przystajnik

Archiwum tagów la gnome

Żeby Ubuntu było jak Ubuntu

Świat wciąż nie może otrząsnąć się z szoku jakim było ogłoszenie przez Marka Shuttlewortha zaprzestania prac rozwojowych nad środowiskiem Unity. Co wrażliwsi łkając wieczorem w poduszkę zadawali sobie pytanie – co zostanie z naszego ulubionego systemu? Wobec ostatnich deklaracji osób odpowiedzialnych za styl Ambiance okazuje się, że niedługo odnajdziemy całkiem sporo Ubuntu w Ubuntu.

Ubuntu bez Unity – dryf bez grawitacji

Mark Shuttleworth zasłynął z radykalnych zmian poglądów. Na ile są one podyktowane kwestiami biznesowymi na ile ideologicznymi – ciężko nam oceniać. Prawda leży zapewne gdzieś pośrodku. Niemniej to właśnie on jako jedyny podjął ryzyko aby zaprezentować zwykłym użytkownikom Ubuntu i Linuksa. To on podjął ryzyko oderwania się od głównego nurtu napędzanego przez środowiska KDE i GNOME. Miał odwagę powołać do życia Unity, powiedzieć „nie” Waylandowi. Miał odwagę wierzyć w konwergencję, Ubuntu i Unity na smartfonach i tabletach.

GNOME 3.24 w nowym świetle

Sześć miesięcy, 753 deweloperów, 28459 zmian. Tak rodziło się GNOME 3.24, które zostało ochrzczone kodową nazwą „Portland”. To właśnie w Portland miała miejsce ubiegłoroczna konferencja LAS GNOME Summit i to właśnie tam zapewne podjęto decyzje o kształcie najnowszego wydania.

Budgie już nie lubi GNOME

A raczej nie lubi go Ikey Doherty, osoba odpowiedzialna za dystrybucję Solus i środowisko Budgie. Może „nie lubi” jest tutaj mocno na wyrost, ale GNOME dało się Ikeyowi już mocno we znaki. Chodzi oczywiście o dynamiczne API i ABI, które stały się synonimem technologicznej rewolucji pod przewodnictwem deweloperów tego środowiska. Choć Budgie nie ma ambicji bycia forkiem GNOME ani kolejnym GNOME-Shell, to zmiany przy GNOME 3.18, 3.20 i tak dalej powodują, że deweloperzy Solusa mają pełne ręce roboty. W związku z tym, decyzja mogła być tylko jedna – w imię rozwoju środowiska muszą zostać podjęte odpowiednie kroki. Zmierzające w stronę Qt.

GNOME 3.22 Karlsruhe

Armia 775 deweloperów, 22980 poprawek i nowości w kodzie, pół roku zmagań – jeżeli ktoś myśli, że nowe GNOME 3.22 to był spacer w parku, to bardzo się myli. Pierwastkiem zaskoczenia może być tajemnicza nazwa „Karlsruhe” sygnująca to wydanie, jednak uważni obserwatorzy spotkań GUADEC od razu skojarzą ją z miastem w Niemczech, gdzie odbył się tegoroczny zjazd osób związanych ze środowiskiem GNOME.

Zepsujmy to jeszcze raz – nowe GNOME Control Center

Wnikliwi Czytelnicy już w temacie tego wpisu wyczują pewną nieśmiałą dozę dezaprobaty wobec nowych planów twórców środowiska GNOME. Bo co najlepiej wychodzi gorącym umysłom po kilku latach rozwoju mocno awangardowego środowiska? Napisanie od nowa niekompletnego do tej pory komponentu jakim jest Centrum Sterowania – poniekąd istotnego dla całości środowiska. Skoro nie działa, zacznijmy od nowa by działało jeszcze mniej. Grupa Monty Pythona przesyła ukłony i inne wyrazy.

Ubuntu 16.04 LTS oficjalnie

Wraz z pięknym dniem 21 kwietnia rozpoczął się kolejny etap w świecie linuksowych dystrybucji. Zgodnie z zapowiedziami na serwerach pojawiły się obrazy instalacyjnej najnowszej wersji Ubuntu 16.04 Xenial Xerus o przedłużonym okresie wsparcia. To nie lada gratka nie tylko dla użytkowników ale i dla twórców dystrybucji pobocznych. Choć nie wszyscy ochoczo ruszą do aktualizowania lub instalowania tego wydania, to będzie ono obecne z nami przez następne 5 lat. Obserwując zmiany jakie zaszły trudno nazwać je przełomem, ale z drugiej strony 16.04 stabilizuje i ugruntowuje pozycję Ubuntu wśród użytkowników niekoniecznie żądnych rewolucji i przewrotów.

GNOME 3.20 mężnieje

Naturalnym i odwiecznym prawem rozwoju jest nabywanie nowych sprawności. Nie inaczej jest z oprogramowaniem komputerowym, a takim bez wątpienia jest też środowisko graficzne – szczególnie tak kompleksowe jak GNOME 3.20. Jego premiera kilka dni temu nikogo nie zaskoczyła, gdyż ekipa GNOME stara się utrzymać sześciomiesięczne tempo wydań. Oczywiście to co najbardziej nurtuje wszystkich fanów tego środowiska, to jakość i liczba zmian, a tych jest całkiem sporo i wydają się być przemyślane. Jest też i zła wiadomość dla wszystkich tych, którzy oczekują powrotu GNOME 3.xx do formy z czasów GNOME 2.xx – nic z tego, tryby postępu skruszyły zaplątane pomiędzy nie okruchy sentymentalnych wspomnień.

Kilka obliczy Ubuntu 16.04 LTS

Nie samym Ubuntu człowiek żyje i dużą popularnością cieszą się również wariacje ze wspomnianą dystrybucją w roli głównej. Na dodatek skoro nadarzyła się sposobność by się im przyjrzeć, warto zerknąć co nas czeka. Okazja podwójna, gdyż od oficjalnego i wyczekiwanego wydania Ubuntu 16.04 LTS dzielą nas niecałe dwa miesiące i w poczet tego wydarzenia parę dni temu zostały upublicznione wersje Beta przyszłych kilku wcieleń Ubuntu.

Translate »