przystajnik

Archiwum tagów la filtry graficzne

Photivo 20180606 z RawSpeed i obsługą X3F

W świadomości społecznej edytor Photivo zyskał status niezapomnianej ciekawostki z bogactwem filtrów graficznych. Bowiem nie jest tak łatwo zapomnieć o ilości suwaków, algorytmów, zakładek i kompleksowego podejścia do manipulowania pikselami na zdjęciu. Jeszcze trudniej przemóc się do nauki tego wszystkiego. Niemniej jeżeli ktoś wie co w trawie piszczy, Photivo staje się nieocenionym kompanem podczas karkołomnego wyginania krzywych dla zdjęć w formacie RAW. Szczególnie teraz, gdy po kilkudziesięciu miesiącach przestoju program został przywrócony do życia.

Filmulator 0.7.0 w trybie turbo

Niekiedy tradycyjne sposoby wywoływania cyfrowych zdjęć to za mało. Niekiedy potrzebujemy specyficznego podejścia do pikseli zapisanych w formacie RAW. Na ten przykład – a gdyby spróbować „naświetlać” te kadry jak tradycyjny film ale tym samym światłem które dostał sensor? Brzmi skomplikowanie? Ale efekty są ładne.

Darktable 2.4.4

Czy można coś jeszcze poprawić w niemal idealnym programie? Okazuje się, że i owszem. I to nie tylko same błędy. Tak właśnie wygląda od jakiegoś czasu sytuacja z Darktable – flagowym edytorem plików RAW dla Linuksa.

Flowblade 1.16

Dobra passa edytora wideo Flowblade trwa nadal. Chociaż niniejsze wydanie 1.16 jest pierwszym tego roku, to jednak autorom udaje się utrzymać zdrowy sześciomiesięczny rytm pomiędzy kolejnymi paczkami. A zmiany są widoczne nawet gołym okiem.

GIMP 2.10.0 RC1 – dacie wiarę?

Może nie wszyscy to pamiętają, ale GIMP w serii 2.8.x zadebiutował niemal sześć lat temu. Chociaż co jakiś czas wydawane były poprawki (najnowsze takie to 2.8.22), to jednak wszyscy nadal oczekiwaliśmy przełomu. W jakości, funkcjonalności i innych kwestiach, które GIMPowi przychodziły z trudem. I nie uwierzycie, mamy rok 2018 i na serwerach pojawiły się pierwsze GIMP 2.10.0 RC1 (release candidate).

Darktable 2.4.2 – naturalnie

Każdy kto zajmuje się mniej lub bardziej profesjonalnie obróbką zdjęć wie, że lepiej mieć więcej opcji w programie i połowy z nich nie wykorzystywać niż utyskiwać na braki. Darktable jest właśnie takim edytorem gdzie znajdziemy niemal wszystko co potrzebne aby zapanować nad naszymi kadrami. Więcej w nim jest niż nie ma. Kolejna wersja – tym razem naprawcza – kontynuuje dobrą pasę tego projektu.

Translate »