przystajnik

Archiwum tagów la RAW

Photivo 20180606 z RawSpeed i obsługą X3F

W świadomości społecznej edytor Photivo zyskał status niezapomnianej ciekawostki z bogactwem filtrów graficznych. Bowiem nie jest tak łatwo zapomnieć o ilości suwaków, algorytmów, zakładek i kompleksowego podejścia do manipulowania pikselami na zdjęciu. Jeszcze trudniej przemóc się do nauki tego wszystkiego. Niemniej jeżeli ktoś wie co w trawie piszczy, Photivo staje się nieocenionym kompanem podczas karkołomnego wyginania krzywych dla zdjęć w formacie RAW. Szczególnie teraz, gdy po kilkudziesięciu miesiącach przestoju program został przywrócony do życia.

Filmulator 0.7.0 w trybie turbo

Niekiedy tradycyjne sposoby wywoływania cyfrowych zdjęć to za mało. Niekiedy potrzebujemy specyficznego podejścia do pikseli zapisanych w formacie RAW. Na ten przykład – a gdyby spróbować „naświetlać” te kadry jak tradycyjny film ale tym samym światłem które dostał sensor? Brzmi skomplikowanie? Ale efekty są ładne.

nUFRaw 0.42 dla sentymentalistów

Czasy gdy rozpływaliśmy się w zachwytach nad konwerterem UFRaw niestety minęły. Program z początku wieku pozwalający na wstępne wywoływanie plików RAW pod Linuksem od trzech lat pozostaje bez opiekuna. Jednak z tym może i dałoby się jeszcze żyć, gdyby nie fakt zatrzymania się na obsłudze aparatów sprzed trzech lat. To miłośnikom prostoty UFRaw doskwiera najbardziej. Jednak gdy już cały świat zmierza ku zagładzie, zawsze pojawia się jakiś bohater. W naszym przypadku jest to Matteo Lucarelli i powołany przez niego do życia nUFRaw.

Darktable 2.4.2 – naturalnie

Każdy kto zajmuje się mniej lub bardziej profesjonalnie obróbką zdjęć wie, że lepiej mieć więcej opcji w programie i połowy z nich nie wykorzystywać niż utyskiwać na braki. Darktable jest właśnie takim edytorem gdzie znajdziemy niemal wszystko co potrzebne aby zapanować nad naszymi kadrami. Więcej w nim jest niż nie ma. Kolejna wersja – tym razem naprawcza – kontynuuje dobrą pasę tego projektu.

Shotwell 0.28 – będzie dobrze?

Rozwój małego, poręcznego menedżera zdjęć Shotwell 0.28 przeszedł już przeróżne zawirowania, ale obecne może zadecydować o być albo nie być tego projektu. No może to nieco przesadzona opinia, ale dzięki znacznej optymalizacji program zyskał wybitnie na szybkości działania. Nigdy więcej godzin importowania plików RAW do bazy.

Simple Image Resizer 3.2 z rodzimym znakiem jakości

Po dwóch latach ciszy wokół projektu Simple Image Resizer można by przypuszczać, że stał się on dziełem skończonym i po prostu już takim zostanie. Ale najwidoczniej nowy rok zadziałał dopingująco na twórcę który odświeżył ten niezwykle użyteczny program kilkoma poprawkami. Co jest warte odnotowania, to fakt, że jest to dzieło naszego polskiego programisty.

Tego się nie da zatrzymać – Darktable 2.4.1

Tak, zgadza się. W okolicach końca grudnia 2017 światem wstrząsnęła wiadomość o przełomowym wydaniu edytora zdjęć RAW. Darktable 2.4.0 był przełomem nie tylko dla fotografów związanych z Linuksem, ale również dla osób uwikłanych w związek z Windowsem. Bowiem było to pierwsze wydanie z oficjalnymi binarkami dla rzeczonego systemu. Jeszcze nie opadł śnieżny pył po wspomnianym tumulcie, a twórcy Darktable oferują nam kolejną wersję tego fenomenalnego edytora zdjęć.

Jak wszyscy to wszyscy – digiKam 5.8.0

Z lekkim spóźnieniem początek nowego roku uświetniła nie mniej nowa wersja menedżera zdjęć digiKam 5.8.0. Po razy kolejny twórcy oddają nam do rąk własnych dzieło wnoszące nowe standardy w pracę z tym programem. Tradycyjnie już poprawiono niezliczone ilości błędów, dodano wsparcie dla OpenCV 3.4.x a także przepisano niemal od nowa narzędzie do klonowania i łatania zawartości naszych kadrów. Teoretycznie.

Translate »