przystajnik

Archiwum tagów la terminal pogryzł człowieka

Terminal pogryzł człowieka: chob

Uniwersalny standard linuksowych paczek binarnych. Już sam ten łamaniec niesie ze sobą zapowiedź czegoś tak nieoczywistego, że wiele osób woli trzymać się na dystans od formatu AppImage, Flatpak czy Snap. Bo w świecie Open Source nie mogło być inaczej – jeżeli coś ma być uniwersalne i przeznaczone dla każdej dystrybucji, to musi powstać w co najmniej dziesięciu odmianach. Na szczęście tylko powyższe trzy formaty przyjęły się do powszechnego użytku i dzięki nim autorzy mogą dostarczyć użytkownikom program już w dniu premiery. Ale jak sprawdzić i jak się dowiedzieć, czy nasz ulubiony program jest już zapakowany w którąkolwiek ze wspomnianych paczek? Podobne dylematy szargały spokojnym snem autora narzędzia chob.

Terminal pogryzł człowieka: termshark

Dla wielu osób najciekawsze informacje to te, którą mogą podsłuchać ukradkiem. Czy to kwestia adrenaliny czy wychowania – nie wiadomo. Wiadomo jednak, ze kultura zdobywania informacji w nietypowy sposób ma wielowiekową tradycję. A stąd już tylko krok do pomysłu, żeby podglądać pakiety w sieci. I pierwsze co każdemu przychodzi do głowy to tcpdump. Jednak o ile jest to bardzo użyteczne narzędzie, to sposób w jaki prezentuje informacje wymaga niekiedy głębszego skupienia. Dlatego termshark może być nie mniej poręcznym kompanem dającym sporą wiedzę na temat pakietów jakie biegają w monitorowanej przez nas sieci.

Terminal pogryzł człowieka: gotop

Programy z gatunku „jakie to oczywiste” mają się dobrze i są lubiane. Bo ile to razy zastanawialiśmy się jak objąć jednym spojrzeniem całe wnętrze naszego komputera. Ale nie to fizyczne, bo tutaj na drodze stoi tylko parę śrubek. Ludzie bardziej są ciekawi tego, co czuje ich maszyna, co mówią jej czujniki oraz czym się aktualnie zajmuje. A już pełnym stanem błogości jest, jeśli te dane są prezentowane w jednym oknie i estetycznej formie. Tak jak w gotop.

Terminal pogryzł człowieka: fff

Kto powiedział, że szybkie i funkcjonalne programy muszą być pisane w skomplikowanym języku. Czasem wystarczy Bash by zadziwić świat. Pomimo tego nagroda należy się każdemu, kto wczyta się w kodu źródłowy choćby takiego menedżera plików fff i będzie nadążał za koncepcją autora.

Terminal pogryzł człowieka: hegemon

Ludzkość od zarania dziejów chciała wiedzieć więcej, widzieć tyle samo, a na dodatek mieć to wszystko bez opuszczania ciepłego fotela i nie mniej ciepłych kapci. Okazuje się, że obecnie jest to możliwe. Sugestywny Hegemon doniesie nam o wszystkim. A przynajmniej o tym, co się dzieje w okolicach sensorów naszego komputera.

Translate »