przystajnik

Archiwum tagów la fedora

Fedora 31 nie fałszuje

fedora

Fedora 31 już jest. Nie będzie zawiedziony chyba nikt kto liczył kartki kalendarza do tego wydania. Po razy kolejny otrzymujemy do rąk system tak elastyczny i w tylu wariantach, że aż trudno się zdecydować, kim zostać jak się dorośnie. Fedora stanowi bowiem przede wszystkim wyśmienite środowisko dla deweloperów, ale w repozytoriach znajdziemy najnowsze wersje programów i dla fotografów, muzyków… że o mnogości środowisk graficznych nie wspomnę. I znajdzie się nawet coś dla fanów astronomii.

50, 16 czy 15 lat – urodzinowy zawrót głowy

Chociaż huczne świętowanie urodzin nie licuje z naszą ludową tradycją zadumy listopadowej, to nie sposób jest pominąć wydarzeń tych jesiennych miesięcy, które zmieniły scenę Open Source i społeczność jako taką. A okoliczności do obchodzenia i wiwatowania jest onieśmielająco dużo. Bo kto uwierzy, że niektóre znane nam rozwiązania świętują swoje czternastolecie a inne nawet pięćdziesięciolecie?

Fedora 28 lśni

Finalne wydanie najnowszej Fedory 28 ambitnie nadrabia poślizg z czasów wersji Beta. Ukazuje się bowiem kilka dni przed terminem. Nie wynika to jednak z niezdrowego pośpiechu, a faktu, że po prostu dystrybucja została przygotowana jak należy w bardziej optymistycznych terminach.

Tapety na stół: Udekoruj pulpit w Ubuntu 18.04 i Fedorze 28

W myśl zasady, że najładniejsze są te tapety które sami wykonaliśmy, mamy okazję (kolejną) przyczynić się do wyniesienia na wyżyny artystyczne pulpitów przyszłych wydań Ubuntu 18.04 LTS oraz Fedora 28. Niezależenie od siebie obydwa zespoły odpowiedzialne za wizualną stroną tych dystrybucji ogłosiły bowiem konkurs na najzgrabniejszą dekorację towarzyszącą każdemu użytkownikowi każdego dnia. Czyli na tapety.

Fedora 27 na wdechu

Chociaż Fedora 27 jest spełnieniem marzeń wielu jej użytkowników, to przeglądając listę nowości ciężko oprzeć się wrażeniu, że po raz kolejny… Otrzymujemy tak wiele nowości, że aż palce świerzbią by dobrać się do ich przyszłych wersji. Z zapartym tchem bowiem będziemy śledzić losy Pipewire, GNOME i innych głównych aktorów aktualnego wydania.

Stabilne, nowoczesne i piękne: openSUSE 42.2, Fedora 25, Zorin 12

W obecnych i naznaczonych pośpiechem czasach, wszystko co nie dotyczy nas bezpośrednio nosi znamiona rzeczywistości alternatywnej. Tak można spoglądać na dystrybucje Linuksa inne niż te, które zwykle goszczą na naszych biurkach. Tym samym łatwo przegapić takie przełomowe premiery jakimi są kolejne wersje openSUSE 42.2, Fedora 25 i Zorin 12. Udowadniają one bowiem, że Linux może być stabilny, nowoczesny i piękny.

Fedora 24 z Waylandem w rezerwie

Huk otwieranego szampana w dniu wczorajszym dobitnie ujawnił dwa fakty – miejsce zamieszkania prawdziwych fanów Fedory oraz nowe wydanie tej dystrybucji. Fedora 24 to kolejny krok naprzód w stronę rozwiązań które niebawem staną się codziennością większości użytkowników Linuksa. Według zapewnień twórców, nowa Fedora to doskonała propozycja dla każdego – od deweloperów przez naukowców po zwykłych konsumentów internetu.

Terminal pogryzł człowieka: systemd

Choć starych drzew się nie przesadza i wbrew zasadzie „po co zmieniać sysvinit skoro działa”, otwarty świat poszedł na współpracę z demonizowanym systemd. Zwykłym użytkownikom nie pozostał nic innego, jak dostosować się do zmian w krajobrazie i odnaleźć się w zmodernizowanej nomenklaturze zawiadywania usługami linuksowymi i nie tylko. A jest to proces nieuchronny, gdyż 98% nowych dystrybucji korzysta już ze wspomnianego systemd. Nawet nadchodzące Ubuntu 16.04 LTS.

Translate »