne”
    (Jana 3:16)
    „Kto nie miłuje, nie poznał Boga, ponieważ Bóg jest miłością”
    (1 Jana 4:8)
    ——————–
    Biblia to jedyna księga dostępna człowiekowi, która otwarcie mówi o sobie, że pochodzi od Boga:
    „Całe Pismo jest natchnione przez Boga+ i pożyteczne do nauczania,+ do upominania,+ do prostowania,+ do karcenia+ w prawości,”
    (2 Tymoteusza 3:16)
    i pochodząc od Jehowy zachęca nas do przejawiania takich przymiotów jak:
    „Natomiast owocem+ ducha jest miłość, radość, pokój, wielkoduszna cierpliwość, życzliwość, dobroć,+ wiara, 23 łagodność, panowanie nad sobą.”
    (Galatów 5:22,23)
    zachęca do miłości. Jeśli zatem jej Autorem jest Jehowa i zachęca ona do przejawiania miłości, to chyba oczywistym jest, że sam Jehowa też ją przejawia? zresztą gdyby tego nie robił to wszyscy już byśmy dawno nie żyli;) a tymczasem Biblia pisze o Bogu:
    —————————
    „Jehowa nie jest powolny w sprawie swej obietnicy,+
    jak to niektórzy uważają za powolność, lecz jest cierpliwy względem
    was, ponieważ nie pragnie, żeby ktokolwiek został zgładzony, ale
    pragnie, żeby wszyscy doszli do skruchy.”
    (1 Piotra 3:9)

  73. kwazi
    27 Kwiecień, 2016 at 1:45

    Ale ta Plasma jak to w Mincie będzie przestarzała już na samym starcie. Wydaje mi się że do Plasmy najlepsze distra to obecnie openSUSE i Manjaro. Wiadomo Arch, Slackware to jakoś tam Plasma trafia najszybciej. Kiedyś była Chakra i Pardus skierowane tylko na KDE a teraz Netrunner jeszcze może wśród fanów Plasmy powalczyć.

  74. Dobrecki
    27 Kwiecień, 2016 at 9:46

    Powyżej cytowana książka wydana została bodajże ok 1970 roku, moim zdaniem to średnio wiarygodny dowód na poparcie twoich tez. Czytając ciebie, ciężko nie odnieść też wrażenia że kontekst w którym to imię zostało osadzone, też niespecjalnie ci odpowiada. Więc „subiektywne odczucia danego pisarza” mają być poparciem, czy zaprzeczeniem twoich tez?

    A Kochanowski to pisał o Jehowie – demonie, czy Jehowie – bogu miłości? Bo już się trochę gubię.

    „…a Izraelici zażywali pod jego panowaniem błogiego pokoju”.
    – A co
    oznacza w tym wypadku „błogi pokój”? Dużo spokojnych ofiar rytualnych do
    mordowania, kiedy nikt w ich składaniu nie przeszkadza? Czy na ten
    „błogi” czas może przeszli na składanie ofiar z warzyw i owoców?

    ‚Można zatem było go nazwać „nieprzyjacielem pokoju?” ‚ – przepraszam, ale chyba pobieżnie przeczytałeś cytat? Jesteś pewien że nie odnosi się ten zarzut do kapłanów?

    „Po za tym, po tym jak Jezus oddał za nas życie i chrystianizm zastąpił judaizm” – a gdzie to nastąpiło? To Europa była wcześniej twoim zdaniem judaistyczna?

    „…nie składano już ofiar ze zwierząt, tzn. Izraelici nadal to robili, ale wbrew Bogu.” – czyli jednak cytat o „obłąkanym i krwiożerczym bogu nienawiści i wojny” dotyczył Tego Jehowy? A po czym się poznaje że bogowie/lub demony już zmienili zdanie i od teraz już nie lubią składania krwawych ofiar?

    „Zresztą po tym jak odrzucili Jezusa zostali również odrzuceni przez Jehowę i przestali być narodem wybranym…” – I znów się gubię. Kto tak stwierdził, Jehowa, Jezus, Świadkowie Jehowy, Watykan, Żydzi, czy to twoje osobiste przypuszczenie?

    „Zupełnie nie wiem co masz na myśli pisząc…” – Oczywiście, już ci wyjaśniam. Współcześnie na terenie Palestyny nadal składane są „dymiące ofiary obłąkanemu i krwiożerczemu bogu nienawiści i wojny”. Poszukaj w internecie, bo w telewizji możesz mieć faktycznie problem. Hasła dla wyszukiwarki: „Palestyna walki”, „Palestyna holocaust”. I uwaga dla osób wrażliwych, te obrazy potem mogą się przyśnić!

    Spróbujmy wstępnie ustalić odpowiedzi na powyższe pytania. Bo używane przez ciebie tezy i dogmaty niczego mi nie wyjaśniają. Narracja brzmi co prawda znajomo, ale nie sądzę żebyś nam chciał tu cokolwiek sprzedawać, mamiąc przy tym sielankowo pastelowymi obiecankami, rodem z telewizyjnych reklam?

  75. Ittaj
    27 Kwiecień, 2016 at 15:25

    Co z tego, że książka została wydana w 1970 roku? Czy to nie oznacza, że jeszcze niecałe 50 lat temu znano w Polsce Imię Boże (choć tamta powieść to akurat nie najlepszy przykład) a dziś uważa się, że wymyślili je Świadkowie? Zresztą fakt, że tamten autor źle pisze o Bogu dobitnie poświadcza, że ze Świadkami Jehowy nie miał nic wspólnego, a imię Boże w formie Jehowa znał.
    Po drugie to masz rację, nie odpowiada mi, że ktoś pisze takie bzdury o Bogu miłości.
    Po trzecie demon to zbuntowany anioł, nie ma nic wspólnego z Bogiem i proszę nie używaj takich obraźliwych porównań względem Jehowy.
    Po czwarte to trzeba sobie najpierw odpowiedzieć, po co w ogóle były te ofiary potrzebne.
    Ten artykuł to dogłębnie wyjaśnia:
    http://skroc.pl/a9a0f
    Bóg ustanowił prawo, w myśl którego, karą za grzech jest śmierć. Zapowiedział to już pierwszym ludziom:
    ———
    I Jehowa Bóg wziął człowieka, i umieścił go w ogrodzie Eden, aby go uprawiał i o niego dbał. I Jehowa Bóg dał też człowiekowi taki nakaz: „Z każdego drzewa ogrodu możesz jeść do syta. Ale co do drzewa poznania dobra i zła — z niego nie wolno ci jeść, bo w dniu, w którym z niego zjesz, z całą pewnością umrzesz”
    (Rodzaju 2:15-17)
    ———
    Zatem Izraelici składali ofiary ze zwierząt kiedy czymś względem Boga zgrzeszyli, aby odkupić swoje winy, a nie dlatego że On uwielbia krew i lubuje się w jej przelewaniu. Bóg nienawidzi przemocy,
    ———
    „Jehowa bada i prawego, i niegodziwca,
    a miłującego przemoc dusza jego nienawidzi.”
    (Psalm 11:5)
    ———
    gdyby ludzie nie grzeszyli, nie łamali ustanowionego przez Jehowę prawa, to żylibyśmy w rajskich warunkach gdzie ani żaden człowiek ani zwierze nie doznawałoby najmniejszej krzywdy.
    Po piąte, to Europa była wcześniej pogańska i miała niewiele wspólnego z Prawdziwym Bogiem (w zasadzie to nie miała wspólnego nic), więc nie ma jej tu co przytaczać;) chrystianizm zastąpił prawo Mojżeszowe, ustanowione wcześniej przez Boga, którego to prawa trzymali się Izraelici. Niestety większość z nich nie chciała tego przyjąć do wiadomości, podobnie jak większość nie chciała uznać Jezusa za syna Jehowy. Dlatego zostali przez Boga jako naród odrzuceni, a o tym odrzuceniu mówi Biblia, np. Apostoł Paweł, który też był Izraelitą piszę o swoich rodakach w Liście do Rzymian:
    ———
    „może w jakiś sposób pobudzę do zazdrości tych, co są moim własnym ciałem i wybawię niektórych spośród nich. Jeśli bowiem ich odrzucenie oznacza dla świata pojednanie, to co będzie oznaczać ich przyjęcie, jeśli nie życie spośród umarłych?”
    (Rzymian 11:14,15)
    ———
    oczywiście każdy Izraelita, który uznałby Syna Bożego i zaczął stosować się do podanego przez Jezusa prawa miłości, zostałby ponownie przyjęty, Paweł dalej pisze:
    ———
    „Oni także, jeśli nie będą dalej trwać w braku wiary, zostaną wszczepieni; bo Bóg potrafi ich znowu wszczepić.”
    (Rzymian 11:23)
    ———
    Po szóste to co mają jacyś Palestyńczycy składający jakieś ofiary wspólnego z Jehową? Po tym jak Jezus złożył za ludzkość doskonałą ofiarę, żadna inna nie była już potrzebna. (Hebrajczyków 7:26,27) To że ludzie z tamtych regionów tego nie uznali i nadal składają jakieś ofiary, to czy to wina Jehowy czy tych ludzi?

  76. kwazi
    27 Kwiecień, 2016 at 17:31

    Korci mnie zainstalowanie Ubuntu 16.10. Pobrałem już obraz ISO z cdimage i teraz wypalam na pandrive UNetbootin. Czy próbował ktoś z was już te nową wersje której repozytoria już się pojawiły i obrazy ISO?
    http://cdimage.ubuntu.com/daily-live/current/
    Na początku to będzie wszystko to samo co w 16.04 z czasem wprowadzą nowe kompilatory, przeglądarki, jądra no i Unity 8 xMir czy te kontenery w nowszych wersjach.

  77. 27 Kwiecień, 2016 at 18:09

    Oj, daleka droga do tych nowości. Unetbootin? Dzizz, ja nigdy nie potrafiłem tego programu obsłużyć. Większość współczesnych obrazów iso ma budowę hybrydową, aby je „wypalić” na pendrivie wystarczy.. zwykłe polecenie dd lub kreator dysku startowego (ten wbudowany w system).

  78. Dobrecki
    27 Kwiecień, 2016 at 21:40

    „…i proszę nie używaj takich obraźliwych porównań względem Jehowy”.
    – No spoko, twoja bajeczka, twoje laleczki.

    Ale ty się nie wściekaj zaraz, bo to ty mi tu swoją bajkę sprzedajesz a ja ją tylko próbuję rzeczowo ocenić. Tylko że to wszystko ci się kupy jakoś nie trzyma, zamiast logiki używasz emocji a rozmowa notorycznie zbacza na jakieś dziwne tory. Coś podobnego ostatnio tu przerabiałem kiedy usiłowano mi wmówić winę za to, że mój dziadek nie chciał popełnić z rodziną samobójstwa. Też było 20 prób zmiany tematu w każdym wpisie.

    Sorki, ale muszę ci już podziękować za tą pouczającą rozmowę. Z dwóch powodów.

    Po pierwsze, nadużywamy gościnności gospodarza tego bloga. Co prawda jest on osobą bardzo tolerancyjną, ale nie przeginajmy… no, po prostu nie przeginajmy. To blog o Linuksie i tego się z grubsza na przyszłość może trzymajmy. 😉
    Po drugie, oferta ciapatych jest lepsza. Dają po śmierci życie wieczne, sorbet i 72 dziewice w pakiecie. Czy hurysy? A może dziewicze hurysy? Diabli wiedzą, ale brzmi obiecująco i dużo atrakcyjniej od… innych mglistych obietnic! 8)

    Pozdrawiam i bez odbioru. 😉

  79. ngwane
    27 Kwiecień, 2016 at 22:38

    Jakie znacie fajne motywy do Xubuntu 16.04? Nie znam się i nie wiem czy te do Unity zadziałają.

  80. Inter
    27 Kwiecień, 2016 at 23:18

    Też na początku próbowałem naśladować unity 🙂
    Obecnie mam styl greybird, ikony elementary xfce darker
    Możesz sobie ustawić ikony Humanity i będzie bliżej Unity.

    Zmieniasz w: ustawienia > wygląd

  81. Ittaj
    28 Kwiecień, 2016 at 11:11

    Zacznijmy może od tego, że się nie wściekam;) na ogół to ludzie, którym głoszę się wściekają;) my mimo to zawsze staramy się być grzeczni, pokorni i cierpliwi, żeby nikogo nie zrazić do Jehowy ani Biblii, bo wiemy, że od tego czy będą się trzymać tych zasad czy nie zależy ich życie i wiemy, że takiej postawy oczekuje od nas sam Jehowa:
    ——–
    Nie krytykuj surowo starszego mężczyzny. Wręcz przeciwnie, upraszaj go jak ojca, młodszych mężczyzn jak braci, starsze kobiety jak matki, młodsze kobiety jak siostry, z wszelką czystością.”
    (1 Tymoteusza 5:1)
    ———
    Głosimy nie po to żeby coś sprzedawać, bo ani nie dostajemy za to żadnego wynagrodzenia, a publikacje, które udostępniamy są za darmo (no chyba że ktoś sam z siebie chce złożyć jakiś datek, ale to się rzadko zdarza a tych pieniędzy i tak nie zatrzymujemy dla siebie, tylko przekazujemy na drukowanie Biblii, publikacji itp. żeby inni też mogli je dostać za darmo, za posługę religijną też żadnych pieniędzy nie bierzemy)
    ———
    „… Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”
    (Mateusza 10:8b)
    ———
    Głosimy z miłości, bo gdybyśmy głosili z innych powodów, to po pierwsze byśmy nie wytrwali Waszego traktowania nas, a po drugie nie podobałoby się to Jehowie, bo Biblia mówi:
    ———
    „Doprawdy, celem tego nakazu jest miłość z czystego serca i z dobrego sumienia, i z nieobłudnej wiary. Odstąpiwszy od tych rzeczy, niektórzy zwrócili się ku czczej gadaninie,”
    (1 Tymoteusza 1:5,6)
    ———
    Głosimy też z posłuszeństwa wobec Jezusa, króla ustanowionego nad nami poprzez Jehowę, który dał ku temu wyraźny nakaz:
    ———
    ” Idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów, chrzcząc ich w imię Ojca i Syna, i ducha świętego, ucząc ich przestrzegać wszystkiego, co wam nakazałem. A oto ja jestem z wami przez wszystkie dni aż do zakończenia systemu rzeczy”.”
    (Mateusza 28:19,20)
    ———
    Sam Jezus w ten sposób nauczał, gdy był tu na ziemi:
    ———
    „Wkrótce potem ruszył w drogę od miasta do miasta i od wsi do wsi, głosząc i oznajmiając dobrą nowinę o królestwie Bożym. A było z nim dwunastu”
    (Łukasza 8:1)
    ———
    Tak samo postępowali jego uczniowie (Łukasza 10:1-11) a potem także pierwsi chrześcijanie:
    ———
    „I każdego dnia w świątyni oraz od domu do domu+ w dalszym ciągu bezustannie nauczali i oznajmiali dobrą nowinę o Chrystusie, Jezusie.”
    (Dzieje 5:42)
    ———
    Tak samo zatem postępujemy my. W Świadkach Jehowy ujęło mnie swego czasu to, że nie próbowali ustanowić swojej własnej religii i nauk, jak wszyscy inni, ale starali się odtworzyć jak najwierniej religię i nauki chrześcijańskie z I wieku n.e. kiedy było to jeszcze w czystej formie.
    A to na co się powołuje to nie emocje, tylko Biblia (Pismo Święte, Słowo Boże). Być może brzmi ono dla Ciebie emocjonalnie?;)
    Na koniec to co głosimy to nie żadna oferta. Nikt nie może zostać Świadkiem Jehowy bo podpisze jakiś papierek czy coś takiego. Żeby nim zostać trzeba dobrze poznać Biblię, dostosować swoje życie do zawartych w niej zasad (ja np. kilka lat temu żeby zostać Świadkiem musiałem wyzbyć się niemoralności, pornografii, palenia papierosów (a łoiłem 2 paczki dziennie, nie było łatwo) przeklinania, kłamstwa, jakiś mniejszych oszustw… itp.)
    Głosimy bo chcemy pomóc ludziom poznać Biblię, dowiedzieć się czego Bóg od nich wymaga, co muszą robić aby cieszyć się Jego uznaniem, przygnębionym pokazujemy jaką piękną nadzieje na przyszłość daje ta księga, pokazujemy jak jej mądre rady można wykorzystać w praktyce, a jak ktoś po poznaniu tego wszystkiego postanawia dostosować się do tego i oddać się Bogu to nas bardzo cieszy, ale to jest jego osobista decyzja, nikogo nie zmuszamy. Nawet nasze dzieci nie są Świadkami Jehowy z automatu po urodzeniu. Uczymy je z Biblii ale czy oddadzą się Bogu czy nie to ich osobista decyzja, podejmują ją gdy podrosną i uważają że tego chcą.
    Polecam obejrzenie tego filmu dokumentalnego:
    https://www.youtube.com/watch?v=u_vRLqmB-bw
    nie jest on nakręcony przez nas (choć mama jednego z autorów tego filmu jest Świadkiem, ale on nigdy nim nie został o czym sam mówi na początku) film jest moim zdaniem bardzo obiektywny, ukazuje nie tylko co my myślimy na różne tematy, ale też co myślą o tym nasi przeciwnicy. Oglądając go może ujrzysz w nas ludzi, a to byłoby już coś;)

    PS.
    Również dziękuję Autorowi strony za wyrozumiałość… choć tematu nie zacząłem;)
    Również pozdrawiam;)

  82. kwazi
    28 Kwiecień, 2016 at 16:54

    No fakt UNetbotin nie wszystkie obrazy ISO uruchomią się poprawnie, lepsze jest Suse Studio lub Multisystem do wypalania zwykłego ISO na USB.

  83. Michał Dybczak
    29 Kwiecień, 2016 at 6:58

    Niestety tylko w kde4. W plazmie jeszcze tego nie ma (stare pakiety przestały działać w ten sposób).

  84. pavbaranov
    29 Kwiecień, 2016 at 9:43

    Przy bocznym panelu? Działa. Jakie „pakiety” przestały Ci działać?

  85. Mr Nobody
    30 Kwiecień, 2016 at 10:53

    Unity jest tak nudne, że nie mogę na nie patrzeć aż… już klasyczne MATE jest 1000 razy lepsze!

  86. Hepita
    30 Kwiecień, 2016 at 18:25

    Chakra nadal jest, przypadkiem zauważyłem to distro i obecnie testuję. Na razie jest u mnie za krótko żebym mógł wydać werdykt 😀

  87. Hepita
    30 Kwiecień, 2016 at 18:42

    Trzeba jeszcze przypomnieć jakie jest przeznaczenie systemu rolling relase. Z założenia ma być aktualizowany jak tylko się pojawi nowa wersja jakiegos programu – nieważne że może się wtedy coś zepsuć. System tylko dla osób które koniecznie potrzebują najnowszych wersji programów i są w stanie poświęcić trochę czasu na zabawę z naprawianiem.

  88. Hepita
    30 Kwiecień, 2016 at 19:00

    Do nagrywania obrazu na pendrive spod linuxa najlepszy dd. Unetbootin ciągle ma jakieś problemy.
    Jak ktoś ma dostęp do Windowsa to polecam Rufus – działa bardzo dobrze i jest bardzo łopatologiczny

  89. Hepita
    30 Kwiecień, 2016 at 19:02

    Z tych do Unity zadziała jedynie motyw gtk2/gtk3. Chyba że twórca motywu się postarał i są pliki pod każde środowisko graficzne.
    Prościej – pobierasz motyw , rozpakowujesz i patrzysz czy jest tam katalog xfwm4 (chyba tak się nazywał), jeśli jest to czy zawiera poprawne pliki. Jeśli tak to zadziała.

  90. Michał Dybczak
    3 Maj, 2016 at 0:05

    Chyba mówimy o czymś innym. Miałem na myśli appmenu czy global menu (przenoszenie menu na panel desktopowy jak to robi unity). Była taka możliwość w kde4 ale w plazmie ciągle jeszcze jej nie ma. pewne komponenty są już gotowe, ale nie wszystko.

  91. ujyhtgre
    27 Styczeń, 2017 at 14:47

    nie ma sterownikow do grafiki, dlatego dajcie sobie spokuj. tak jak windows nie jest idealny. strata czasu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »