przystajnik

Archiwum tagów la grafika

To jest to – digiKam 5.5.0

Patrząc na ilość poprawek, nowości i tempo wydań chciałoby się powiedzieć – „nic nie powstrzyma rozwoju digiKam”. Ten rozbudowany edytor i menadżer zdjęć przeszedł przez ostatnie miesiące taką metamorfozę (port z Qt4 do Qt5, itp.), że ciężko powiedzieć, czy możemy jeszcze czegokolwiek wymagać od deweloperów. A jednak digiKam 5.5.0 to kolejna odsłona tego programu która wnosi intrygujące smaczki i usprawnienia.

Vectr 1.11 do szybkich wektorów

Czy komuś się to podoba, czy nie, to jednak programów wykorzystujących Electrona przybywa w zastraszającym tempie. Dzięki temu oferta oprogramowania dla wszystkich systemów zwiększa się z dnia na dzień, a my możemy testować kolejne osiągnięcia deweloperów. Tym razem padło na Vectr 1.11 – szybki i podręczny programik do tworzenia wektorowych ilustracji. No może ilustracje to za mocne słowo. Vectr wydaje się być bardziej stworzony do wizytówek, logosów i innych niewielkich elementów graficznych.

Krita 3.1

Co można powiedzieć o projekcie Krita to można powiedzieć, ale rozwój tego programu ostatnimi miesiącami wywołuje opad szczęki. Chociaż jest to bardziej edytor przewidziany dla rysowników, to niedawne aktualizacje czynią z niego narzędzie użyteczne i dla osób tworzących animacji czy retuszujących zdjęcia. Najnowsza Krita 3.1 to kolejna porcja zaskoczenia. Pozytywnego.

Ubuntu z powrotem w czasach Low Graphics Mode

Na przekór temu, że ze starego to i Salomon młodzika nie zrobi (czy coś w ten deseń), przypomnijmy sobie czasy kiedy linuksowe środowiska graficzne nie wymagały OpenGL i innych zaawansowanych technik wyświetlania pospolitych okienek. Tak – były takie czasy i można długo dyskutować, czy ich genezą były kiepskie sterowniki graficzne czy zachowawcza fantazja deweloperów. Jednak ta epoka miała jedną zaletę – okienka może były i prostackie, ale rysowały się szybko nawet na przeciętnym sprzęcie (pomijając kwestię estetyki hańbionej brakiem synchronizacji pionowej). Spróbujcie teraz dłużej popracować na wirtualnym (pół biedy) Ubuntu lub zdalnym pulpicie (koszmar). A jeszcze do niedawna środowisko Unity 7 miało opcję (sesję) Low Graphics Mode która starszym maszynkom dawała nieco wytchnienia…

Hodowla fraktali w NextFractal 1.3.0

Czy ktoś pamięta ekscytację w czasach, gdy komputery zaczęły generować efektowne grafiki liczone według skomplikowanych algorytmów? Wbrew pozorom historia fraktali nie jest tak odległa, gdyż ma swój początek w latach 70 ubiegłego wieku i pracy Benoîta Mandelbrota. Skomplikowane „wzorki” na ekranie naszych komputerów nadal frapują, a same fraktale zostały odkryte zarówno w naturze jak i znalazły zastosowanie w rozwiązaniach technologicznych. Niektórzy z nas zadają sobie pytanie – a co by było, gdyby tak sobie samemu wygenerować swoje własnego fraktala? Marzenie to jest na wyciągnięcie ręki (myszki) z NextFractal 1.3.0.

Terminal pogryzł człowieka: imgo

Jak skompresować na potrzeby sieci lub archiwizacji dużą liczbę obrazów? Za pomocą rzecz jasna terminal – to oczywiste, w tym cyklu nie pojawi się przecież żadne rozwiązanie które nie wymagałoby tekstowych manipulacji. Jednak tekstowych narzędzi do optymalizacji plików jpeg, png oraz gif powstało tak wiele, że ciężko wymienić je wszystkie jednym tchem. Pngout, pngrewrite, optipng, jpegtran, pngnq, defluff, cryopng, pngcrush. Uf, prawie. A teraz na drugim wdechu wymieniamy parametry, którymi możemy regulować pracę tych narzędzi. Otóż to. Zamiast pamiętać parametry do wszystkich tych programów, wystarczy zaznajomić się z niebanalnym skryptem imgo.

O tym, jak mało nie zostałem artystą z MyPaint 1.2.0

MyPaint to marka dobrze znana wszystkim cyfrowym rysownikom i malarzom (nie mylić z malarzami pokojowymi). Marka ostatnimi czasy nieco zaśniedziała, gdyż najświeższe stabilne wydanie programu datowane jest na początek 2013 roku (lub jeśli ktoś woli – koniec 2012). Ale te dane są już nieaktualne, gdyż od połowy 2015 roku autor programu podjął jego aktywny rozwój na nowo i parę dni temu uszczęśliwił wszystkich fanów najnowszym MyPaint 1.2.0.

Interplanetarny Nomacs 3.0

Historia rozwoju przeglądarki graficznej Nomacs 3.0 jest ze wszech miar budująca. Z projektu który potrafił „tylko” wyświetlać zdjęcia, Nomacs przeistoczył się w arcyciekawą propozycję dla wszystkich oczekujących oprócz oglądania zdjęć również paru opcji edycyjnych. W programie pojawiła się najpierw możliwość synchronizacji kolekcji pomiędzy kilkoma komputera, otwierania plików RAW, następnie otrzymaliśmy możliwość manipulowania kolorami i jasnością/kontrastem, ostrością, poziomami, tworzenia mozaik, kadrowania, obracania i tak dalej. W najnowszym wydaniu dla Linuksa debiutuje system wtyczek, pełne wsparcie dla SVG, tworzenie „mini-planet” oraz ulepszona obsługa obróbki masowej.

GIMP 20 lat później

W dniu wczorajszym (21 listopada) powstał GIMP. Rzecz miała miejsce 20 lat temu, w zamierzchłej i schyłowej formie XX wieku. W roku 1995 pojawiły się wstępne plany względem wolnego edytora graficznego i tak to się zaczęło. Pierwsza publiczna wersja GIMPa 0.54 została przedstawione społeczności w 1996 roku. Miała to być odpowiedź wolnego świata na triumfalny marsz Photoshopa (ten był rozwijany od 1988 roku), lecz jak to się potoczyło wszyscy wiemy. A dwudziestolecie projektu uświetni nowa jakość oficjalnej witryny http://gimp.org, którą zaprojektował i stworzył Patrick David.

Translate »