przystajnik

Archiwum tagów la RAW

Pamiętajcie o gThumb 3.4.3

W kategorii przeglądarek grafiki od jakiegoś czasu jesteśmy świadkami przestoju. Żaden projekt nie zdecydował się na zaprezentowanie przełomowych funkcji, co jednak nie oznacza, że nie spełniają one swojej roli. Jednak w cieniu tego wszystkiego tkwi sobie stary dobry gThumb, którego z pewnością wszyscy pamiętają z GNOME 2.xx. W GNOME 3.xx program przebył długą drogę i zaczyna aspirować do miana nie dość, że atrakcyjnego wizualnie, to dodatkowo nadspodziewanie użytecznego narzędzia.

Darktable 2.2.0 – wszystko, co chcielibyście zrobić ze zdjęciem

Jeżeli ktoś zastanawia się jeszcze który program do obróbki zdjęć pod Linuksem posiada największą liczbę filtrów, funkcji i możliwości, to twórcy Darktable po raz kolejny postanowili rozwiać te wątpliwości. Kilka ostatnich miesięcy to nieprzerwane pasmo poprawek i aktualizacji serii 2.0.x. Mogło to nieco uśpić naszą czujność, gdyż równolegle trwały prace nad serią 2.2.x. Darktable 2.2.0 jest zwieńczeniem tych wysiłków i jak przystało na nowe otwarcie dostarcza nam mocnych wrażeń swoimi nowymi funkcjami.

digiKam 5.3.0 dla każdego

Tytułowa demagogia jest mocno poparta najnowszym wydaniem menadżera zdjęć digiKam 5.3.0. Bowiem począwszy od tej wersji programem cieszyć się mogą nieprzebrane rzesze użytkowników Linuksa. Dodajmy – bez oczekiwania na pojawienie się stosownego pakietu w repozytorium. digiKam 5.3.0 doczekał się mianowicie oficjalnego obrazu Appimage, który zainstalujemy niezależnie od dystrybucji.

Darktable 2.0.7

Po wzmożonym ruchu jaki dało się zauważyć ostatnimi czasy w repozytoriach tego projektu, nikt chyba nie miał wątpliwości. To musiało się skończyć kolejnym wydaniem. I ponownie, pomimo tego, że z założenia jest to wydanie naprawcze, użytkownicy doszukają się w nim kilku nowych ciekawostek. Darktable po raz kolejny wyznacza nowe standardy.

LightZone 4.1.7 nareszcie w PPA

Komercyjny LightZone to jeden z projektów, który pamiętają osoby jednocześnie pamiętające posuchę początku XXI wieku w zakresie edytorów RAW dla Linuksa. Co więcej, program w wersji dla naszego systemu przez długi czas pozostawał bezpłatny. Jednak w 2011 roku coś się popsuło, firma LightCrafts przestała istnieć, a los LightZone stanął pod znakiem zapytania. Niemniej twórcy wykazali się wyjątkowymi cojones i po prostu udostępnili kod źródłowy społeczności. I tak oto LightZone rozpoczął drugie życie. Obecnie niestrudzony Masahiro Kitagawa przejął na swoje barki trud dalszego rozwoju tego edytora i efektem jego wysiłków jest najnowsze LightZone 4.1.7.

Przebudzenie Pixeluvo 1.6

Po ponad rocznym okresie milczenia i po spisaniu przez wielu tego programu na straty, Pixeluvo nieoczekiwanie powraca. Ten wyśmienicie zapowiadający się edytor graficzny, który ujął nas intuicyjnym interfejsem, przemyślanymi narzędziami, funkcjonalnymi efektami warstw i obsługą plików RAW, doczekał się w końcu aktualizacji. Tym samym przedłużone zostały nadzieje osób, których nie przekonuje GIMP w roli podstawowego narzędzia do edycji zdjęć – bo to głównie w cyfrowy retusz celuje Pixeluvo.

Ocalić od zapomnienia – nUFRaw 0.33

Ręka w górę, kto rozpoczynał na Linuksie pracę z plikami RAW w czasach, gdy jedynym programem umożliwiającym ich obróbkę był edytor UFRaw? Tak, tak, w okolicach 2004 roku nie było większego wyboru. Z biegiem lat cyfrowa fotografia upowszechniła się i pojawiło się wiele innych edytorów, jednak sentyment do UFRaw pozostał. Ponieważ jego rozwój mocno zwolnił (najnowsze wydanie z czerwca 2015 roku), dlatego Matteo Lucarelli postanowił odświeży nieco dni chwały tego projektu i powołał do życia nUFRaw.

Darktable 2.0.6

Można nie lubić edytora zdjęć Darktable. Dla wielu będzie on przeładowany opcjami, dla drugich niedostosowany do pulpitu ze względu na własny temat graficzny, kolejnym osobom będzie przeszkadzała jakość wynikowa. Uciążliwe mogą być całe tuziny parametrów, kompleksowe warstwy, maski i inne Ba, można wręcz w ogóle nie robić zdjęć w formacie RAW i kompletnie nie rozumieć potrzeby istnienia takiego edytora. Jednak Darktable istnieje i to dzięki takim projektom osoby zajmujące się profesjonalną fotografią mogą bez zahamowań pracować nad swoim materiałem zdjęciowym.

Darktable 2.0.5 poprawia się

Zgodnie z utartą tradycję i przewidywalnym schemat wydań naprawczych, wyśmienity Darktable (edytor RAW) dla Linuksa doczekał się kolejnego wydania. Choć jest to jedynie wydanie poprawiające mankamenty poprzednich wydań, to jednak optymizmem nastraja zaangażowanie ekipy odpowiedzialnej za ten projekt. Pomimo tego, że z gustami się nie dyskutuje, to Darktable pod względem możliwości oferuje na chwilę obecną niemal nieograniczone pole do popisu dla fotografów chcących wycisnąć ze swoich kadrów 100% jakości.

LightZone 4.1.6 przyśpiesza

Trzeba uczciwie przyznać, że obecny i jedyny deweloper edytora LightZone wykonuje niesamowitą pracę. Oprócz orientacji w odziedziczonym kodzie źródłowym, Masahiro Kitagawa wykazuje zrozumienie dla potrzeb fotografów i palącej potrzeby efektywnego wykorzystania zasobów komputera oraz optymalizacji samego programu. Choć zmiany nie są rewolucyjne, to z wersji na wersję możemy cieszyć się większą przyjemnością z pracy w LightZone.

DDRoom 1.0.4.0 i obróbka RAW jak w starym kinie

Oferta linuksowych programów do obróbki zdjęć RAW (ale deja vu) powiększyła się o kolejnego przedstawiciela, którym jest DDRoom 1.0.4.0. To co jest w nim unikalne, to prostota formy, choć z pewnością tytułowe „stare kino” jest bardzo krzywdzące. Jest to najzwyczajniej edytor dla osób, które będą chciały szybko skonwertować zdjęcie RAW, bez zagłębiania się w setki filtrów, modułów, parametrów i niuansów które oferują bardziej rozbudowane rozwiązania.

Translate »