przystajnik

Archiwum tagów la terminal

Hyper 2.0.0

Im bardziej człowiek stara się uciec od terminala w Linuksie tym bardziej się od niego uzależnia. Pierwsze objawy pojawiają się już po dwóch dniach, gdy stawy, ścięgna i kłucie w łokciu stanowczo protestują przeciwko masowemu klikaniu. Zatem odpalamy ponownie czarne okienko i… Hej, mamy XXI wiek, a może terminal może teraz mieć nieco bardziej atrakcyjne formy? Weźmy na ten przykład taki Hyper.

Terminal pogryzł człowieka: tmate

Masz problemy z ogarnięciem się w linuksowym terminalu? Komendy brzmią dziwacznie, ich parametry są z kosmosu a ty zawsze chciałeś zostać śpiewakiem operowym a nie administratorem swojego własnego systemu? Pozwól zatem żeby koło twojego Linuksa podłubał za ciebie ktoś inny. Z programem teleconsole… Zaraz, zaraz, czy to już nie było? No przecież, ale plama. Zatem szybko, co innego pozwoli na udostępnianie sesji SSH na naszym komputerze. Mam – co powiecie na tmate?

Terminal pogryzł człowieka: tldr

Ile razy złapaliście się już na tym, że chcąc wbić się na wyżyny obsługi jakiegoś polecenia linuksowego zaczynacie czytać instrukcję i… No właśnie – „zbyt długie, nie czytam”. A na dodatek niekiedy instrukcja jest napisana tak fachowym językiem, że najzwyczajniej mówiąc nie trybimy w ząb tego przekazu. Ale co by było, gdyby ktoś te fachowe instrukcje napisał po ludzku, w formie strawnej dla ogółu? A co by było, gdyby od razu też zawarto tamże praktyczne przykłady użycia danej komendy?

Terminal pogryzł człowieka: jnettop

Większość z nas lubi utrzymywać porządek na swoim podwórku. I wytłumaczeniem na odstępstwo od tej reguły nie jest nawet pomieszkiwanie w wielkiej płycie. A jak utrzymywać porządek to wiadomo – z odpowiednimi narzędziami w ręku. Stąd też zaciekawienie powinien wzbudzić elegancki i utrzymany w manierze top programik jnettop. Pozwala on bardzo szybko zorientować się, co, gdzie i jak przelatuje przez nasze interfejsy sieciowe.

Terminal pogryzł człowieka: s-tui

Gdy nie wiadomo na ile możemy sobie pozwolić z procesorem naszej maszyny, to najlepiej przeprowadzić test. Ale jak wiarygodnie przetestować CPU? To proste – zarzucić go taką ilością pracy, żeby potem z satysfakcją oglądać jak ledwo zipie. Już widzę ten las rąk który poderwał się do góry by podpowiedzieć odpowiednie narzędzie do tego celu. Tak, to prawda, linuksowy stress jest tu jak najbardziej na miejscu. Ale jeżeli lubimy w terminalu nieco efekciarstwa, to jeszcze lepszym rozwiązaniem jest Stress Terminal UI – s-tui.

Terminal pogryzł człowieka: ironclad

Zarządzanie bazą haseł i loginów nie jest czymś ekscytującym w czasach setek graficznych narzędzi przeznaczonych temu celowi. Niemniej miłośnicy minimalizmu brawami przywitają kolejne tekstowe rozwiązanie uwalniające nasze zmęczone komórki od natłoku informacji. Ironclad, bo to o nim mowa, jest nieziemsko prostym w obsłudze i intuicyjnym narzędziem umożliwiającym stworzenie i zarządzanie bazą z hasłami.

Terminal pogryzł człowieka: micro

Tytułowy edytor tekstu bardzo mile zaskoczy wszystkich zwolenników tezy, że Nano lub JOE oraz pochodne to najlepsze co przytrafiło się ludzkości. Micro kultywuje tradycje niepozornego programu z ogromnymi możliwościami skrytymi pod skrótami klawiszowymi. Przeglądając jego dokumentację przez moment może nam nawet zaświtać w głowie bluźnierczy pomysł porównania go do Vim.

Terminal pogryzł człowieka: classifier

Classifier to niepozorne narzędzie które pozwoli zapanować nam nad nieładem w katalogu z projektem, zdjęciami lub po prostu gromadzoną zawartością internetu. Porządki przeprowadzimy, a jakże, w terminalu, automatycznie i bez zgłębiania się w skomplikowane parametry i przełączniki. Jak to możliwe? A tak.

Translate »