przystajnik

Monthly Archives: Październik 2017

Steampunkowe NetValve

Wśród wielu tęsknot ludzkości chyba najbardziej widoczne na co dzień jest łzawe pragnienie czegoś nie z tej ziemi. I chociaż NetValve nie służy do poszukiwań przedstawicieli cywilizacji bez grama białka w masie ich ciała, to dostarcza wiele uciechy w tych skomplikowanych cyfrowych czasach. Bowiem jak ograniczyć przepustowość strumienia danych biegnącego z internetu do naszego komputera i vice versa? Ano właśnie – należy przykręcić kurek. Dosłownie.

Na co umierają projekty?

Tyle wspaniałych projektów rozstało się z naszą rzeczywistością w czasie mojego użytkownika Linuksa na desktopie… I nie piszę tego tylko ze względu na nutkę nostalgii, która może się każdemu przytrafić w listopadowe wieczory pod znakiem zadumy nad sensem egzystencji. Używamy programu i nagle szast prast – 5 lat minęło i nie da się go już używać. Powody doprowadzające program do stanu bezużyteczności są różne – zniknięcie z repozytoriów w nowej wersji systemu, zniknięcie z sieci źródeł, niekompatybilność z nowymi komponentami systemu, niepoprawione błędy, niedokończone opcje, niedopisane funkcjonalności. Można by powiedzieć, typowe przypadki, które mogą się przytrafić każdemu programowi. W którymś momencie twórca zarzuca projekt – znudził się nim, dotarł do kresu swoich możliwości, znalazł ciekawsze zajęcia, dostał absorbującą pracę, woli z dziećmi chodzić do parku, musi ciężej pracować na utrzymanie swoje i rodziny. Niepotrzebne skreślić.

Wiele hałasu o Mailspring 1.0.7

Co w XXI wieku może być fascynującego w samodzielnym kliencie pocztowym? Chyba tylko wygląd, bo wszystko inne już było. I chyba z takiego założenia wyszli twórcy programu… Zaraz, zaraz – ale to już było. Natrętnie wwiercające się w nasze myśli déjà vu to zabieg zaplanowany. A sprawcą zamieszania jest po prostu kolejny klient poczty, będący spadkobiercą koncepcji porzuconego Nylas Mail. Oto Mailspring 1.0.7.

Niech stanie się Ubuntu 18.04 LTS Bionic Beaver

Jeżeli rzuciliście się sprawdzić datę w kalendarzu to uspokoję Was. Wszystko w porządku. Mamy jesień 2017 roku. Jednak na rynku wydawniczym Linuksa i w sprzężeniu z licznymi w tym czasie wydarzeniami nie istnieje termin sennej jesieni. Wręcz przeciwnie, jesień to apogeum wydań, zapowiedzi i innych atrakcji. Jak choćby ta – oficjalna nazwa kodowa przyszłego wydania Ubuntu 18.04 LTS.

Terminal pogryzł człowieka: jnettop

Większość z nas lubi utrzymywać porządek na swoim podwórku. I wytłumaczeniem na odstępstwo od tej reguły nie jest nawet pomieszkiwanie w wielkiej płycie. A jak utrzymywać porządek to wiadomo – z odpowiednimi narzędziami w ręku. Stąd też zaciekawienie powinien wzbudzić elegancki i utrzymany w manierze top programik jnettop. Pozwala on bardzo szybko zorientować się, co, gdzie i jak przelatuje przez nasze interfejsy sieciowe.

Zacznijmy jeszcze raz – Ubuntu 17.10 Artful Aardvark

Najnowsze Ubuntu 17.10 zamyka usta wszystkim tym, którzy do tej pory ciągle narzekali na brak innowacji w kolejnych wydaniach tej flagowej dystrybucji. Oto bowiem nadszedł czas zmian tak znacznych, że „Ubuntu rodzi się na nowo” to chyba najtrafniejsze podsumowanie tego, co nas czeka. Równie wymowna jest symbolika nazwy Artful Aardvark i powrót na początek alfabetu. Chociaż 17.10 nie jest wydaniem LTS i będzie wspierane jedynie przez najbliższe 9 miesięcy, to przyjrzyjmy się temu, czym tym razem próbuje nas zaskoczyć Canonical.

Filmulator 0.6.3 – czy to już?

Gdy pojawiły się pierwsze doniesienia o specyficznym edytorze Filmulator, większość użytkowników puściła tę informację mimo uszu. Teraz gdy na salony powrócił w nowej wersji Filmulator 0.6.3, powraca też pytanie – czy już teraz program ten może się do czegoś przydać? To niesprawiedliwe uproszczenie kwestii być albo nie być dla tego edytora, ale sprawdźmy.

Shutter 0.94 z popiołów

Starsi czytelnicy pamiętają zapewne gwiazdę świecącą onegdaj na firmamencie oprogramowania linuksowego. Mowa o wydajny i bogatym w opcje programie do zapisywania zawartości wyświetlanej przez nasze monitory. Shutter był lubiany i doceniany ze względu na wspomniane bogactwo możliwości aż niespodziewanie i u szczytu jego sławy słuch o nim zaginął. Owo zniknięcie trwało dobre trzy lata i wiele osób odetchnie z ulgą, gdyż właśnie niedawno program doczekał się pierwszej aktualizacji po tym okresie.

Translate »