przystajnik

Monthly Archives: Grudzień 2017

Najprostszy, najpiękniejszy i najzwinniejszy, czyli Linux na rok 2018

Koniec roku to zawsze doskonała okazja do doskonale wyglądających w prasie podsumowań, ocen i recenzji. Zatem, czy przez ostatnie 12 miesięcy wydarzyło się coś na scenie dystrybucji linuksowych co wywróciło by ją do góry nogami i zrewolucjonizowało naszą pracę z tym systemem? Coś, co oszołomiło nas od strony wizualnej czy też pozwoliło stać się jeszcze większymi geekami? Patrząc sentymentalnie wstecz i z nadzieją w przyszłość, trudno jest jednoznacznie wskazać jednego zwycięzcę. Co więcej, twórcy dystrybucji wydają się dość kategorycznie określać swojego odbiorcę końcowego. I dla każdego z nich w systemie jest ważne zupełnie coś innego.

NVIDIA: Pożegnanie z 32-bitami

Tego się już nie da zatrzymać. Ludzkość coraz chętniej odchodzi od architektury 32-bitowej i po decyzjach poczynionych przez twórców niektórych dystrybucji linuksowych, potentat na rynku karty graficznych doszedł do podobnej konkluzji. W wydanym niedawno oświadczeniu NVIDIA deklaruje odstąpienie od dostarczania sterowników w wersji 32-bitowej i dla 32-bitowych systemów.

Czas prezentów rozdział trzeci: Darktable 2.4.0

Świąteczną i noworoczną tradycją stały się już wydania edytora zdjęć Darktable które otrzymujemy w tym okresie. Nie inaczej było i tym razem, gdyż dokładnie 24 grudnia światła serwerów ujrzała nowa wersja Darktable 2.4.0. I jak to bywa przy każdym otwarciu nowej serii, tak i 2.4.0 przynosi nam taką liczbę zmian, że i referatu by było za mało aby to wszystko opisać.

Czas prezentów rozdział drugi: LightZone 4.1.8

Bardzo miłą niespodziankę w postaci nowego wydania sprawiła pod koniec roku ekipa odpowiedzialna za edytor zdjęć LightZone. Ten onegdaj komercyjny program po burzliwym okresie porzucenia, histerii użytkowników i wspaniałomyślnym przekazaniu źródeł przez oryginalnych autorów stara się nadal istnieć w otoczeniu bardziej rozpoznawalnych projektów. Niemniej, LightZone potrafi zauroczyć prostotą, fachowością masek i innymi niuansami potrzebnymi przeciętnym użytkownikom i amatorom.

Triumfalny pochód Ubuntu 17.10 wstrzymany

… a konkretnie możliwość pobrania instalacyjnego obrazu ISO. Problemy jakie ta dystrybucja sprawiła niektórym modelom laptopów Lenovo, ale także Acer i Toshiba spowodowały, że w Canonical zadecydowano o dezaktywowaniu oficjalnych linków prowadzących do wspomnianych obrazów (chociaż z Torrenta można pobierać nadal). Stan taki potrwa do momentu usunięcia odkrytego błędu.

G’MIC 2.1.7 czy może 2.0.1.7

Rok 2017 należał do projektu G’MIC. Chociaż połowie użytkowników Linuksa nic ten skrót nie mówi, drugiej połowie nie jest on potrzebny do życia, to trzecia połowa naszej społeczności radośnie korzysta z możliwości tego silnika graficznego. To dzięki niemu mamy setki wymyślnych filtrów w GIMPie. To dzięki niemu wiele projektów jest w stanie na żywo przetwarzać lub nakładać efekty na obraz, poszczególne klatki wideo, itp. Przeglądając tempo wydań można też stwierdzić, że rok 2017 należał do tego projektu.

Po prostu Justmd 1.1.1

Światowa kariera znaczników markdown może zadziwić. Niby mamy tagi HTML, niby jest to formatowanie w rozbudowanych edytorach typu LibreOffice, jest LaTeX. Ale ludzkości w swoim poszukiwaniu prostoty postanowiła iść krok dalej. Bo dlaczego by nie używać gwiazdek i podkreśleń do wyróżnienia fragmentów tekstu. I innych prostych i szybkich w użyciu znaczników. By przekonać się jakie to proste i przyjemne, wystarczy sięgnąć po edytor Justmd.

Kdenlive 17.12.0

Nowe wydanie edytora wideo Kdenlive 17.12.0 z pewnością przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom form stabilnych. Na przekór rewolucji opensource, wspomniana wersja jest jedynie wariacją na temat odnalezionych i zgłoszonych w tym projekcie błędów. Innymi słowy, autorzy postanowili ustabilizować obecny kod źródłowy edytora.

Translate »