przystajnik

Deepin 2014.1 rusza na podbój Europy

Zdobywająca przebojem serca użytkowników chińska dystrybucja Deepin 2014.1, po ostatnich aktualizacjach staje się coraz ciekawszym rozwiązaniem zarówno dla tradycjonalistów wychowanych na wiodących systemach, jak też osób poszukujących tchnienia nowoczesności w zmurszałych standardach pulpitów linuksowych. Jednak korzystanie z tego osiągnięcia młodej myśli wizualno – technicznej jest dla wielu osób nieco utrudniona, z racji serwerów obsługujących repozytoriach Deepina. Zlokalizowane są one niemal bez wyjątku na chińskiej ziemi, co owocuje dość powolnym transferem w nasze strony globu. Ale impas został przełamany i pierwsze mirrory Deepina wylądowały jakiś czas temu w Europie, a niedawno do tej listy doszedł kolejny.

Deepin 2014 - Linux jak malowany

Deepin 2014 – Linux jak malowany

Po mirrorach społecznościowych zlokalizowanych w Belgii, Danii, Włoszech, Niemczech, Austrii, Szwecji a nawet Polsce, kolejny ujawnił się na terenie Francji (pod adresem http://graysun.org/deepin). Niemniej, niewiele osób wie, że z takiego udogodnienia można skorzystać. Domyślnie bowiem Deepin jest rozprowadzany z zestawem standardowych i oficjalnych repozytoriów (http://packages.linuxdeepin.com). To ten serwer jest odpowiedzialny za dane dystrybucji kapiące w naszą stronę bajt po bajcie. W celu skorzystania z nieoficjalnych serwerów społecznościowych, należy uruchomić Deepin Software Center i w jego preferencjach wybrać/wpisać interesujący nas mirror (najszybciej obsługujący transfer w naszą stronę). Należy jednak pamiętać o tym, ze nieoficjalne mirrory mogą być w różny stanie synchronizacji z tymi oficjalnymi, stąd też mogą wyniknąć niekiedy opóźnienia w dystrybucji najnowszych paczek. 

Post navigation

7 comments for “Deepin 2014.1 rusza na podbój Europy

  1. Jarek Bugajski
    16 września, 2014 at 22:22

    A po Polsku jest?

  2. Piotr
    21 listopada, 2014 at 11:13

    Od wczoraj jest już w pełni spolszczony 🙂 Zapraszam do testowania polskiego interfejsu wraz z najnowszym (2014.2) wydaniem – zgłaszanie poprawek, uwag, błędów.

  3. Jarek Bugajski
    23 listopada, 2014 at 18:09

    W końcu zdobyłem go,z oficjalnej strony ciążko ściągnąć.Zbotowałem z Pendrive i wydaje mi sie że wolno reaguje na plecenia.Klik a on acha i otwiera np przeglądarke.Sam system wygląda fajnie.Nie mogłem sie dokopać do powiększenia czcionki np jak jest to w innych środwiskach graficznych.W Gnome i Unity 2 kliknięcia a w KDE ustawianie konwencjonalne ale jest.Zastanawia mnie jeszcze czy Chńczycy zegos tam nie zaszyli,czy kod jest otwarty?

  4. piotr
    6 grudnia, 2014 at 14:02

    Kod jest otwarty. Dlaczego Chinczycy mieliby tam cos „bardziej” zaszyc, niz np. Amerykanie, Brytyjczycy, Francuizi czy inni „cywilizowani”? Prym w zaszywaniu to akurat „wiodace demokracje” wioda… Czy te „obawy” nie sa przejawem jakichs nieswiadomych uprzedzen rasowych/etnicznych wobec Chinczykow?

  5. piotr
    6 grudnia, 2014 at 14:06

    Deepin faktycznie jest ociezaly w pewnych sytuacjach. Prosze jednak pamietac, ze jest to dosc mloda dystrybucja (zwalszcza jesli chodzi o autorski pulpit DDE), i jest aktywnie rozwijana (praktycznie co tydzien nowe wersje autorskich rozwiazan, duza „responsywnosc” na zglaszane bledy i problemy)

  6. Jarek Bugajski
    6 grudnia, 2014 at 14:20

    Niestety nie ma wytłumaczenia,że jest młodą dystrybucją.System ma działać szybko i sprawnie jak na Linuksa przystało.Plusem jest wygląd,ale szybkośc już nie.Nawet Ubuntu można sobie tak skonfigurować,zeby wygladał ładniej niż Deppin,a będzie działał o nieb szybciej.Np podoba mi sie jak działa Ubuntu Gnome z Gnme 3.14,jest szybki i bardzo intuicyjny.Deppin uruchomiony na tym samym komputerze działa zdecydowanie wolniej.

  7. Piotr
    9 grudnia, 2014 at 15:10

    W argumencie o „mlodej dystrybucji” chodzilo o to, ze aby moc optymalizowac system potrzeba czasu – na testy, na „feedbacki” od uzytkownikow dzialajacych przeciez na bardzo roznych zestawach sprzetowych itd. A poza tym – ten bledow nie robi, co nic nie robi 🙂 Chinczycy maja pomysl, staraja sie tknac nowe powietrze do skostnialego trosze swiatka linuksowych pulpitow.
    Tak wiec dajmy im troche czasu – zglaszajmy swoje uwagi, sugestie. Nie maja szklanych kul, by wiedziec jak sie zachowuje dane oprogramowanie na wszystkich komputerach i na kazdym z osobna. „Nie od razu Rzym zbudowano”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »