przystajnik

Archiwum tagów la obróbka grafiki

GIMP 2.10.0 RC1 – dacie wiarę?

Może nie wszyscy to pamiętają, ale GIMP w serii 2.8.x zadebiutował niemal sześć lat temu. Chociaż co jakiś czas wydawane były poprawki (najnowsze takie to 2.8.22), to jednak wszyscy nadal oczekiwaliśmy przełomu. W jakości, funkcjonalności i innych kwestiach, które GIMPowi przychodziły z trudem. I nie uwierzycie, mamy rok 2018 i na serwerach pojawiły się pierwsze GIMP 2.10.0 RC1 (release candidate).

GIMP 2.10 za 1.2.3…25 błędów

Wpis mógłby się rozpocząć „Dawno dawno temu w odległej galaktyce” i dla wszystkich byłoby jasne, że mowa jest o mitycznym wydaniu edytora GIMP 2.10. Bowiem od momentu ostatniego stabilnego GIMPa 2.8.0 minęło już pięć lat (maj 2012 roku) i przez ten czas otrzymywaliśmy aktualizacje naprawcze w rzeczonej serii. Postęp jaki dokonywał się na boku i w deweloperskiej wersji 2.9.x był dla wielu użytkowników niedostępny i tak samo tajemniczy jak i cała przyszłość tego edytora graficznego. W obliczu pogłębiającego się marazmu wydawniczego i widmie zapomnienia, twórcy podjęli decyzję o przyśpieszeniu.

Jak GIMP 2.9.8 z jasnego nieba

Nikt nie zna dnia ani godziny pojawienia się najnowszego wydania edytora graficznego GIMP. Podobnie i tym razem wiadomość o nowej wersji zaskoczyła tę cześć publiczności, która nie śledzi postępów i zmian w tym wiodącym projekcie opensource. Oczywiście pamiętajmy o tym, że seria 2.9.xx to niestabilne i deweloperskie wydania po drodze do wyczekiwanego od lat GIMPa 2.10.

G’MIC 2.1.5 zoptymalizowany

Chyba nikogo już nie dziwi niesamowite tempo rozwoju silnika graficznego G’MIC. Jego nowe wersje pojawiają się z zaskakującą częstotliwością a kierunek zmian wydaje się pozytywnie zaskakiwać samych autorów. Nic w tym zdrożnego – algorytmy interpretera zyskują na szybkości, filtry również, a także ciągle ich przybywa. G’MIC jest na tyle elastycznym rozwiązaniem, że z powodzeniem wykorzystuje się go w GIMPie (wtyczka), PhotoFlow, Krita, Flowblade, Kdenlive i wielu innych projektach związanych z obróbką grafiki/wideo.

Jest! GIMP 2.9.6!

Od poprzedniej niestabilnej wersji 2.9.4 rok minął jak jeden dzień i oto na serwerach pojawił się najnowszy na dzień dzisiejszy GIMP 2.9.6. Słowo wyjaśnienia dla wszystkich którzy z konsternacją spoglądają na tę dziwaczną numerację. Seria 2.9.xx to niestabilna i rozwojowa gałąź GIMPa, która w przeciągu najbliższych miesięcy/lat/dziesięcioleci (niepotrzebne skreślić) dojrzeje do wersji stabilnej 2.10. Tytułowe wydanie to kolejny krok w odpowiednią stronę i o dziwo wnosi całkiem przełomowe rozwiązania.

Krita w opałach czyli fiskus bez litości dla OpenSource

Chyba każdemu leży na sercu systematyczny i dynamiczny rozwój ulubionego programu. Edytor graficzny Krita zjednał sobie serca artystów nie tylko skupionych wokół pingwiniego rodu, ale również tych korzystających z Windowsa czy macOSa. Bo sztuka nie zna granic. Dodatkowo poklask i zrozumienie zdobywały akcje podejmowane przez deweloperów w celu przyśpieszenia rozwoju tego projektu. A to zbiórki na Kickstarterze (hej, GIMPie – da się?), a to dystrybuowanie książek, wideo i innych materiałów edukacyjnych. I wszystko zmierzało w dobrą stronę. Niestety, dopóki oczu na finanse Fundacji Krita nie skierował holenderski Urząd Skarbowy. W tym wszystkim można mówić o ogromny szczęściu, że Fundacja nie podlega polskiej skarbówce. Holenderski fiskus zażądał „tylko” zwrotu 24 tysięcy euro źle rozliczonego podatku VAT.

GIMP 2.8.22 i nic straconego

Po wydanej w lutym wersji GIMP 2.8.20 deweloperzy postanowili iść za ciosem i kilka dni temu światła serwerów ujrzał GIMP 2.8.22. Jak się można domyślać, jest to kolejne wydanie naprawcze dla serii 2.8.xx, po której ma nastąpić przełom i nowa jakość zaklęta w numer 2.10. Niemniej, zanim to nastąpi pozostaje się nam cieszyć z kolejnych poprawionych błędów i drobnych niuansów.

Phoduit 0.8.2 Beta i odmienne stany RAW

Wydawać by się mogło, że w kwestii obróbki zdjęć RAW dokonano już wszystkiego. Od lat korzystamy z rozbudowanych edytorów, które różnią się między sobą tak naprawdę detalami. Filozofia ułożenia i wykorzystania narzędzi pozostaje niemal taka sama. Aż tu nagle spotykamy na swojej drodze Phoduit 0.8.2 i wszystko to, do czego przyzwyczaiły nas inne edytory odchodzi w niepamięć.

Darktable 2.2.2

Chociaż Darktable 2.2 wyglądał na dzieło skończone, to tylko kompletny ignorant mógł przypuszczać, że jakikolwiek program nie wymaga poprawek. Nie inaczej jest i z tym edytorem zdjęć RAW. Wersja 2.2.2 to już drugie wydanie naprawcze w tej serii, ale oprócz usuwania odkrytych błędów przynosi również nieco nowości funkcjonalnych.

Polarr 4.0.0 z niuansami

Zaskakująco toczą się losy oprogramowania które w obecnych coraz część działa dzięki przeglądarce graficznej. Poniekąd to całkiem zrozumiałe, gdyż rozwój Google Chrome i Chrome OS opiera się na takim właśnie założeniu. Ludzkość to podchwyciła i tak oto możemy oglądać ostatnimi laty masę projektów „skrojonych” pod przeglądarkę. I jakże bardzo można się zdziwić – są to niekiedy niesamowicie ambitne projekty. Jak choćby edytor graficzny Polarr, który obecnie możemy również pobrać i uruchomić jak natywny program.

Pamiętajcie o gThumb 3.4.3

W kategorii przeglądarek grafiki od jakiegoś czasu jesteśmy świadkami przestoju. Żaden projekt nie zdecydował się na zaprezentowanie przełomowych funkcji, co jednak nie oznacza, że nie spełniają one swojej roli. Jednak w cieniu tego wszystkiego tkwi sobie stary dobry gThumb, którego z pewnością wszyscy pamiętają z GNOME 2.xx. W GNOME 3.xx program przebył długą drogę i zaczyna aspirować do miana nie dość, że atrakcyjnego wizualnie, to dodatkowo nadspodziewanie użytecznego narzędzia.

Translate »