przystajnik

Archiwum tagów la kde

Na ładne oczy – digiKam 5.2.0

Po spektakularnym przepisaniu całego projektu z Qt4 do Qt5, kolejnym osiągnięciem ekipy odpowiedzialnej za rozwój tego edytora i menadżera zdjęć jest upublicznione parę dni temu wydanie digiKam 5.2.0. Choć jest ono z „gatunku” naprawczych, i usuwa 42 błędy drażniące do tej pory użytkowników, zawiera również mały gwóźdź programu w postaci sprytnego usuwania „czerwonych oczu”.

Ulepszone Kdenlive 16.08.1

Najnowsze wydanie edytora wideo Kdenlive 16.08.1 jest dowodem na to, że suma małych rzeczy może stanowić o jakości całego projektu. Tym razem bowiem lista zmian obejmuje zdawałoby nieistotne błahostki. Ot, poprawki w interfejsie, nowe profile z predefiniowanymi ustawieniami, bardziej inteligentne przemieszczanie się kursora na osi czasu podczas wstawiania klipów, konfigurowalny czas trwania efektów. I masa naprawionych błędów. Niby nic, ale jednak…

Dwa lata później: digiKam 5.0.0

Dwa lata. Tyle zajęło deweloperom świetnego menadżera i edytora zdjęć portowanie projektu do realiów Qt5 i KDE Frameworks 5. Mowa oczywiście o programie digiKam 5.0.0, który ilością swoich opcji, wtyczek i możliwości onieśmiela nawet tych najbardziej otwartych na naukę. Po okresie pozornej stagnacji i wydań naprawczych w ramach serii 4.xx, 5.xx rozpościera przed użytkownikami digiKam nowe rozwiązania, nową jakość oraz wydajność. Choć z tym drugim bywa różnie, biorąc szczególnie pod uwagę obróbkę plików RAW i specyfikę wykorzystanej do tego celu biblioteki LibRaw, która uparcie wykorzystuje jeden rdzeń naszego CPU.

Dolphin i FISH, czyli każdy ssak ma coś z ryby

Intuicyjne programy zdobywają wielu zwolenników, gdyż są intuicyjny i mają wielu zwolenników. Dlatego tak istotnym jest, aby w XXI wieku oprogramowanie nie skrywało przed użytkownikami swoich możliwości, strzegąc ich jak przysłowiowy pies ogrodnika. Dolphin znany z KDE psem raczej nie jest, a mimo to w podręczniku użytkownika skrywa wiele nieoczywistych ciekawostek o których zwykli użytkownicy nigdy się nie dowiedzą.

Kubuntu 16.04 – stąd do Plasma 5.6.4

Wydane w kwietniu Kubuntu 16.04 LTS od samego początku było skazane na pożarcie ze strony opinii publicznej. Po pierwsze za sprawą kontrowersyjnego pozbawienia przywództwa nad projektem charyzmatycznego Jonatana Riddella, po drugie – w momencie debiutu Kubuntu dostarczyło użytkownikom dość zapóźnione technologicznie środowisko Plasma 5.5 – podczas gdy świat zachwycał się już wersją 5.6 i wyżej. Tym samym Kubuntu 16.04 było średnim wyborem dla pasjonatów KDE oczekujących najświeższych nowości.

Klątwa Akonadi

Nazwa „Akonadi” powinna stać się synonimem przekleństwa, złych mocy i czeluści piekielnych. Ten skądinąd wpadający w ucho niepozorny zlepek liter stał się powodem dla którego eleganckie środowisko KDE zyskało złą sławę i prasę za sprawą użytkowników, którym Akonadi po cichu dało w kość. Problem z nim na pierwszy rzut oka jest bowiem niezauważalny. KDE w całym swoim majestacie dostarcza wszystkiego, co powinno dostarczać użytkownikowi nowoczesne rozwiązanie na nowoczesne pecety – otrzymujemy zgrabne tematycznie środowisko, ładny panel sterowania, efektowne opcje konfiguracyjne i na koniec integrację naszych kontaktów, plików, wiadomości, spotkań i wydarzeń w jednym rozbudowanym „podsystemowym” frameworku Akonadi. Teoretycznie. Bo jeżeli nawet komuś to działa, to nie jest on świadom jakim kosztem.

KDE Plasma 5.6 jeszcze ładniejsza

Na najnowsze wydanie KDE Plasma 5.6 czekali wszyscy, a szczególni ci, którzy poprzedniej wersji mieli dużo do zarzucenia w kwestii stabilności. Po raz kolejny deweloperzy stanęli na wysokości zadania i choć stabilność całości jest rzeczą względną, to pozostałe elementy i usprawnienia Plasma 5.6 mogą cieszyć. Robi się ładniej (choć to też rzecz gustu), wydajniej i coraz bardziej przyszłościowo. A napięcie w konkurencji obrazuje nieprzypadkowa zbieżność daty wydania Plasma 5.6 z datą wydania GNOME 3.20.

Manjaro 15.12 o tysiącu twarzy

Po podjętej końcem sierpnia 2015 roku decyzji o zmianie metodologii w numeracji kolejnych wydań, Manjaro 15.12 Capella jest drugim utrzymanym w tej manierze odświeżonym obrazem instalacyjnym popularnej dystrybucji. Ponieważ Manjaro jest wydaniem ciągłym, znaczenie tego obrazu docenią nowi użytkownicy lub osoby ponownie instalujące system. Wszyscy pozostali mogą po prostu polegać na cyklicznych przypomnieniach oferowanych przez menadżera aktualizacji. Niemniej, nowe obrazy iso będą stanowiły spore udogodnienie dla wszystkich pragnących zmienić lub przetestować jakiekolwiek środowisko graficzne – z mnogości których Linux jest znany. Dla żądnych nowych wrażeń Manjaro potrafi bowiem przybrać jedną z tysięcy twarzy, a konkretnie Xfce, KDE, Deepin, MATE, Cinnamon, Enlightenment, Fluxbox, Gnome, i3, JWM, LXDE, LXQT, Openbox oraz PekWM.

Arch Linux: Przygotujcie się na KDE Plasma 5.5

W krótkim oświadczeniu Antonio Rojas, jeden z deweloperów Arch Linuksa, poinformował o porzuceniu przez zespół wsparcia dla środowiska KDE Plasma 4 i skupieniu się na KDE Plasma 5.x. W pełnym tego słowa znaczeniu stanowi to również delikatną sugestię dla wszystkich użytkowników korzystających z Plasma 4 – przejdźcie na Plasma 5.x, lub przyszłe aktualizacje mogą wam sprawić niezapowiedziane problemy. Argumentacja tego kroku jest prozaiczna – w repozytorium Arch Linuksa niemal nikt nie zajmuje się wsparciem dla Plasma 4.

Weekend z dystrybucją: Mageia 5

mageia5

Kto z nie marzył o dystrybucji Linuksa tak prostej, że nie wymagającej żadnego wysiłku ze strony użytkownika w kwestii ogarnięcia konfiguracji i innych działań administracyjnych. Cóż, nawet jeżeli dla kogoś to jest ideał ergonomii i symbiozy maszyny z człowiekiem, to najnowsza Mageia 5 idzie w odwrotnym kierunku. Oznacza to, że jak na nowoczesnego Linuksa przystało Mageia robi dużo za użytkownika, ale podczas instalacji zadaje trudne pytania, posiada rozbudowany panel sterujący, dopytuje się nas o urządzenia i tak dalej. A to wszystko w otoczce nadopiekuńczość o stabilność całej konstrukcji jaką jest system operacyjny.

Świeżutkie Manjaro 0.8.13

manjaro

4 miesiące zajęło ekipie odpowiedzialnej za dystrybucję Manjaro dopracowanie nowej wersji 0.8.13. Jednak ponieważ Manjaro jest wydaniem ciągłym, użytkownikom nie dłużył się czas oczekiwania, gdyż większość i tak podążała cyklicznymi między-wydaniami PRE i RC. A co nowego zobaczymy w 0.8.13?

Weekend z dystrybucją: Calculate Linux 14.16.2

calculatelinux

Są dystrybucje do których zwykły użytkownik nawet nie zagląda jeżeli akurat nie jest na miesięcznym urlopie wypoczynkowym – a i wtedy ma inne rzeczy na głowie, niż zaczytywanie się poradnikami, wkuwanie na pamięć opcji menadżera pakietów czy uzdatnianie odpowiedniej konfiguracji po ręcznej instalacji. Jedną z ostatnich takich dystrybucji jest Gentoo, które za cenę swojej wydajności każe zielonym użytkownikom płacić słoną daninę w postaci czasu spędzonego na zapoznanie się ze specyfiką jego obsługi. Jednak tak jak i w przypadku koszernego Arch Linuksa, Slackware, tak i dla Gentoo powstały dystrybucje biorącego go za bazę, ale uzdatniające niektóre czynności. Np. Calculate Linux 14.16.2, czyli Gentoo (a nawet i trochę więcej) w oprawie dla przeciętnego użytkownika.

Translate »