przystajnik

Archiwum tagów la zdjęcia i linux

Oqapy 3.1.0 – ki czort?

Chociaż okapi nie jest z gatunku czortowatych, jak też stali bywalcy niniejszych łamów pamiętają wspominki o tym programie, to jednak. Oqapy 3.1.0 jest powrotem projektu do świata żywych po dość długim okresie przygotowań. Na dodatek jest to program skierowany do dość wąskiej grupy odbiorców. Bo ilu profesjonalnych fotografów przykłada wagę do zarządzanie kolekcją zdjęć?

Ku gwiazdom z AstroDMx Capture 0.10.2.0

Fachowe oprogramowanie dedykowane dość hermetycznej grupie użytkowników to rzadkość w dzisiejszych czasach. A co dopiero jeżeli chodzi o program który pozwala robić użytek z urządzeń o istnieniu których nie mamy pojęcia? AstroDMx Capture to narzędzie przeznaczone dla wszystkich amatorów astrofotografii – to najbardziej zrozumiała dla większości cześć opowieści o tytułowym projekcie.

Nie ma PhotoFiltre LX, jest PhotoFlare 1.5.5.1

Jakkolwiek by ta wiadomość nie była spóźniona, to jednak gwoli poprawności historycznej pewien fakt należy odnotować: w czerwcu 2017 roku projekt PhotoFiltre LX został przemianowany na PhotoFlare. Ten news sprzed roku musiał odczekać na swoją chwilę z prozaicznej przyczyny. Postępy prac i przeróbek tego edytora graficznego truchtał nieśpiesznie swoimi ścieżkami. Aż uzbierało się tych kroków na wersję PhotoFlare 1.5.5.1.

Aż się chce – Polarr 5.2.0

Z nowym wydaniem edytora Polarr 5.2.0 u niektórych osób zauważyć będzie można nawrót choroby szufladowej. Mianowicie z tym programem aż się chce odkurzyć szufladę i powyciągać na światło dzienne te tysiące wspaniałych i zapomnianych już kadrów. Ich ponowna edycja z zestawem narzędzi jakie oferuje Polarr to spora frajda.

XnView 0.91 z trudnościami

Gdyby każdy z nas miał wybór, to czy wybrałby program o większych możliwościach czy o mniejszych? Tak, programy godnie wyposażone w opcje mają tę przewagę nad swoimi konkurentami, że mogą sprostać szerszemu spektrum gustów. Dlatego wiele osób wiesza psy na zamkniętych źródłach przeglądarki grafiki XnView MP, ale jeszcze więcej osób używa tego programu jako podstawowego narzędzia podczas codziennych prac.

By świat o nich nie zapomniał – NameThatLens 0.3

Każdy fotograf ma swój ulubiony obiektyw. A to z racji jego fantastycznej optyki, jakości obrazowania, a czasami – z powodów sentymentalnych. Wyciąganie z szaf starych szkieł z lat 70 – 90 ubiegłego wieku nie już tylko chęcią zamanifestowania przynależności do artystycznej bohemy. Jednak analogowe konstrukcje często pozostają bezimienni bohaterami setek zdjęć. Bezimiennymi, bo w metadanych EXIF na próżno szukać informacji o producencie i modelu obiektywu.

Translate »