przystajnik

Archiwum tagów la terminal pogryzł człowieka

Terminal pogryzł człowieka: duc

Wszyscy uwielbiamy masowo produkowane statystyki. Jeżeli sami możemy wziąć udział w ich tworzeniu, tym bardziej nas one cieszą. A opisywanie statystykami swoich własnych zbiorów plików to już kompletna pełnia szczęścia. Niewiele osób jednak wie, że do tego zadania wystarczy zwykły programik tekstowy duc.

Terminal pogryzł człowieka: cya

Kto powiedział, że robienie kopi zapasowych naszego systemu i danych musi być skomplikowaną czynnością? A takie można mieć odczucia przeglądając opcje i konfigurację większości programów o takim przeznaczeniu. Na dodatek ich wspaniałe interfejsy, daemony, wtyczki i pluginy zabierają nam cenne zasoby komputera. A gdyby tak sprowadzić całość do terminala, skonfigurować raz i zapomnieć? Czemu nie. Cover Your Ass(ets).

Terminal pogryzł człowieka: statcode

Każdy wie, wynikiem czego jest pojawienie się liczby 404 w oknie przeglądarki. Niektórzy nawet będą wiedzieli, o co chodzi gdy przeglądarka wyświetli mam 401, 500 a być może nawet i 403. Jednak pogódźmy się z tym – człowiek jest tylko człowiekiem, a kodów odpowiedzi HTTP kilkadziesiąt. Przeciętny użytkownik zobaczy ich zaledwie kilka, ale jeśli ktoś zawodowo musi polegać na tym, co na nasze zapytanie odpowiada serwer WWW, to… Ale już się tych kodów wyuczył, albo ma pod ręką statcode.

Terminal pogryzł człowieka: lf

Tak. Dobrze Państwo przeczytaliście. Lf, nie ls. Co się kryje za tym skrótem? To takie oczywiste – List Files. Brzmi nudnie? Proszę tylko spojrzeć na formułę tego narzędzia i sposób komunikacji z użytkownikiem. To rasowy i tekstowy menedżer plików.

Terminal pogryzł człowieka: musikcube

Chociaż słuchanie muzyki w terminalu nie ma już tylu fanów co kiedyś, to jednak nadal powstają rozwiązania które wywołują mimowolny opad szczęki. Tak jak choćby tytułowy Musikcube. Program do odsłuchiwania naszej kolekcji muzycznej. Brzmi banalnie? A co powiecie na możliwość strumieniowania danych na konkretnym porcie naszego komputera? Po co? Wspominałem już o programiku musikdroid, aplikacji dla Androida która wykorzystuje wspomniany serwer nadający treści audio?

Terminal pogryzł człowieka: ss

memo

Po co nam ss skoro nadal mamy polecenie netstat? Ano po to, by w pewnym momencie w przyszłości nie obudzić z krzykiem z sennego koszmaru w którym Netstat odszedł na zapowiadaną emeryturę. Netstat wchodzący w skład pakietu net-tools już od jakiegoś czasu jest na cenzurowanym. Nie to, żeby nie działał. Ale w zasadzie wszystkie narzędzia wchodzące w skład wspomnianego pakietu wykazują śladowe ślady rozwój. Dlatego – wszyscy uczymy się posługiwać ss.

Translate »