przystajnik

Archiwum tagów la linux

SafeEyes 1.1.2 – nie siedź za długo przed komputerem

Chociaż wszyscy jesteśmy tytanami pracy a siła naszej woli potrafi utrzymać nas przed monitorem nawet i 48 godzin, to… „Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz, aż się zepsujesz”. Przychodzi taki czas w życiu człowieka, że zaczyna dbać o swoje zdrowie. Ale jak pogodzić zdrowy tryb życia z niezdrowym tkwieniem przed komputerem? Na początek możemy zadbać o nasze oczy, bo po może nam w tym sam komputer wraz z programem SafeEyes.

2016 – rok w którym Linux pokonał 2%

Statystki… Wszyscy nimi pogardzamy, potrafimy wytknąć błędy w wyliczeniach i zbieraniu próbek. Ale pasjami śledzimy słupki popularności i poparcia. Jak to było z Linuksem wszyscy wiemy. Przez lata użytkownicy Linuksa musieli spuścić nos na kwintę i pogodzić się z tym, że mainstreamowe statystyki są dla tego systemu bezlitosne. Standardem było wykazywanie popularności Linuksa w okolicach 0.8% – 1.10%. Te mizerne wskazania stały się podwaliną do uknucia ironicznych terminów typu „rok Linuksa”. Jednak od paru lat byliśmy świadkami jako takiego progresu a czerwiec tego roku był przełomem. Bezduszne ogólnoświatowe statystyki zaczęły notować użytkowników Linuksa w granicach 2 – 4%.

Lightworks 14.0.0.0 na razie beta

Czy użytkownicy amatorsko zorientowani na obróbkę wideo mogą znaleźć coś dla siebie pod Linuksem? Wbrew pozorom branża profesjonalna od lat nie ma co do tego złudzeń. Jednak to zwykli użytkownicy wciąż utyskują na jakość linuksowych edytorów wideo. Jak zatem zostanie przyjęty najnowszy Lightworks 14.0, którego wersja beta tyle co została zaprezentowana publiczności? Już na wstępie wita nas trzęsienie ziemi w postaci kompletnie przeprojektowanego interfejsu a z czasem napięcie rośnie.

Microsoft + The Linux Foundation = ???

Stało się coś, co niektórzy przewidzieli a niektórzy do dnia dzisiejszego nie byli sobie w stanie wyobrazić. Microsoft dołączył do The Linux Foundation. Proszę nie regulować odbiorników i nie sprawdzać daty – to nie Prima Aprilis. 15 lat po deklaracjach, że Linux to rak obracający w niwecz koncepcję własności intelektualnej, Microsoft staje się częścią „wrogich” struktur. I to z całkiem pokaźnym dorobkiem opensource.

SUSECON 2016 – Coding in the name of

Na hasło „komercyjny Linux” niemal wszyscy mają przed oczami logo Red Hata. Jednak po burzliwej przeszłości takie SUSE nie jest już biernym obserwatorem rzeczywistości. Ich produkty (SLES, SLED, SES) są chętnie stosowane i to na dużą skalę. Co więcej, zgromadzony wokół SUSE biznes i społeczność z chęcią prezentuje światu swoje osiągnięcia. Tegoroczne SUSECON 2016 odbyło się w dniach 7 – 11 listopada w gwiazdorskiej obsadzie – wystąpili Linux, OpenStack, Ceph, Cloud Foundry, Docker, NFV i inni.

Ta krowa jest nadal brudna, czyli Dirty Cow po latach

Finlandia, 11 lat temu. Szara emanacja dżdżystego poranka szczelnie opatuliła zagubioną na pustkowiach chatkę. Jej wnętrza przed rozpełzającą się mgłą broni nikłe światło lampki biurowej i poświata bijąca od monitora. Postać pochylona nad klawiaturą komputera zmełła w ustach przekleństwo. „A to zafajdane bydle… Dobra, to się poprawi później” stwierdził Linus Torvalds, gdy zaproponowane przez niego zmiany likwidujące skutki błędu CVE-2016-5195 były zbyt niestabilne dla platformy s390. Nie zdążył. Brudna krowa wyrwała się swemu prześladowcy i oddaliła się w nieznanym kierunku pod osłoną mgły.

Windows 7 i 8.1 odlatują na zimę a Microsoft zakłada bazę na Githubie

win10

To już oficjalne stanowisko Microsoftu w sprawie „starych” systemów Windows 7 i Windows 8.1. Jesienią pożegnają się na dobre z użytkownikami i od 1 listopada 2016 roku nie uświadczymy już w sklepach produktów z innymi wersjami systemu niż Windows 10. Oczywiście zapewne jeszcze przez jakiś czas będzie można zakupić „leżaki” magazynowe, ale sygnał jest jednoznaczny. Microsoft najchętniej i jak najszybciej strząsnął by z siebie odpowiedzialność za te dwie wersje swojego systemu.

Lista obecności na Steam: Linux 0.94%

Łaska pańska na pstrych statystykach jeździ. Choć w miesiącu wrześniu liczba graczy w statystykach platformy Steam nadal nie przekroczyła 1%, to kilka faktów intryguje. Pierwszy to taki, że od ostatniego pomiaru dokonał się skok o 0.11 oczek procentowych w górę. Co w przeliczeniu na ogólną liczbę aktywnych kont na Steamie nie jest sprawą błahą. Druga ciekawostka to debiut nowej dystrybucji w statystykach – nieobecnego do tego pory… Ubuntu 14.04 LTS z 2014 roku.

Microsoft poleca: Skype 1.9 dla Linuksa

Pomimo tego, że to produkt (podkupiony) Microsoftu, pomimo tego, że istnieją inne – nawet i lepsze – komunikatory, na przekór trendom i opiniom – Skype ma się dobrze. Używa go przeciętnie 8 na 10 gospodyń domowych i dla wielu osób jego nazwa stała się synonimem komunikacji audiowizualnej. Dlatego należy docenić fakt, że Microsoft nie traktuje (już) wersji Skype dla Linuksa jak piątego koła u wozu. Po okresie długich zaniedbań w końcu jesteśmy świadkami w miarę regularnych i konstruktywnych wydań dla naszego systemu. Co prawda jest to Skype z numerkiem 1.9 i cały czas póki co w wersji alpha, ale jednak. Skype dla Linuksa żyje.

GNOME 3.22 Karlsruhe

Armia 775 deweloperów, 22980 poprawek i nowości w kodzie, pół roku zmagań – jeżeli ktoś myśli, że nowe GNOME 3.22 to był spacer w parku, to bardzo się myli. Pierwastkiem zaskoczenia może być tajemnicza nazwa „Karlsruhe” sygnująca to wydanie, jednak uważni obserwatorzy spotkań GUADEC od razu skojarzą ją z miastem w Niemczech, gdzie odbył się tegoroczny zjazd osób związanych ze środowiskiem GNOME.

Translate »