przystajnik

GIMP 2.10.10 jak gdyby nigdy nic

Nowe, regularne wydania edytora graficznego GIMP to nie jest z pewnością rzecz do której przywykliśmy. A jednak. Najnowszy GIMP 2.10.10 po kilku miesiącach od poprzedniego wydania (2.10.8 z listopada 2018) jest nieco „spóźnionym” gościem na naszych pulpitach, ale nie zmienia to faktu, że po raz kolejny dostarcza zdrową porcję emocji.

Inteligentne wypełnianie kolorami

Przełomem z pewnością była decyzja deweloperów GIMPa o przejściu na żwawszy plan wydawniczy i pokazywaniu światu coraz to nowych wersji programu ze stopniowo rozwijającymi się funkcjami i poprawkami. Dzięki temu zamiast czekać latami na mityczną wersję 3.0, sami teraz możemy obserwować rozwój tego edytora. I w ten oto sposób GIMP 2.10.10 to kolejny krok ku stabilności i jakości.

Tym razem autorzy położyli nacisk na usprawnienia w obszarze:

  • wykrywanie linii w narzędziu Wypełnianie, skierowane do rysowników,

  • liczne usprawnienia w narzędziach przekształcania,

  • opcja Sample Merged w narzędziu Heal i naprawiona w Clone,

  • pędzle parametryczne z precyzją 32bitów na kanał,

    Transformacje

  • łatwiejszy proces tworzenia pędzli i wzorów,

  • bardziej inteligentne wybieranie warstw wprost z obrazu (alt + środkowy przycisk),

  • szybsze zapisywanie, eksportowanie i renderowanie grup warstw,

  • początkowe wsparcie dla DDS,

  • mnóstwo poprawek i optymalizacji w bibliotece GEGL,

W takim zestawieniu nie wygląda to może imponująco, ale już bliższe spojrzenie na powyższe zmiany wywołuje uśmiech na twarzy. Szczególnie rysownicy znajdą sporo frajdy w testowaniu nowych funkcji, takich jak wspomniane „inteligentne” wypełnianie kolorem, szybkie pobieranie koloru z otoczenia (cltr), nowe przekształcenia oraz nowa jakość pędzli.

Jednocześnie twórcy zachęcają gorąco wszystkich, którzy mają coś do dodania w zakresie rozwoju edytora na coroczne Libre Graphics Meeting. Tym razem impreza odbędzie się w Saarbruecken w Niemczech, w dniach 29 maj – 2 czerwiec.

Aby przetestować edytor i jednocześnie uniknąć dystrybucyjnej frustracji, wystarczy pobrać paczkę Flatpak. Wobec takiej dynamiki zmian i wydań GIMPa, większość repozytoriów publikuje wersje programu z lekkim opóźnieniem. Najszybciej zainstalują go użytkownicy Arch Linuksa i Manjaro:

sudo pacman -Syu gimp

Użytkownicy Ubuntu 18.04, Minta 19.xx za jakiś czas znajdą program w repozytorium:

sudo add-apt-repository ppa:otto-kesselgulasch/gimp
sudo apt-get update
sudo apt-get install gimp
 

Post navigation

1 comment for “GIMP 2.10.10 jak gdyby nigdy nic

  1. koliberek
    11 kwietnia, 2019 at 19:55

    Tu: https://github.com/aferrero2707/gimp-appimage/releases są appimage. Nawet 2.10.11 już jest 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »