przystajnik

Archiwum tagów la ubuntu

Stacer 1.0.8 po liftingu

Przywykliśmy już do tego, że programy niekiedy zmieniają swoje oblicza. Od drobnych poprawek w GUI aż po całkowite przeobrażenie interfejsu. Ilu autorów tyle napotkamy koncepcji na to, jak uatrakcyjnić kontakt z ich projektem. Jednak nie ucichł jeszcze złośliwy chichot po zaprezentowaniu światu menadżera zasobów popełnionego z wykorzystaniem Electrona, a już autor po chwili zastanowienia zmienił oblicze tego programu. I po krótkich perypetiach wraca do nas Stacer 1.0.8 tym razem całkowicie przepisany na cywilizowane C++.

Ubunsys 2017.08.07 – Ubuntu okiełznane

Wiele jest sposób na to, jak poradzić sobie ze swoim system operacyjnym. Już na wstępie można się poddać i przyjąć stan rzeczy takim jaki jest. Można złorzeczyć i narzekać na zanikające z wersji na wersję możliwości konfiguracyjne środowiska. Ale można też wezwać na pomoc sprytny Ubunsys 2017.08.07, który oprócz typowych dla Ubuntu „poprawek” da nam możliwość wyregulowania niektórych przypadłości linuksowych.

LTS raz jeszcze – Ubuntu 16.04.3 LTS

Wszyscy pamiętamy emocje jakie towarzyszą każdej dystrybucji z długoterminowym wparciem. Niestety, LTS w wykonaniu wielu wydawców to wydanie z zamrożonymi wersjami paczek przez najbliższe 3 – 5 lat. Rzecz zupełnie nie do przyjęcia w obecnych czasach, gdzie nowe wersje programów pojawiają się jak grzyby po deszczu, a niewielka zmiana w numeracji może mieć niebagatelne znaczenie dla funkcjonalności i stabilności programu. Dlatego odświeżone Ubuntu 16.04.3 LTS to rzecz nie do przecenienia.

Słodki LightDM pod gąsienicami GDM

Ile to na przestrzeni wieków widzieliśmy menedżerów sesji lub logowania. Aż trudno przywołać je wszystkie do pamięci i wymienić z nazwy. Ale wszystko się zmienia. Nawet to, że efektowny wygląd LightDM nie uchronił go przed tym co nieuchronne, czyli porzuceniem przez Ubuntu własnej tożsamości i dołączenie do grona dystrybucji ściśle związanych ze środowiskiem GNOME. Co za tym idzie, w Ubuntu 17.10 zobaczymy już starego dobrego znajomego – menedżer GDM, który toczy się do przodu w swej nieskrępowanej przaśnej formie. I właśnie rozjechał LightDM.

Żeby Ubuntu było jak Ubuntu

Świat wciąż nie może otrząsnąć się z szoku jakim było ogłoszenie przez Marka Shuttlewortha zaprzestania prac rozwojowych nad środowiskiem Unity. Co wrażliwsi łkając wieczorem w poduszkę zadawali sobie pytanie – co zostanie z naszego ulubionego systemu? Wobec ostatnich deklaracji osób odpowiedzialnych za styl Ambiance okazuje się, że niedługo odnajdziemy całkiem sporo Ubuntu w Ubuntu.

Pamiętajcie o sterownikach – MESA 17.1 w Ubuntu 16.04/17.04

Chyba żadna kwestia nie jest tak istotna dla użytkowników otwartych sterowników graficznych jak ich częste aktualizowanie. Nieposkromiony rozwój i wieczne poprawki powodują, że należy trzymać rękę na pulsie, by nie zostać na poboczu postępu z prehistorycznymi wersjami sprzed roku. Dotyczy to głównie użytkowników chipsetów graficznych Intela i AMD. Tam dokonują się największe skoki jakościowe i wydajnościowe. Wystarczy wspomnieć o obsłudze Vulkana, wsparciu dla OpenGL 4.5 i innych niuansach. Jednak aktualizowanie sterowników graficznych nie jest takie oczywiste w dystrybucjach terminowych, jakimi są np. Ubuntu lub Mint.

Ubuntu 12.04 LTS kończy swoją podróż

„This is a follow-up to the End of Life warning sent last month to confirm that as of today (April 28, 2017), Ubuntu 12.04 is no longer generally supported. No more package updates will be accepted to the 12.04 primary archive, and it will be copied for archival to old-releases.ubuntu.com in the coming weeks.” Taki radosny komunikat może powitać każdego, kto spróbuje dowiedzieć się czegoś więcej o wsparciu dla Ubuntu 12.04 LTS. Dokładnie 28 kwietnia 2017 roku Canonical zakończył etap wsparcia dla tego systemu. Jeżeli ktoś przegapił możliwość aktualizacji do nowszego wydania Ubuntu, powinien to zrobić niezwłocznie.

Ubuntu bez Unity – dryf bez grawitacji

Mark Shuttleworth zasłynął z radykalnych zmian poglądów. Na ile są one podyktowane kwestiami biznesowymi na ile ideologicznymi – ciężko nam oceniać. Prawda leży zapewne gdzieś pośrodku. Niemniej to właśnie on jako jedyny podjął ryzyko aby zaprezentować zwykłym użytkownikom Ubuntu i Linuksa. To on podjął ryzyko oderwania się od głównego nurtu napędzanego przez środowiska KDE i GNOME. Miał odwagę powołać do życia Unity, powiedzieć „nie” Waylandowi. Miał odwagę wierzyć w konwergencję, Ubuntu i Unity na smartfonach i tabletach.

Ubuntu 17.04 Zesty Zapus na poprawę nastrojów

Ostatnie zawirowania wokół Ubuntu i Canonical urosły do rangi huraganu. Oprócz niespodziewanej deklaracji Marka Shuttlewortha o porzuceniu Unity 7/8, Mira i koncepcji konwergencji (Ubuntu Touch i tak dalej), ze stanowiskiem CEO Canonical rozstała się Jane Silber. Na to stanowisko powraca Mark a Jane pozostanie członkiem Rady. W takiej sytuacji minorowe nastroje próbuje uratować wydane 13 kwietnia Ubuntu 17.04 Zesty Zapus.

Translate »