przystajnik

Archiwum tagów la xfce

Powietrza, powietrza czyli Xfce 4.14 Pre1

Jeżeli w waszej okolicy rozległ się głuchy łomot, to właśnie kilku użytkowników środowiska Xfce spadło z krzeseł po przeczytaniu tytułowej zapowiedzi. Tak, tak – po niemal 4 lata od poprzedniego wydania w końcu deweloperzy zaczęli głośno mówić o wersji 4.14. Te rozmowy przybrały nawet formę Xfce 4.14 Pre1. Jak przystało na Pre-Release 1 i cztery lata prac, jest mnóstwo ekscytujących i przełomowych nowości. Wśród nich również te dotyczące określonego terminu wydania wersji stabilnej.

Xfce i kolory – tym razem na poważnie

Dawno, dawno temu można było znaleźć w internecie porady jak okiełznać zarządzanie kolorami w środowisku Xfce. Rozwiązanie może niezbyt eleganckie, ale działało i pozwalało na poważniejszą pracę z materiałem zdjęciowym. Aż tu nagle dowiadujemy się, że w końcu możliwe będzie manipulowanie profilami wprost z Ustawień systemu. Choć większość z nas doświadczy tego dopiero w dniu w którym pęknie niebo, czyli w końcu zostanie wydane Xfce 4.14.

Usuńcie nekrologii: Thunar 1.8.0 i GTK+3

Kiedy rozbrzmiewa dyskusja o wyższości jednego środowiska nad innymi, użytkownicy Xfce patrzą na to wszystko z pobłażaniem. To środowisko bowiem od lat jest minimalistyczne, ale funkcjonalne. Wygodne, choć momentami szpetne. I przewidywalne. Ale jego droga do krainy GTK+3 wydaje się nie mieć końca. Ostatnie stabilne wydanie Xfce 4.12 zobaczyliśmy w 2015 roku. I chociaż 4.14 nie jest kwestią najbliższych tygodni, to sporą niespodzianką i krokiem w jego stronę jest… Thunar 1.8.0.

O tym, jak być innym – Manjaro 17.1.1

Już na sam tytuł niniejszego wpisu miłośników czystej formy Arch Linuksa mogą oblecieć dreszcze. Bo czy może być większe bezczeszczenie legendy niż ubieranie jej w cudaczne fatałaszki? A takim epitetem zostało ochrzczone Manjaro Linux jakieś… Pięć lat temu? I proszę, projekt trwa nadal, z wersji na wersję dostarczając coraz bardziej dopieszczoną formę Arch Linuksa ze środowiskiem Xfce w roli głównej.

Xfce lubi GTK+3

Na minimalistycznym środowisku Xfce wychowały się całe pokolenia użytkowników Linuksa (w tym autor niniejszego). Stało się ono również twarzą (środowisko, nie pokolenie) wielu dystrybucji (Manjaro, Xubuntu). Niemniej jednak wichry zmian które przywiały nam GNOME 3.xx, GTK+3 mocno sponiewierały stateczek którym przez odmęty historii podążają nieliczni deweloperzy Xfce.

Xfce od dewiantów

Podczas rozmów na salonach przewija się od czasu do czasu nieśmiertelny temat „A co tam panie w Xfce”. Pytanie z natury retoryczne o zabarwieniu ironicznym oddaje nastrój w jakim tkwią użytkownicy tego środowiska graficznego. Bowiem od czasu wydania Xfce 4.12 w 2015 roku projekt jest w stanie permanentnego rozwoju bez jasno zadeklarowanych ram czasowych. Innymi słowy, nowa wersja będzie kiedy będzie. Dla wielu osób nie stanowi to większego problemu, jednak wobec obecnych standardów estetycznych można zazdrościć innym środowiskom w pełnej integracji się z GTK 3.0. Jednak „podrasowanie” czystego Xfce to nie jest jakieś karkołomne zajęcie…

Linux Mint Xfce 18 dołącza do rodziny

Miłośnicy środowiska Xfce musieli czekać niewyobrażalnie długo na dystrybucję Linux Mint ze wspomnianym środowiskiem w roli głównej. Od debiutu Ubuntu 16.04 na którym bazuje nowy Mint minęło już kilka miesięcy i trzeba przyznać, że odmiany Xfce i KDE mogą poczuć się obywatelami drugiej kategorii – pierwszeństwo przypadło bowiem w udziale środowiskom Cinnamon i MATE. Finalnie jednak obraz iso z Xfce jest już dostępny, a na KDE jeszcze poczekamy.

Podróż Xfce 4.14 do krainy GTK3

Znane, lubiane, tradycyjne i zachowawcze środowisko Xfce nie oparło się szponom drapieżnego postępu. Ostatnie przecieki z obozu deweloperów są jednoznaczne – nadchodząca wersja 4.14 to będzie podróż w stronę pełnej współpracy z GTK3. Na przekór dynamice wydań, w projekcie dzieje się sporo aczkolwiek wolno. Ogrom przystosowania całego środowiska i jego komponentów do współczesnych wymagań to niebagatelne wyzwanie dla tak nielicznej ekipy, dlatego w zapowiedziach uwagę przykuwa jeszcze jeden szczegół – przyszłe wydanie nie będzie obfitowało w inne nowości.

Linux Mint 17.x i domyślna tapeta systemowa

blokadaekranu

Niektóre rozwiązania tak onieśmielają swoją trywialnością, że niewiele osób decyduje podzielić się nimi ze światem zewnętrznym. Tak może być w przypadku domyślnej tapety w dystrybucji Linux Mint, którą wszyscy wiemy jak zmienić na swoim pulpicie. Problemem jest jednak to, że pomimo naszych ustawień domyślna tapeta nadal pojawia się w niektórych momentach funkcjonowania systemu – choćby po zablokowaniu ekranu przy naszej dłuższej nieaktywności. Ponieważ nie doczekaliśmy się odpowiednich ustawień w konfiguracji wygaszacza ekranu/blokady ekranu, pozostają nam partyzanckie sposoby na poprawienie tego niuansu estetycznego.

Manjaro 15.12 o tysiącu twarzy

Po podjętej końcem sierpnia 2015 roku decyzji o zmianie metodologii w numeracji kolejnych wydań, Manjaro 15.12 Capella jest drugim utrzymanym w tej manierze odświeżonym obrazem instalacyjnym popularnej dystrybucji. Ponieważ Manjaro jest wydaniem ciągłym, znaczenie tego obrazu docenią nowi użytkownicy lub osoby ponownie instalujące system. Wszyscy pozostali mogą po prostu polegać na cyklicznych przypomnieniach oferowanych przez menadżera aktualizacji. Niemniej, nowe obrazy iso będą stanowiły spore udogodnienie dla wszystkich pragnących zmienić lub przetestować jakiekolwiek środowisko graficzne – z mnogości których Linux jest znany. Dla żądnych nowych wrażeń Manjaro potrafi bowiem przybrać jedną z tysięcy twarzy, a konkretnie Xfce, KDE, Deepin, MATE, Cinnamon, Enlightenment, Fluxbox, Gnome, i3, JWM, LXDE, LXQT, Openbox oraz PekWM.

Translate »