przystajnik

AfterShot Pro 3.6.0.380 jakby nigdy nic

365 i jeszcze 20 kolejnych dni. Tyle zajęło Corelowi zaktualizowanie swojego kapitalnego skądinąd edytora zdjęć AfterShot Pro. Takie niefrasobliwe traktowanie komercyjnych bądź co bądź odbiorców może świadczyć tylko o jednym. Corel czeka, aż grupa użytkowników programu rozpłynie się w nicości.

aftershot

AfterShot Pro 3.6.0

Oczywiście może to tylko chwilowe przejściowe braki kadrowe powodują, że rozwój tego programu przeżywa takie problemy. Ale obawiam się, że tego nie zrozumieją osoby, który za edytor zapłaciły i na ten przykład niedawno wymieniły swój aparatch fotograficzny.

AfterShot Pro 3.6.0.380 to w zasadzie wydanie naprawcze i dodające obsługę nowych konstrukcji. Na próżno szukać tu jakichś rozwinięć lub nowych narzędzi. Poprawki stabilizują pracę w programie, usuwają denerwujące przypadłości i niekonsekwencje. Dla wielu osób najbardziej zauważalna będzia obsługa materiału ze sprzętu który pojawił się przez ten cały rok ciszy ze strony deweloperów.

    Nowe Profile (Get more)

  • Fujifilm X-T3, Fujifilm X-T30, Leica SL (typ601), Nikon CoolPix P1000, Nikon D3500, Nikon z6, Nikon z7,Olympus E-PL6, Olympus TG-5, Panasonic DMC-G9, Sony Alpha A7R III, Sony Alpha A7R IV, Sony Alpha A7s II, Sony A6400

  • Poprawki

  • usunięto problemy z numerem seryjnym podczas instalacji,

  • wykrywanie zewnętrznych napędów działa jak należy,

  • OpenCL dla najnowszych kart i sterowników NVIDII,

  • prawidłowy zapis i odczyt profili dla obiektywów,

  • prawidłowe miniatury RAW dla nowych profili aparatów (bez konieczności ponownego importowania),

  • pewniejsze i stabliniejsze narzędzie Watermark.

AfterShot nie stracił nic ze swojej zwinności i nadal wywołuje zdjęcia RAW niesamowicie szybko. Również nic nie można zarzucić działaniu podstawowych narzędzi które mamy w zestawie. Warto pamiętać, że oprócz obróki znajdziemy tu też możliwość zarządzania kolekcją, rozszerzenia możliwości programu za pomocą wtyczek, czy wydrukowania zdjęć wprost z programu.

Jeżeli kogoś to przekonuje, to program można nabyć za kwotę 206,00 zł lub zaktualizować z poprzedniej wersji (AfterShot 1.xx/2.xx) za 156,00 zł. Producent udostępnia paczki rpm i deb. 

Post navigation

1 comment for “AfterShot Pro 3.6.0.380 jakby nigdy nic

  1. MiloszI
    29 października, 2019 at 11:55

    Mnie nie przekonał. Więcej i lepiej umiem wyciągnąć z Darktable, czy RawTherapee.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »