przystajnik

Archiwum tagów la fotografia

Xpiks 1.5 i o słowach zaklętych w obrazy

Każdy profesjonalny fotograf wie, że zdjęcie bez odpowiedniego opisu, tytułu i słów kluczowych to tylko pół zdjęcia. O ile można ten temat w miarę zorganizować podczas wywoływania zdjęć, o tyle późniejsze przerzucanie takiego materiału na serwisy pośredniczące w sprzedaży zdjęć aż się prosi o lepszą kontrolę. I w takich to okolicznościach poznajemy Xpiks 1.5.

Hugin 2018.0

Nieco bez echa przeszła w internecie premiera nowej wersji doskonałego edytora panoram. Chociaż Hugin 2018.0 jak deklarują sami autorzy jest głównie wydaniem naprawczym, to jednak zawiera kilka nowych może i błahostek, ale poprawiających komfort pracy z programem.

AfterShot Pro 3.4.0.297 przełamuje złą passę

Oby. Użytkownicy tego solidnego edytora zdjęć RAW ostatnią aktualizację widzieli bowiem w kwietniu ubiegłego roku. Społeczność zdążyła popaść przez ten czas w minorowe nastroje, wpisy na forum wieszczyły upadek tego programu, a Corel nabrał wody w usta. Sytuacja cokolwiek nieciekawa dla wszystkich posiadaczy aktualnej licencji tego komercyjnego programu. Koniec końców jakimś światełkiem w tunelu wobec tej patowej sytuacji jest najnowszy Corel AfterShot Pro 3.4.0.297.

Tego się nie da zatrzymać – Darktable 2.4.1

Tak, zgadza się. W okolicach końca grudnia 2017 światem wstrząsnęła wiadomość o przełomowym wydaniu edytora zdjęć RAW. Darktable 2.4.0 był przełomem nie tylko dla fotografów związanych z Linuksem, ale również dla osób uwikłanych w związek z Windowsem. Bowiem było to pierwsze wydanie z oficjalnymi binarkami dla rzeczonego systemu. Jeszcze nie opadł śnieżny pył po wspomnianym tumulcie, a twórcy Darktable oferują nam kolejną wersję tego fenomenalnego edytora zdjęć.

Jak wszyscy to wszyscy – digiKam 5.8.0

Z lekkim spóźnieniem początek nowego roku uświetniła nie mniej nowa wersja menedżera zdjęć digiKam 5.8.0. Po razy kolejny twórcy oddają nam do rąk własnych dzieło wnoszące nowe standardy w pracę z tym programem. Tradycyjnie już poprawiono niezliczone ilości błędów, dodano wsparcie dla OpenCV 3.4.x a także przepisano niemal od nowa narzędzie do klonowania i łatania zawartości naszych kadrów. Teoretycznie.

Nowy rok, nowy Fotoxx 18.01.1

Czym byłyby początek nowego roku bez nowego wydania edytora graficznego Fotoxx. Chociaż częstotliwość wydań została ostatnimi miesiącami ograniczona, to ilość zmian jaką uraczył nas autor tego programu świadczy o nieustającym procesie ewolucji i dostosowywania edytora do naszych potrzeb. Co więcej, od tej pory sami będziemy mogli zadecydować o kolorystyce interfejsu, menu, itp. Ale oczywiście to jedynie wizualne błahostki. Spójrzcie co jest na liście zmian.

GIMP 2.10 za 1.2.3…25 błędów

Wpis mógłby się rozpocząć „Dawno dawno temu w odległej galaktyce” i dla wszystkich byłoby jasne, że mowa jest o mitycznym wydaniu edytora GIMP 2.10. Bowiem od momentu ostatniego stabilnego GIMPa 2.8.0 minęło już pięć lat (maj 2012 roku) i przez ten czas otrzymywaliśmy aktualizacje naprawcze w rzeczonej serii. Postęp jaki dokonywał się na boku i w deweloperskiej wersji 2.9.x był dla wielu użytkowników niedostępny i tak samo tajemniczy jak i cała przyszłość tego edytora graficznego. W obliczu pogłębiającego się marazmu wydawniczego i widmie zapomnienia, twórcy podjęli decyzję o przyśpieszeniu.

Geeqie 1.4 – powrót gwiazdy

To niebywałe jak niewiele przeglądarek potrafi zapewnić komfort pracy z plikami RAW. Oczywiście nie każdemu użytkownikowi jest to potrzebne, ale wielu fotografów klasyfikuje programy na takie, które radzą sobie z RAW błyskawicznie oraz takie które sobie nie radzą. Geeqie to jeden z programów który lata temu stał się prekursorem tej pierwszej grupy.

Czas prezentów rozdział trzeci: Darktable 2.4.0

Świąteczną i noworoczną tradycją stały się już wydania edytora zdjęć Darktable które otrzymujemy w tym okresie. Nie inaczej było i tym razem, gdyż dokładnie 24 grudnia światła serwerów ujrzała nowa wersja Darktable 2.4.0. I jak to bywa przy każdym otwarciu nowej serii, tak i 2.4.0 przynosi nam taką liczbę zmian, że i referatu by było za mało aby to wszystko opisać.

Czas prezentów rozdział drugi: LightZone 4.1.8

Bardzo miłą niespodziankę w postaci nowego wydania sprawiła pod koniec roku ekipa odpowiedzialna za edytor zdjęć LightZone. Ten onegdaj komercyjny program po burzliwym okresie porzucenia, histerii użytkowników i wspaniałomyślnym przekazaniu źródeł przez oryginalnych autorów stara się nadal istnieć w otoczeniu bardziej rozpoznawalnych projektów. Niemniej, LightZone potrafi zauroczyć prostotą, fachowością masek i innymi niuansami potrzebnymi przeciętnym użytkownikom i amatorom.

Translate »