przystajnik

Archiwum tagów la środowisko graficzne

GNOME 3.36 Gresik w końcu cieszy oczy

Ostatnie dni oczekiwania na oficjalną wersję środowiska GNOME 3.36 ciągnęły się o wiele bardziej, niż poprzednie sześć miesięcy. Właśnie sześciu miesięcy potrzebowali deweloperzy na dopracowanie szczegółów i szczególików nowego wydania, które odróżnimy od poprzedniego GNOME 3.34 nie tylko po nazwie. Tajemniczy i dość swojską brzmiący Gresik jako nazwa kodowa to nic innego jak ukłon w stronę miasta Gresik w Indonezji, gdzie zorganizowano konwencję GNOME.Asia 2019.

Macie MATE 1.24

Przeglądając nowości z kilku ostatnich dni, można odnieść wrażenie, że linuksowe środowiska graficzne chodzą parami. Jeszcze dobrze nie nacieszyliśmy się Plasmą 5.18.0, a kilka dni po niej w internecie pojawiła się najnowsza wersja MATE 1.24. Środowisko to nawiązuje z powodzeniem do czasów chwały form minionych i wielu użytkownikom się to podoba. I 1.24 też się z pewnością spodoba.

Plasma 5.18.0 LTS wygląda poważnie

Plasma 5.18.0 LTS. Jak to brzmi, każdy słyszy. Ale jak to wygląda… to trzeba samem zobaczyć na własne oczy. Znajdą się rzecz jasna malkontenci, którzy negują osiągnięcia KDE z urzędu. Ich nie przekona nawet tytułowa Plasma 5.18.0 LTS. Bo cóż takiego oferuje ona, oprócz obiecującego długoterminowego wsparcia, wygodnej interakcji z powiadomieniami, uproszczonymi ustawieniami systemowymi, nocną kolorystyką pulpitu, łatwiejszym dostępem do tematów graficznych?

Xfce 4.14 kontratakuje

Xfce 4.14

Sezon urlopowy potrafi zaskoczyć nie tylko dobrą pogodą. Wystarczy oddalić się na dłużej od cywilizacji, a tu zdarzają się takie wydarzenia jak Xfce 4.14. Środowisko graficzne z którym wiele osób zaczynało swoją przygodę z Linuksem (niektórzy nawet na przełomie wieków) powraca by zgarnąć należną część blasku i chwały. Po czterech latach i sześciu miesiącach od poprzedniego stabilnego wydania.

EvilGnome z pękniętym paskiem od spodni

Wyobraźcie sobie, że jesteście w zatłoczonej galerii handlowej. I nagle pęka wam pasek u spodni, a one jak w kiepskich komediach opadają wam do połowy kolan. Zainteresowanie rozbawionej gawiedzi gwarantowane jak i chwila chwały medialnej. A teraz postawcie na swoim miejscu tytułowego EvilGnome. Bo nowe malware dla Linuksa gdyby miało twarz, to właśnie taką z przyklejonym doń zażenowaniem.

Na wdechu cały czas – Xfce 4.14 Pre2

Nie można słowami oddać stanu jaki ogarnął wszystkich miłośników środowiska Xfce po niedawnych doniesieniach o wersji 4.14 Pre1. Przypomnijmy, na to wydanie czekamy już ponad 4 lata i wielu straciło już nadzieję. Wydawało się, że przepisanie całego środowiska do standardów GTK3 przerosło możliwości nielicznego zespołu deweloperów. Tymczasem oniryczne wizje Xfce następnej generacji powoli urealniają się w naszej rzeczywistości. Właśnie pojawiło się Xfce 4.14 Pre2.

Powietrza, powietrza czyli Xfce 4.14 Pre1

Jeżeli w waszej okolicy rozległ się głuchy łomot, to właśnie kilku użytkowników środowiska Xfce spadło z krzeseł po przeczytaniu tytułowej zapowiedzi. Tak, tak – po niemal 4 lata od poprzedniego wydania w końcu deweloperzy zaczęli głośno mówić o wersji 4.14. Te rozmowy przybrały nawet formę Xfce 4.14 Pre1. Jak przystało na Pre-Release 1 i cztery lata prac, jest mnóstwo ekscytujących i przełomowych nowości. Wśród nich również te dotyczące określonego terminu wydania wersji stabilnej.

GNOME 3.32 jakiego jeszcze nie było

Wiele można zarzucać środowisku GNOME, ale nieprzerwanie od dekad wywołuje ono zdrowy ferment w środowisku OpenSource. Bez tych kategorycznych rozwiązań i decyzji, KDE i inne projekty miałyby ogromny problem z podejmowaniem nie mniej przełomowych wyzwań. Pozycji GNOME nie zaszkodziły nawet takie ekscesy jak seria 3.xx oraz jawne dowody na wycieki pamięci. A w najnowszym GNOME 3.32 zauważmy ogromny postęp w obrębie optymalizacji i łatania wspomnianych usterek. I coraz trudniej jest na coś narzekać.

Translate »