przystajnik

Archiwum tagów la wideo

AnimationMaker 1.2 dodaje animuszu

Kiedy ze sceny zniknął Adobe Edge (R.I.P. 2015) to zapewne w niejednym oku zakręciła się łezka. Bo cóż mogło być bardziej fascynującego jak tworzenie własnych animacji niewielkim nakładem sił. Jeszcze innym osobom czasy wydanie Edge przypominają słodką chwilę, gdy Adobe zauważyło schyłek epoki Flashplayer i próbowało zaistnieć w świecie HTML5 i CSS3. Na dobrą sprawę powyższe odbywało się poza rubieżami Linuksa – zatem na cóż drążyć? Jest jeden powód – na kanwie wspomnianego sentymentu Olaf Japp powołał do życia projekt AnimationMaker.

Będzie jeszcze stabilniej – Kdenlive 17.04

Chyba każdy zgodzi się z tym, że na przykładzie edytorów wideo wyraźnie widać jaka kapryśna i wymagająca jest to dziedzina. Wydawałoby się, że użytkowanie komputera do takich celów powinno nieść ze sobą tylko i wyłącznie polepszenie komfortu pracy. I tak też jest, niemniej czasy się zmieniają, pliki wideo osiągnęły już niebotyczne rozdzielczości i objętości i… Po prostu program do takich celów musi być o wiele bardziej stabilny i przewidywalny niż za czasów 20 megowych filmików video z kamerek, aparatów czy smartfonów.

Lightworks 14.0.0 w finalnym kształcie

Użytkownicy poważnie myślący o pracy z materiałem wideo pod Linuksem na pewno trzymają rękę na pulsie tego projektu. Choć w pełnie pokazuje on swoje możliwości w pełnej wersji komercyjnej, to jednak w chwili obecnej jego darmowa wariacja chlubnie zajmuje miejsce w czołówce linuksowych nieliniowych edytorów wideo. Czy najnowsze wcielenie Lightworks 14.0.0 dotrzyma kroku innemu komercyjnego programowi, który też ma swoją bezpłatną wersję? (DaVinci Resolver).

Zmienny OpenShot 2.3.1

Dla nikogo chyba nie będzie dużym zaskoczeniem, że nowe wydanie edytora wideo OpenShot 2.3.1 zawiera istotne zmiany. Pod tym marketingowym masłem maślanym kryje się jednak kilka rozwiązań które uradują osoby aktywnie pokładające swoje nadzieje w tym projekcie. Doczekaliśmy się bowiem świetnego narzędzia przekształceń, precyzyjniejszego skalowania osi czasu, poręczniejszego narzędzia do przycinania klipów i wzmocnienia ogólnej wydajności.

MKVToolNix 10.0.0

Tytułowy zlepek liter jest znany wąskiej grupie odbiorców. Bo ilu z nas konwertowało ostatnimi czasy materiał wideo do formatu MKV? Ano właśnie. Nie widzę, nie słyszę. Niemniej ten konwerter ma wszelkie cechy by propagować MKV i uprzyjemnić niewdzięcznie brzmiący proces konwersji.

QtCAM 12.0.0 prosto od producenta

To bardzo rzadki przypadek gdy producent sprzętu dostarcza również dobrej jakości oprogramowanie dla swoich urządzeń. Jeszcze rzadsze jest udostępnianie takiego oprogramowania na licencji GPL. Jednak e-con Systems nie ma z tym problemów. Ich QtCAM znajdziemy na Githubie, sam projekt jest aktywnie rozwijany oraz dostępne są PPA dla Linuksa. Oczywiście najlepiej wspierane są kamery produkowane przez wspomnianego producenta, ale to chyba nie może dziwić.

Kdenlive 16.12.3 w drodze do doskonałości

Chociaż wydania naprawcze programów nie są czymś wybitnie ekscytującym, to jednak Kdenlive zasłużyło sobie na wspomnienie. Choćby z racji tego, że jest to jeden z niewielu edytorów wideo który w opinii użytkowników (a zatem nie tylko twórców) sprawia najmniej problemów podczas codziennej pracy. Nowe Kdenlive 16.12.3 ma ambicje jeszcze bardziej ułatwić nam życie. Choćby przez usunięcie drobnych acz niekiedy denerwujących błędów.

DaVinci Resolve 12.5.5 – mocna rzecz

Chociaż kondycja linuksowych edytorów wideo wydaje się być całkiem niezła, to jednak wiele osób nadal oczekuje tego „czegoś”. A to bogatszych możliwości, a to lepszej stabilności, unormowanej obsługi, branżowych standardów, itp. List życzeń może być długa. Wobec minusów projektów opensource niektórzy zwracają się w stronę rozwiązań komercyjnych. Tam też można znaleźć ciekawe programy. Jednak wydanie darmowego DaVinci Resolve 12.5.5 (w przeciwieństwie do DaVinci Resolve Studio) demoluje linuksową scenę wideo.

Green Recorder 2.0 się rozwija

Stosunkowo młody projekt Green Recorder pojawił się niemal znikąd i z tygodnia na tydzień wyrósł na gwiazdę wśród projektów linuksowych. Ta minimalistyczna z założenia nagrywarka pulpitu bez kompleksów obsłuży Waylanda, umożliwi nagrania wybrane okna lub regionu pulpitu. Aby cieszyć się takimi opcjami należy jednak zainstalować najnowszą wersję Green Recorder 2.0.

Wire 2.11 jest w porządku

Scena komunikatorów internetowych powoli wychodzi z cienia supremacji Skype’a. Chociaż chyba każdy zwiesił już co tylko mógł na tym programie, to nadal „internetowe pogaduszki” są synonimem jego użytkowania. Niemniej konkurencja ma się dobrze, a to za sprawą postawienia na otwartość, bezpieczeństwo i odpuszczenie sobie zbierania danych użytkownika. A prym wśród transparentności wiedzie Wire, które na dodatek pozytywnie przeszło kilka audytów bezpieczeństwa.

Translate »