przystajnik

Archiwum tagów la RAW

Darktable 2.4.2 – naturalnie

Każdy kto zajmuje się mniej lub bardziej profesjonalnie obróbką zdjęć wie, że lepiej mieć więcej opcji w programie i połowy z nich nie wykorzystywać niż utyskiwać na braki. Darktable jest właśnie takim edytorem gdzie znajdziemy niemal wszystko co potrzebne aby zapanować nad naszymi kadrami. Więcej w nim jest niż nie ma. Kolejna wersja – tym razem naprawcza – kontynuuje dobrą pasę tego projektu.

Shotwell 0.28 – będzie dobrze?

Rozwój małego, poręcznego menedżera zdjęć Shotwell 0.28 przeszedł już przeróżne zawirowania, ale obecne może zadecydować o być albo nie być tego projektu. No może to nieco przesadzona opinia, ale dzięki znacznej optymalizacji program zyskał wybitnie na szybkości działania. Nigdy więcej godzin importowania plików RAW do bazy.

Simple Image Resizer 3.2 z rodzimym znakiem jakości

Po dwóch latach ciszy wokół projektu Simple Image Resizer można by przypuszczać, że stał się on dziełem skończonym i po prostu już takim zostanie. Ale najwidoczniej nowy rok zadziałał dopingująco na twórcę który odświeżył ten niezwykle użyteczny program kilkoma poprawkami. Co jest warte odnotowania, to fakt, że jest to dzieło naszego polskiego programisty.

Tego się nie da zatrzymać – Darktable 2.4.1

Tak, zgadza się. W okolicach końca grudnia 2017 światem wstrząsnęła wiadomość o przełomowym wydaniu edytora zdjęć RAW. Darktable 2.4.0 był przełomem nie tylko dla fotografów związanych z Linuksem, ale również dla osób uwikłanych w związek z Windowsem. Bowiem było to pierwsze wydanie z oficjalnymi binarkami dla rzeczonego systemu. Jeszcze nie opadł śnieżny pył po wspomnianym tumulcie, a twórcy Darktable oferują nam kolejną wersję tego fenomenalnego edytora zdjęć.

Jak wszyscy to wszyscy – digiKam 5.8.0

Z lekkim spóźnieniem początek nowego roku uświetniła nie mniej nowa wersja menedżera zdjęć digiKam 5.8.0. Po razy kolejny twórcy oddają nam do rąk własnych dzieło wnoszące nowe standardy w pracę z tym programem. Tradycyjnie już poprawiono niezliczone ilości błędów, dodano wsparcie dla OpenCV 3.4.x a także przepisano niemal od nowa narzędzie do klonowania i łatania zawartości naszych kadrów. Teoretycznie.

Nowy rok, nowy Fotoxx 18.01.1

Czym byłyby początek nowego roku bez nowego wydania edytora graficznego Fotoxx. Chociaż częstotliwość wydań została ostatnimi miesiącami ograniczona, to ilość zmian jaką uraczył nas autor tego programu świadczy o nieustającym procesie ewolucji i dostosowywania edytora do naszych potrzeb. Co więcej, od tej pory sami będziemy mogli zadecydować o kolorystyce interfejsu, menu, itp. Ale oczywiście to jedynie wizualne błahostki. Spójrzcie co jest na liście zmian.

Geeqie 1.4 – powrót gwiazdy

To niebywałe jak niewiele przeglądarek potrafi zapewnić komfort pracy z plikami RAW. Oczywiście nie każdemu użytkownikowi jest to potrzebne, ale wielu fotografów klasyfikuje programy na takie, które radzą sobie z RAW błyskawicznie oraz takie które sobie nie radzą. Geeqie to jeden z programów który lata temu stał się prekursorem tej pierwszej grupy.

Czas prezentów rozdział trzeci: Darktable 2.4.0

Świąteczną i noworoczną tradycją stały się już wydania edytora zdjęć Darktable które otrzymujemy w tym okresie. Nie inaczej było i tym razem, gdyż dokładnie 24 grudnia światła serwerów ujrzała nowa wersja Darktable 2.4.0. I jak to bywa przy każdym otwarciu nowej serii, tak i 2.4.0 przynosi nam taką liczbę zmian, że i referatu by było za mało aby to wszystko opisać.

Czas prezentów rozdział drugi: LightZone 4.1.8

Bardzo miłą niespodziankę w postaci nowego wydania sprawiła pod koniec roku ekipa odpowiedzialna za edytor zdjęć LightZone. Ten onegdaj komercyjny program po burzliwym okresie porzucenia, histerii użytkowników i wspaniałomyślnym przekazaniu źródeł przez oryginalnych autorów stara się nadal istnieć w otoczeniu bardziej rozpoznawalnych projektów. Niemniej, LightZone potrafi zauroczyć prostotą, fachowością masek i innymi niuansami potrzebnymi przeciętnym użytkownikom i amatorom.

Translate »