przystajnik

Archiwum tagów la xfce

Xfce lubi GTK+3

Na minimalistycznym środowisku Xfce wychowały się całe pokolenia użytkowników Linuksa (w tym autor niniejszego). Stało się ono również twarzą (środowisko, nie pokolenie) wielu dystrybucji (Manjaro, Xubuntu). Niemniej jednak wichry zmian które przywiały nam GNOME 3.xx, GTK+3 mocno sponiewierały stateczek którym przez odmęty historii podążają nieliczni deweloperzy Xfce.

Xfce od dewiantów

Podczas rozmów na salonach przewija się od czasu do czasu nieśmiertelny temat „A co tam panie w Xfce”. Pytanie z natury retoryczne o zabarwieniu ironicznym oddaje nastrój w jakim tkwią użytkownicy tego środowiska graficznego. Bowiem od czasu wydania Xfce 4.12 w 2015 roku projekt jest w stanie permanentnego rozwoju bez jasno zadeklarowanych ram czasowych. Innymi słowy, nowa wersja będzie kiedy będzie. Dla wielu osób nie stanowi to większego problemu, jednak wobec obecnych standardów estetycznych można zazdrościć innym środowiskom w pełnej integracji się z GTK 3.0. Jednak „podrasowanie” czystego Xfce to nie jest jakieś karkołomne zajęcie…

Linux Mint Xfce 18 dołącza do rodziny

Miłośnicy środowiska Xfce musieli czekać niewyobrażalnie długo na dystrybucję Linux Mint ze wspomnianym środowiskiem w roli głównej. Od debiutu Ubuntu 16.04 na którym bazuje nowy Mint minęło już kilka miesięcy i trzeba przyznać, że odmiany Xfce i KDE mogą poczuć się obywatelami drugiej kategorii – pierwszeństwo przypadło bowiem w udziale środowiskom Cinnamon i MATE. Finalnie jednak obraz iso z Xfce jest już dostępny, a na KDE jeszcze poczekamy.

Podróż Xfce 4.14 do krainy GTK3

Znane, lubiane, tradycyjne i zachowawcze środowisko Xfce nie oparło się szponom drapieżnego postępu. Ostatnie przecieki z obozu deweloperów są jednoznaczne – nadchodząca wersja 4.14 to będzie podróż w stronę pełnej współpracy z GTK3. Na przekór dynamice wydań, w projekcie dzieje się sporo aczkolwiek wolno. Ogrom przystosowania całego środowiska i jego komponentów do współczesnych wymagań to niebagatelne wyzwanie dla tak nielicznej ekipy, dlatego w zapowiedziach uwagę przykuwa jeszcze jeden szczegół – przyszłe wydanie nie będzie obfitowało w inne nowości.

Linux Mint 17.x i domyślna tapeta systemowa

blokadaekranu

Niektóre rozwiązania tak onieśmielają swoją trywialnością, że niewiele osób decyduje podzielić się nimi ze światem zewnętrznym. Tak może być w przypadku domyślnej tapety w dystrybucji Linux Mint, którą wszyscy wiemy jak zmienić na swoim pulpicie. Problemem jest jednak to, że pomimo naszych ustawień domyślna tapeta nadal pojawia się w niektórych momentach funkcjonowania systemu – choćby po zablokowaniu ekranu przy naszej dłuższej nieaktywności. Ponieważ nie doczekaliśmy się odpowiednich ustawień w konfiguracji wygaszacza ekranu/blokady ekranu, pozostają nam partyzanckie sposoby na poprawienie tego niuansu estetycznego.

Manjaro 15.12 o tysiącu twarzy

Po podjętej końcem sierpnia 2015 roku decyzji o zmianie metodologii w numeracji kolejnych wydań, Manjaro 15.12 Capella jest drugim utrzymanym w tej manierze odświeżonym obrazem instalacyjnym popularnej dystrybucji. Ponieważ Manjaro jest wydaniem ciągłym, znaczenie tego obrazu docenią nowi użytkownicy lub osoby ponownie instalujące system. Wszyscy pozostali mogą po prostu polegać na cyklicznych przypomnieniach oferowanych przez menadżera aktualizacji. Niemniej, nowe obrazy iso będą stanowiły spore udogodnienie dla wszystkich pragnących zmienić lub przetestować jakiekolwiek środowisko graficzne – z mnogości których Linux jest znany. Dla żądnych nowych wrażeń Manjaro potrafi bowiem przybrać jedną z tysięcy twarzy, a konkretnie Xfce, KDE, Deepin, MATE, Cinnamon, Enlightenment, Fluxbox, Gnome, i3, JWM, LXDE, LXQT, Openbox oraz PekWM.

Weekend z dystrybucją: Linux Lite 2.6

linuxlite

Mnogość dystrybucji linuksowych, choć to jest belką w oku przeciwników różnorodności, ma jedną niepodważalną zaletę. Sprytny zespół deweloperów jest w stanie wygenerować system skrojony na potrzeby maszyny o dowolnych parametrach, podtrzymując przy tym przy życiu nieśmiertelną prawdę o reanimowaniu starszego sprzętu przy pomocy odpowiedniej dystrybucji Linuksa. Oczywiście postępu w zasobożerności oprogramowania nie przeskoczymy i o ile upchnięcie systemu w 64 – 128MB pamięci RAM jest wykonalne, o tyle odpalenie na takim skromnym zestawie np. Firefoksa lub Google Chrome to najkrótsza droga do nabawienia się nerwicy. Niemniej, wszyscy miłośnicy recyklingu mogą pomyśleć o drugiej młodości swojego komputera (z min. 512MB pamięci) z wykorzystaniem Linux Lite 2.6. Na dodatek, to nie jest kolejna dystrybucja ze zmienioną tapetą.

Weekend z dystrybucją: Point Linux 3.0

pointlinux

Użytkownicy Debiana od tak dawna marzyli o dostosowaniu tej dystrybucji do łatwego użytkowania na desktopie, że już o tym zapomnieli i w krew weszły im metody szybkiej konfiguracji surowej formy poinstalacyjnej tego systemu. Mityczna stabilność Debiana Stable nie idzie niestety w parze z oczekiwaniami osób codziennie sprawdzających nowe wersje używanych programów, wersja Unstable bywa czasem zbyt narowista, by dało się na niej oprzeć standardowe środowisko pracy. Tym samym Debian jest najpopularniejszą dystrybucją wśród administratorów serwerów i niewymagających twardzieli, którzy za nic mają pogoń za nowościami w oprogramowaniu. Jednak co rusz podejmowane są próby ucywilizowania niektórych aspektów Debiana i zbliżenia go do zwykłych użytkowników. Czy Point Linux 3.0 sprosta temu zadaniu?

Świeżutkie Manjaro 0.8.13

manjaro

4 miesiące zajęło ekipie odpowiedzialnej za dystrybucję Manjaro dopracowanie nowej wersji 0.8.13. Jednak ponieważ Manjaro jest wydaniem ciągłym, użytkownikom nie dłużył się czas oczekiwania, gdyż większość i tak podążała cyklicznymi między-wydaniami PRE i RC. A co nowego zobaczymy w 0.8.13?

Weekend z dystrybucją: Calculate Linux 14.16.2

calculatelinux

Są dystrybucje do których zwykły użytkownik nawet nie zagląda jeżeli akurat nie jest na miesięcznym urlopie wypoczynkowym – a i wtedy ma inne rzeczy na głowie, niż zaczytywanie się poradnikami, wkuwanie na pamięć opcji menadżera pakietów czy uzdatnianie odpowiedniej konfiguracji po ręcznej instalacji. Jedną z ostatnich takich dystrybucji jest Gentoo, które za cenę swojej wydajności każe zielonym użytkownikom płacić słoną daninę w postaci czasu spędzonego na zapoznanie się ze specyfiką jego obsługi. Jednak tak jak i w przypadku koszernego Arch Linuksa, Slackware, tak i dla Gentoo powstały dystrybucje biorącego go za bazę, ale uzdatniające niektóre czynności. Np. Calculate Linux 14.16.2, czyli Gentoo (a nawet i trochę więcej) w oprawie dla przeciętnego użytkownika.

Ubuntu 15.04 Vivid Vervet od lewa do prawa

ubuntu1504

Opadł już nieco pył po tabunie newsów informujących o wydaniu nowej wersji Ubuntu 15.04 Vivid Vervet, można zatem na spokojnie przyjrzeć się całej sprawie. Po pierwsze, to było nieuniknione – cykl wydawniczy jest taki a nie inny i w kwietniu można było przyjmować zakłady, że nowe Ubuntu zostanie wydane. Po drugie, Ubuntu niejedno ma imię i trzeba również zwrócić uwagę na szeroki wachlarz oficjalnych odmian tej dystrybucji, gdyż to w nich wielu z nas odnajdzie ulubiony system. Po trzecie, Ubuntu 15.04 to tyle samo radości, co i niepewności o przyszłość…

Weekend z dystrybucją: Voyager X 14.04

voyager

Niektóre dystrybucje udają, że dla Linuksa nie ma oprogramowania i instalują się z minimalnym zestawem podstawowego użytku. Inne dystrybucje chcą na bogato pokazać zalety wolne oprogramowania i użytkownik dziwi się, dlaczego w systemie ma trzy przeglądarki, cztery odtwarzacze audio i żadnego programu do grafiki. Jednak potęgę Linuksa można zademonstrować również w innych sposób – odpowiednia składając w całość przeróżne klocki i elementy pulpitu. Taki kurs objęli twórcy francuskiej dystrybucji Voyager 14.04, z którą dostajemy do rąk nie tylko ciekawie poskładany system, ale i przykład na to, że nawet tekstowe narzędzia można sprytnie i ładnie zintegrować z nowoczesnym pulpitem.

Translate »