przystajnik

Archiwum tagów la gtk

Budgie już nie lubi GNOME

A raczej nie lubi go Ikey Doherty, osoba odpowiedzialna za dystrybucję Solus i środowisko Budgie. Może „nie lubi” jest tutaj mocno na wyrost, ale GNOME dało się Ikeyowi już mocno we znaki. Chodzi oczywiście o dynamiczne API i ABI, które stały się synonimem technologicznej rewolucji pod przewodnictwem deweloperów tego środowiska. Choć Budgie nie ma ambicji bycia forkiem GNOME ani kolejnym GNOME-Shell, to zmiany przy GNOME 3.18, 3.20 i tak dalej powodują, że deweloperzy Solusa mają pełne ręce roboty. W związku z tym, decyzja mogła być tylko jedna – w imię rozwoju środowiska muszą zostać podjęte odpowiednie kroki. Zmierzające w stronę Qt.

W garderobie u Sary

Nieładnie jest grzebać w czyichś rzeczach i jeśli ktoś nie chce sobie psuć eksytującego oczekiwania na pojawienie się Minta 18 Sarah, powinien przełączyć stronę. Ale wraz ze zbliżającym się debiutem tej niezwykle popularnej dystrybucji, do opini społecznej przedostają się coraz to nowe fakty i szczegóły na temat tego, co czeka nas już w czerwcu 2016 roku. A jednym z założeń jest odświeżenie wyglądu i jakości tematów graficznych. Sarah przybędzie przybrana w nowe i gustowne szaty GTK3.

Podróż Xfce 4.14 do krainy GTK3

Znane, lubiane, tradycyjne i zachowawcze środowisko Xfce nie oparło się szponom drapieżnego postępu. Ostatnie przecieki z obozu deweloperów są jednoznaczne – nadchodząca wersja 4.14 to będzie podróż w stronę pełnej współpracy z GTK3. Na przekór dynamice wydań, w projekcie dzieje się sporo aczkolwiek wolno. Ogrom przystosowania całego środowiska i jego komponentów do współczesnych wymagań to niebagatelne wyzwanie dla tak nielicznej ekipy, dlatego w zapowiedziach uwagę przykuwa jeszcze jeden szczegół – przyszłe wydanie nie będzie obfitowało w inne nowości.

Środowisko MATE 1.10 – retro w nowoczesnej formie

MATE 1.10

Miłośnicy form przeszłych z rozrzewnieniem wspominają prostą estetykę KDE 3.xx lub GNOME 2.xx. W połączeniu z licznymi możliwościami konfiguracyjnymi przebijały one obecne środowiska graficzne, odbierające użytkownikom przyjemność obcowania z setkami przełączników i przeobrażania naszego pulpitu w dowolny sposób. Może w przypadku linii KDE nie jest to do końca prawda, ale już takie GNOME 2.xx to świątynia suwaków i przycisków w porównaniu do GNOME 3.xx. Tak czy owak, na bazie wspomnianego rozrzewnienia pojawiają się i rozwijają takie projekty jak MATE, które przywracają do świetności retro pulpit znany z GNOME 2.xx. Obecnie świętujemy wydanie MATE 1.10, które jeszcze bardziej stara się zintegrować przeszłość z przyszłością.

Madshaders – co potrafi twoja karta graficzna

madshaders

Nic tak nie cieszy, jak utwierdzanie się w przekonaniu o potędze posiadanych układów elektronicznych. W przypadku karty graficznej testowanie rzeczonej potęgi ma też względy praktyczne, szczególnie w czasach masowego napływu wymagających produktów rozrywkowych, czyli gier. Zatem, jak przekonać się na co stać nasz układ graficzny, zanim wydamy fortunę na tytuły AAA? Też pytanie – należy oczywiście uruchomić jakichś benchmark. Te jednak kojarzą się użytkownikom z całymi słupkami nudnych liczb i niezrozumiałych terminów. A najprościej przekonać się, czy karta daje radę czy też nie – na własne oczy oceniając płynność animacji. I tutaj znajdziemy zastosowanie dla efektownego testera Madshaders.

Operacje na Unity

numix

Czy domyślny wygląd środowiska Unity w Ubuntu jest wystarczają atrakcyjny, by wywołać efekt „wow” u osób postronnych i przypadkowych? Być może, bo jego odmienny charakter w zestawieniu z estetyką systemów Windows rzuca się w oczy bez specjalnego wytężania wzroku. Niemniej, cały sztaby deweloperów pracują nad tym, aby dostarczyć nam jeszcze bardziej nowoczesny i spójny estetycznie wygląd środowiska. Jednym z takich kompleksowych rozwiązań jest projekt Numix, w ramach którego otrzymujemy tematy GTK oraz zestawy ikon.

CPU-X 1.2.1 na szybko o naszym CPU

cpu-x 1.2.1

Programy do informowania użytkownika o posiadanych komponentach sprzętowych posiadają wielowiekową tradycję. Wśród wielu projektów dla Linuksa prym wiedzie z pewnością I-Nex, ale nie każdemu w danej chwili jest potrzebny taki ogrom informacji jakie on udostępniania. Dlatego na potrzeby szybkiego zorientowania się o możliwościach i parametrach naszego CPU, warto trzymać pod ręką niewielki i przenośny CPU-X, który ujawni nam podstawową prawdę o naszym CPU i płycie głównej.

GNOME 3.14 w pogoni za użytkownikami

Nie oszukujmy się, od czasów wielkiej schizmy środowisk graficznych, GNOME znacznie straciło na znaczeniu, a przynajmniej wielu użytkowników straciło do niego cierpliwość. Wystarczy porównać statystyki, ile dystrybucji przed GNOME 3 było dostarczanych z domyślnym GNOME 2.xx a jak teraz wygląda ten układ sił (GNOME 3.xx znajdziemy domyślnie w Debianie, Fedorze i grzecznościowych odłamach społecznościowych niektórych dystrybucji). Deweloperzy nie przyznają się do porażki i konsekwentnie rozwijają swoją wizję uproszczonego interfejsu, ale tylnymi i bocznymi drzwiami do środowiska dostają się przeróżne dodatki i rozszerzenia (GNOME 3.xx oficjalnie wspiera rozszerzenia) które przywracają w GNOME 3.xx nieco normalności w zarządzaniu pracą na biurku. Nadchodzące w przeciągu paru dni GNOME 3.14 ma być kolejnym kamieniem milowym w rozwoju, a po przeglądnięciu listy zmian można powiedzieć – kamieniem milowym w jakości wizualnej środowiska.

Kup pan temat na ubuntuthemes.org

Poszukiwanie idealnego wystroju dla naszego linuksowego pulpitu to nieustające testowanie i przymierzanie przeróżnych fatałaszków GTK2/GTK3/Qt lub ikon. Wielu wręcz twierdzi, że Linux byłby prostszym systemem gdyby nie te możliwości dostrajania każdego elementu do własnych potrzeb. Do tego dochodzi jednak niekiedy kiepski gust twórców dystrybucji i siłą rzeczy kółko się zamyka – musimy nieraz poprawić to i owo. Problemem w poszukiwaniach odpowiedniego tematu graficznego sprawia sporo ich rozrzut po rubieżach internetu. Niemniej, są czynione starania by jakoś to wszystko ucywilizować. Np. takie http://ubuntuthemes.org – czy będzie nowym http://gnome-look.org?

Wielokolorowy Linux Mint

Jeżeli kolorystyka ikon w Linux Mint już się nam znudziła, to nadchodzące wydania przyniosą rozwiązanie kwestii nudy i spełnienia oczekiwań przeróżnych gustów. Do wyboru otrzymamy bowiem kilka zestawów ikon o przeróżnych kolorach – na początku standardowe zielone, niebieskie, szare, czerwone, żółte, różowe, beżowe i inne, o które dopomną się użytkownicy. A to nie koniec zmian które mają urozmaicić stylistykę i wygląd tej popularnej dystrybucji.

Mint 17, Nemo i czarne na czarnym

Macie najnowszego Minta 17, ustawiacie swoją ulubioną tapetę, zmieniacie styl na swój ulubiony temat GTK i… Nie możecie się dopatrzeć nazw pod ikonami na pulpicie. Znacie to? O ile ktoś jeszcze używa ikon na pulpicie (a choćby jako tymczasowe pliki robocze na biurku), to z pewnością spotkał się z tym problemem, że niektóre tematy GTK nie ustawiają poprawnie koloru fontów ekranowych i tym samym ikony są podpisane czarnymi literkami, które nikną na tle ciemnych tapet. Niby banał i błahostka, ale potrafiąca skutecznie uprzykrzyć życie i przekonanie o doskonałości Minta. Co prawda, takie rzeczy powinny być załatwiane za pomocą jakichś domyślnych ustawień GTK wspólnych dla całego tematu, niemniej Nemo ma swoje humory i trzeba się posiłkować wpisami dokładnie opisującymi, że to o kolor fontów na pulpicie chodzi.

Interfejs użytku publicznego – Evolus Pencil

main-window.128 Rozważania nad ‚ludzką twarzą’ interfejsu graficznego w programach ciągną się od lat. Dotyczy to zarówno oprogramowania zamkniętego, jaki wolnego. A problem w większości przypadków przejawia się w wymuszonym tworzeniu przez jedną i tę samą osobę wszystkich elementów składowych programu – interfejsu, kodu oraz ew. grafiki. Jak wiadomo, deweloperzy mają niekiedy odmienne poglądy co do ergonomii i intuicji użycia, a wprowadzane rozwiązania nierzadko mają charakter prowizoryczny i takimi zostają. I tu pojawia się pole do popisu dla osób z wizją, którzy wszystkie przemyślenia mogą przelać na ekran komputera przy pomocy Evolus Pencil i zaskoczyć nowoczesną formą optymalnego interfejsu.

Translate »