przystajnik

Archiwum tagów la temat

Ubuntu 16.04 LTS oficjalnie

Wraz z pięknym dniem 21 kwietnia rozpoczął się kolejny etap w świecie linuksowych dystrybucji. Zgodnie z zapowiedziami na serwerach pojawiły się obrazy instalacyjnej najnowszej wersji Ubuntu 16.04 Xenial Xerus o przedłużonym okresie wsparcia. To nie lada gratka nie tylko dla użytkowników ale i dla twórców dystrybucji pobocznych. Choć nie wszyscy ochoczo ruszą do aktualizowania lub instalowania tego wydania, to będzie ono obecne z nami przez następne 5 lat. Obserwując zmiany jakie zaszły trudno nazwać je przełomem, ale z drugiej strony 16.04 stabilizuje i ugruntowuje pozycję Ubuntu wśród użytkowników niekoniecznie żądnych rewolucji i przewrotów.

Odświeżony płaski GIMP

gimpflat

Ponieważ oczekiwanie na przełomowe wydanie GIMP 3.0.0 dłuży się nam niemiłosiernie, można spróbować poprawić sobie humor samodzielnie unowocześniając odrobinę interfejs tego edytora graficznego. Po takiej poprawce może GIMP nadal będzie posiadał taki sam zestaw funkcji i braków, ale za to w jakże będącej na topie szacie graficznej. Dzięki temu nasi znajomi używający Photoshopa nie będą już nam wytykali wyglądu używanego przez nas programu…

GNOME 3.13 zmienia domyślne szaty

Od premiery GNOME 3.13 upłynęło już parę dni, jednak może nie wszyscy zauważyli istotną zmianę jaką wnosi to wydanie. Mianowicie, GNOME 3.13 porzuca stary domyślny motyw graficzny Raleigh i od tej pory będzie się prezentowało upiększone motywem Adwaita. Będąc szczerym, to żadna dystrybucja nie pokusiła się jeszcze o wdrożenie 3.13 jako swojego domyślnego środowiska, a nawet jeśli, to dystrybucje zwykle ustawiają swoje własne tematy graficzne i ew. zmian i tak nie dostrzeżemy – poza wyjątkowymi sytuacjami, kiedy do głosu dochodzi ‚fabryczny’ temat środowiska. Dużo szumu o nic? Nie tak do końca…

Xscreensaver jak malowany

xscreen_logoW wielu dystrybucjach zaszczytną funkcję wygaszacza ekranu pełni całkiem funkcjonalny Xscreensaver. Na jego barkach spoczywa też blokada ekranu po dłuższym czasie nieaktywności użytkownika. Jednak ze względów koncepcyjnych i bezpieczeństwa, blokada ekranu i późniejszy interfejs służący autoryzacji użytkownika, korzysta z systemowych, surowych bibliotek Xlib. Jak to wygląda – większość zapewne wie. Ale skoro mamy XXI wiek, to dlaczego by nie spróbować tchnąć w ten element nieco estetyki?

Translate »