przystajnik

Archiwum tagów la przeglądarka

Microsoft Edge dla Linuksa – to już oficjalne

edge

Jeszcze kilka miesięcy temu mogliśmy natrząsać się z przecieków, jakoby najnowsze wcielenie przeglądarki Microsoft Edge miało ukazać się również w wersji dla Linuksa. Kluczowym elementem tej krotochwili był Microsoft, przeglądarka WWW jako trzon systemu Windows i dotychczasowe zachowanie tej korporacji wobec Linuksa. Jednak czasy się tak zmieniły, że tu nawet szczypanie już nie pomaga. Produkty Microsoftu pojawiają się w wersjach dla Linuksa już od dłuższego czasu, wiele z nich trafiło w postaci źródeł na Githuba, ba – sam Github trafił pod patronat Microsoftu. A teraz jeszcze to. Podczas konferencji Ignite 2019 oficjalnie potwierdzono zamiar wydania Microsoft Edge w wersji dla naszego systemu.

Vivaldi 2.8 synchronizuje jak leci

vivaldi

Najnowsze wydanie przeglądarki Vivaldi 2.8 nie wzbudza już może takich sensacji jak pierwsze wydania w ramach tego projektu. Ale to chyba tylko dlatego, że z wersji na wersję jesteśmy zasypywani taką ilością nowości, że powoli przestajemy zwracać na to uwagę. I tak żyjemy od aktualizacji do aktualizacji. I umykają nam takie fakty, jak to, że synchronizacja w Vivaldim nareszcie połączy nasze urządzenia w wydajny ekosystem z naszymi danymi w roli głównej.

Frapujący Firefox 69

firefox

Najnowsze wydanie Firefoksa może frapować nie tylko z powodu figlarnej numeracji. W zasadzie to jedyny element tego wydania, z którego można do woli dworować i poddawać pod freudowskie analizy. Innych ciekawostek jest po prostu jak na lekarstwo.

Vivaldi 2.5 igra z kolorami

W pewnym okresie dziejów było już niemal pewne, że wielka trójca wśród przeglądarek jest nie do ruszenia. Wtem zaczęły się pojawiać projekty, które z powodzeniem zatrzęsły posadami internetu jaki znaliśmy. Do grona tych wichrzycieli zalicza się Vivaldi – przeglądarka która stawia na wygodę i potrzeby użytkownika. Przede wszystkim.

Ciche łkanie w poduszkę, czyli Opera 60

Została wydana nowa wersja przeglądarki Opera 60. Czujecie to? Kiedyś internet huczałby od doniesień, społeczność by się rozpływała w ach i och a światowe media głosiłby upadek hegemonii innych przeglądarek. A tymczasem, Opera 60 nie dość, że jest, to jeszcze od 9 kwietnia i… Jakoś nikt tego nie zauważył. Czy ten ostracyzm jest aby słuszny?

Vivaldi 2.4 gra tak jak lubisz

Społecznościowy sukces (lub też akceptacja) przeglądarki Vivaldi to rzecz niezaprzeczalna. Wśród wysypu produktów wykorzystujących kod Chromium a przede wszystkim silnik Blink, tytułowa przeglądarka to prawdziwy ewenement. A to za sprawą niebagatelnych możliwości dostrojenia jej według własnych upodobań. Wystarczy spojrzeć na najnowsze dzieło – Vivaldi 2.4.

Zatrać się w zieleni – Midori 8

Miłośnicy form nieoczekiwanych z pewnością z nostalgią wspominają dni hegemonii przeglądarki Midori. Hegemonia ta oscylowała w granicach któregoś tam miejsca po przecinku, niemniej założenia projektu wystarczyły, aby Midori stała się minimalistyczną przeglądarką WWW dla wielu dystrybucji. Ten nieustępliwy lot ku świetlistej glorii zaburzył pewien fakt. Projekt zamarł na kilka lat. Aż tu nagle…

Czy Firefox 64 nadal czaruje?

Dla niektórych osób przygoda z internetem zaczynała się od buntowniczego wydania Firefox 0.8. A czasem nawet i z wersjami wcześniejszymi, gdy był jeszcze Phoenixem i Firebirdem. Po latach sentyment pozostał, lecz Firefox zmienił się… No wręcz nie do poznania. Czy nadal ma w sobie magiczną moc czynienia ludzi szczęśliwie wolnymi?

Midori 7

Kiedyś świat był prostszy a szybkie przeglądarki były szybkie i zoptymalizowane. Pamiętacie Midori? Jednak czy w dzisiejszych czasach jest miejsce na przeglądarkę renderującą strony z wykorzystaniem WebKit? Mamy w końcu tyle wiodących rozwiązań a WebKit wydaje się być ubogim krewnym zza miedzy którego lata świetności już dawno przebrzmiały. Jego niegdyś dominującą pozycję próbuję ratować WebKit2, ale… No właśnie. Tutaj na scenę wkracza Midori 7.

Translate »