przystajnik

Archiwum tagów la linux

Microsoft Teams – kochaj albo rzuć

Ten miesiąc obfituje w doniesienia z Microsoftem w roli głównej. Ich obóz co rusz wysyła sygnały uwielbieniu dla Open Source. Albo przekazuje 60,000 patent ku pokrzepieniu wolnych serc. Microsoft robi wszystko aby potwierdzić swoją miłość do Linuksa. I gdy prawie jesteśmy w stanie w to uwierzyć, powracają niewygodne pytanie. Takie jak to o natywną wersję komunikatora Microsoft Teams.

Kernel 4.19 i chwila zadumy

Świat zatrząsł się w posadach, gdy Greg Kroah-Hartman otrzymał od Linusa Torvaldsa buławę zwierzchnictwa nad kodem kernela a sam Linus udał się na miesięczny kurs wygłaszania poprawnych frazesów. Wszyscy wieszczyli szybki upadek kernela, a inni w panice przepowiadali rychłe przejęcie go przez wrogi obóz wyznający wolności dowolnego definiowania samego siebie. Tymczasem minął miesiąc od tych wydarzeń, deweloperzy dokończyli swoje poprawkami, a Greg ogłosił w przydługiej przemowie wydanie kernela 4.19.

Tracktion 7 – DAW jakiego potrzebowaliście

To dość ryzykowny krok pisać o „darmowych” wersjach płatnego oprogramowania. Zaraz podniesie się larum, że fani Open Source nie chcą płacić za programy, itp. Jednak każdy profesjonalista pracujący na edytorze Tracktion już dawno (jak nie wcześniej) wykupił stosowną licencję tej fenomenalnej cyfrowej stacji roboczej. Producent natomiast robi ukłon w stronę niezdecydowanych lub mniej profesjonalnych twórców właśnie darmową wersją Tracktion 7 – dostępną bez ograniczeń funkcjonalnych.

GameMode 1.2 bez wytchnienia

Chyba żadna dziedzina w komputeryzacji naszej codzienności nie przesunęła limitów do granic możliwości jak… Gry. Te pisane ku naszej uciesze programy z roku na rok wymagają coraz to większych ilości pamięci, szybkich nośników oraz bezkompromisowej mocy CPU oraz GPU. A co jeśli odmiennego zdania jest nasz system operacyjny, który stawia na pierwszym miejscu uniwersalność naszego komputera? I wcale nie zamierza rozgrzewać do czerwoności CPU na życzenie jakiejś tam gry? Cóż, taki system należy poskromić.

Lament nad dobrobytem, czyli 32bit vs 64bit

Postęp depcze opieszałych. Jednak w obliczu trzeciej dekady XXI wieku nadal wielu użytkowników nie może przejść do porządku dziennego nad faktem, że wiele dystrybucji zaprzestaje rozpowszechniania 32bitowych obrazów instalacyjnych. A przecież w repozytoriach nadal znajdziemy paczki budowane dla zakorzenionego w naszej kulturze i386. Czy jednak słusznie rozpaczamy nad ekspansją 64bitowej architektury?

Translate »