przystajnik

Monthly Archives: Październik 2017

Autopano Pro/Giga 4.4.1 dla fanów automatyzacji

Kto by w dzisiejszych czasach płacił za program do tworzenia panoram. W czasach kiedy mamy do dyspozycji potężne narzędzia typu Hugin, digiKam, GIMP, pomniejsze ale nie mniej sprawne typu Fotoxx czy wręcz edytory RAW pozwalające na takie zabiegi. To może inaczej – co musi posiadać taki program, aby ktoś zechciał za niego zapłacić? I tutaj można się niesamowicie zdziwić, ile automatyki można włożyć w takie rozwiązanie. Przyglądając się możliwościom płatnego programu Autopano Pro/Giga okazuje się bowiem, że wyszukiwanie punktów wspólnych pomiędzy kadrami to dopiero początek.

KDE Plasma 5.11 taka jaką lubisz

Gdyby kogoś ominęła ta nowina, to powtórzę – KDE Plasma 5.11 już jest. Jest to oczywiste rozwinięcie poprzedniej wersji i dalsza ewolucja całego środowiska. W tym wydaniu oprócz oczywistych poprawek zgłoszonych błędów cieszyć się możemy z przebudowanych Ustawień Systemowych, lepszego systemu powiadomień, możliwości zaszyfrowania ważnych dokumentów, lepsza współpraca z Waylandem, itp. Tym samym KDE Plasma ugruntowuje swoją pozycję najbardziej przyjaznego i konfigurowalnego środowiska linuksowego.

Oqapy 3.0.2

Dla wielu użytkowników Linuksa synonimem obróbki zdjęć pod tym systemem jest GIMP. Takie zawężenie horyzontów prowadzi do wielu niedomówień i niewybrednej krytyki oferty programowej linuksowych dystrybucji. Tymczasem nie każdy potrzebuje mocy jaką dysponuje wspomniany GIMP, zaawansowanych algorytmów z RawTherapee czy rozbudowanej formuły Darktable. Ot chociażby takie Oqapy 3.0.2. Ktokolwiek słyszał, ktokolwiek zna? No właśnie, a ten menadżer zdjęć posiada całkiem sensowny repertuar możliwości.

G’MIC 2.1.0 bez napinki

Czy tego chcemy czy nie, to uniwersalny silnik graficzny G’MIC staje się powoli integralną częścią coraz to większej liczby projektów opensource. Przy okazji świętowania wydania wersji G’MIC 2.1.0 warto o tym pamiętać, jak również o tym, że każdy nowy numer to kolejny krok do stabilizowania i optymalizacji pracy nie tylko samego G’MICa, ale tym samym i innych programów wykorzystujących jego efektowne filtry graficzne.

Mistrz autosugestii Ulauncher 3.2.0

Jak na Linuksie uruchamiać programy? Oczywiście, że klikając w odpowiednie ikonki na panelu lub w menu. Ale istnieją tradycjonaliści którzy na przekór prostocie nadal szybciej wpisują nazwę programu. Ich ulubiony skrót klawiszowy to CTRL+F2. Jednak czasy niepozornego paska komend jest już przeszłością. Teraz „uruchamiaczki” potrafią o wiele więcej pozostając w zgodzie z pożądanym minimalizmem. Jak choćby tytułowy Ulauncher 3.2.0.

Czytaj codziennie z Pynocchio 2.2.1

Oprócz wiadomych poważnych obowiązków w których dzielnie wspomagają nas nasze wspaniałe komputery, wielu z nas ma słabość do oglądania ładnych obrazków. Żeby uniknąć dwuznacznego niedomówienia dodajmy, że chodzi o nasze zdjęcia. Aby jeszcze zawęzić ewentualne szerokie horyzonty skojarzeń, dodajmy, że Pynocchio 2.2.1 jest przeglądarką grafiki zoptymalizowanym głównie pod kątem czytania komiksów. A i owszem – komiksów.

Krita 3.3 i ukłon w stronę wiodącego systemu

Chociaż wszyscy fani opensource z zapartym tchem śledzą rozwój edytora graficznego Krita, to nie jest tajemnicą, że program ten ma również wersję dla wiodącego systemu. I najnowsze wydanie Krita 3.3 wnosi ciekawe poprawki istotne głównie dla użytkowników Windowsa. Niemniej, jak na solidny projekt przystało dawka zmian jest na tyle solidna, że poprawę w funkcjonowaniu edytora odczujemy również i na Linuksie.

Wiele hałasu o brakujące 32 bity

Oddalanie się dystrybucji linuksowych od wydań 32bitowych to już fakt. Zajęciem dla kronikarzy jest już dociekanie kto uczynił pierwszy krok. Arch Linux, Debian czy Ubuntu – to już nie jest ważne. Historię piszą ci, którzy potwierdzają zapowiedzi czynem. Dla zwykłego użytkownika ważnym staje się to, co stracimy wraz ze zniknięciem 32bitów ze sceny opensource? Rozmyślania te sponsoruje Ubuntu 17.10 – kolejna dystrybucja która zamierza zaprzestać upubliczniania 32bitowych obrazów instalacyjnych.

RawTherapee 5.3

Czy może być lepsze rozpoczęcie miesiąca niż nowe wydanie ulubionego programu? I chociaż można się spierać co skrywa termin „ulubiony programy”, to dla fotografów sprawa jest prosta. Nowe RawTherapee 5.3 to powód do niemałej celebracji. Po pierwsze z racji kolejnego wydania potwierdzającego regularną kondycję rozwoju edytora, po drugie z okazji debiutu w programie wykorzystania bibliotek Lensfun a po trzecie… A zresztą zobaczcie sami.

Translate »