przystajnik

Kubuntu 16.04 – stąd do Plasma 5.6.4

Wydane w kwietniu Kubuntu 16.04 LTS od samego początku było skazane na pożarcie ze strony opinii publicznej. Po pierwsze za sprawą kontrowersyjnego pozbawienia przywództwa nad projektem charyzmatycznego Jonatana Riddella, po drugie – w momencie debiutu Kubuntu dostarczyło użytkownikom dość zapóźnione technologicznie środowisko Plasma 5.5 – podczas gdy świat zachwycał się już wersją 5.6 i wyżej. Tym samym Kubuntu 16.04 było średnim wyborem dla pasjonatów KDE oczekujących najświeższych nowości.

Kubuntu 16.04 LTS i Plasma 5.6.4

Kubuntu 16.04 LTS i Plasma 5.6.4

Jednak ciemne wieki mamy już za sobą – jak poinformował zaangażowany w rozwój KDE i Kubuntu swojsko brzmiący Marcin Sągol, od wczoraj dostępne jest repozytorium PPA za pomocą którego bezboleśnie odświeżymy wersję Plasmy w naszej dystrybucji – a przy okazji i innych wykorzystujących tandem Ubuntu i KDE (np. Netrunner, ZevenOS, SuperX). Cały proces sprowadza się do dodania do systemu wspomnianego PPA i aktualizacji (dwuetapowej) systemu.

Zanim jednak poznamy tajemną formułkę poleceń, krótkie pytanie – po co Plasma 5.6.4? Odpowiedź jest równie krótka. Gwałtowny rozwój Plasmy powoduje, że z wersji na wersję poprawiane są takie ilości błędów, że po prostu w dobrym tonie leży bycie na bieżąco. Wraz z aktualizacją otrzymamy niebagatelne ulepszenia w Plasma Workspace, Plasma Discover, Plasma SDK, Plasma Addons, Plasma Networkmanager, Plasma Desktop, KWin, KScreen, Info Center oraz Breeze Plymouth. Na dodatek Kubuntu 16.04 LTS zostanie z nami przez co najmniej trzy lata (do pięciu) – a to obliguje do względnego trzymania ręki na wydawniczym pulsie Plasmy. A wszystko co musimy zrobić to:

sudo apt-add-repository ppa:/kubuntu-ppa/backports
sudo apt update && sudo apt -y full-upgrade

I uruchomić ponownie komputer. Cały proces jest raczej nieszkodliwy i na niezmodyfikowanym Kubuntu 16.04 przechodzi bez problemów i dziwnych wypadków. 

Post navigation

Translate »