przystajnik

Archiwum tagów la repozytorium

Kubuntu, Plasma 5.8 i Mint na dokładkę

Co może przynieść współpraca w świecie opensource? Choć w oczach wielu przeciwników jest to ekosystem indywidualistów, to jednak termin pracy „wespół w zespół” nie jest tu obcy. Opensource największe triumfy święci właśnie tam, gdzie grupowo rozwiązuje się problemy i wdraża nowe rozwiązania. Kernel, GNOME, KDE, ale i Firefox, Chromium Browser, LibreOffice, Blender i długo by jeszcze można wymieniać. Ale co z dystrybucjami? Tu w większości każdy sobie rzepkę skrobie. Ale tym razem zaskoczy nas postawa deweloperów tworzących popularne Kubuntu i nie mniej popularnych deweloperów jeszcze bardziej popularnego Minta.

Brzydkie kaczątko Mapivi 1.1

Tak jak świat nie jest czarno – biały, tak nie każdy fotograf opiera swój warsztat pracy o kadry zaszyte w RAW. Dla wielu osób wystarczające się pliki jpeg wypluwane przez jego aparat. Taki tok rozumowania przyświecał zapewne twórcy programu Mapivi, który pod niekonwencjonalnym wizualnie interfejsem Tk skrywa funkcje menadżera zdjęć, edytora tagów Exif i IPTC, zarządcy plików i edytora graficznego pierwszego kontaktu.

Arch Linux: Przygotujcie się na KDE Plasma 5.5

W krótkim oświadczeniu Antonio Rojas, jeden z deweloperów Arch Linuksa, poinformował o porzuceniu przez zespół wsparcia dla środowiska KDE Plasma 4 i skupieniu się na KDE Plasma 5.x. W pełnym tego słowa znaczeniu stanowi to również delikatną sugestię dla wszystkich użytkowników korzystających z Plasma 4 – przejdźcie na Plasma 5.x, lub przyszłe aktualizacje mogą wam sprawić niezapowiedziane problemy. Argumentacja tego kroku jest prozaiczna – w repozytorium Arch Linuksa niemal nikt nie zajmuje się wsparciem dla Plasma 4.

PPA Graphics Drivers – to działa!

Długo trzeba było czekać, aż ktoś wziął na swoje bary temat dostarczania najnowszych sterowników graficznych użytkownikom Ubuntu (i pochodnych). Jak wiemy cykl wydawniczy tej dystrybucji nie koreluje z dynamiką zmian w sterownikach – czasem wystarczy miesiąc by nasz świeżo zainstalowany system był z nimi do tyłu o jedną lub dwie wersje. A paliwo napędowe dla naszych kart graficznych staje się coraz bardziej pożądanym towarem luksusowym w miarę powiększania się oferty rozrywkowej dla Linuksa. Nie-graczom wystarczą sterowniki otwarte, ale kto chce czerpać z systemu pełnymi garściami, powinien być na bieżąco. Szczególnie, że producenci sterowników również przyśpieszyli z rozwojem – proporcjonalnie do wydawanych gier. Gdy pojawiło się oficjalnie namaszczone przez Canonical repozytorium PPA Graphics Drivers, sceptyków to nie poruszyło. Ale pierwsza (druga?) próba ognia wykazuje doskonałą funkcjonalność tego przedsięwzięcia. Ostatnio NVIDIA zaktualizowała wszystkie odłamy swoich sterowników, a w PPA Graphics Drivers… Wylądowały one już na następny dzień.

Pinta 1.6 w nowym kształcie

pinta

Naturalną koleją rzeczy jest to, że po wersji starej nadchodzi nowa. Dlatego pojawienie się kolejnego wydania edytora grafiki Pinta 1.6 nie powinno nikogo dziwić, ani to, że doświadczymy dzięki temu całkiem nowych zachowań wielu narzędzi w programie i jego samego. Ten poręczny edytor przebył długą drogę i obecnie stanowi całkiem użyteczne rozwiązanie na potrzeby prostego rysowania oraz wstępnej obróbki grafiki czy też zdjęć. Nie stanowi w tej kategorii jakiegoś mistrzostwa świata, ale posiada ciekawe filtry, sensowną prędkość działania oraz repozytoria z którym Pinta pobierze sobie bezpośrednio ew. rozszerzenia.

Garść sprostowań – digiKam 4.7.0

digikam

Kolejne wydanie edytora i menadżera zdjęć digiKam 4.7.0 przynosi po raz wtóry garść poprawek, usprawnień i łatek stabilizujących działanie programu. Chciałoby się napisać – znowu, gdyż od dłuższego czasu w rozwoju tego programu ciężko dopatrzeć się przełomowych nowości. Niemniej, nie należy umniejszać wartości i jakości tych poprawek, tak istotnych dla osób użytkujących na poważnie digiKam do codziennej pracy i zarządzania kolekcją własnych zdjęć.

Więcej pary w Ubuntu 12.04/14.04

Steamowi gracze na swoim stanowisku całodobowym nie potrzebują całego systemu operacyjnego, który marnuje tylko zasoby maszyny na niepotrzebne komponenty typu panel, menadżer plików, itp. Dlatego Valve stworzyło projekt odpowiednio skrojonego SteamOS, a jednym z jego elementów jest sesja która po zalogowaniu się użytkownika ogranicza się jedynie do wyświetlenia klienta Steam w trybie pełnego okna. Bo czego wytrawnym graczom potrzeba więcej…

Java, Infinality i inne fonty

openjdk_infinality

Historia usprawniania metod renderowania fontów w Linuksie ma już wieloletnią tradycję i zdążyła obrosnąć w legendy. Wiele osób nie może patrzeć na domyślną jakość fontów w niektórych dystrybucjach, inni uważają je za całkiem ok, a jeszcze inni stawiają ponad to, co można zobaczyć na wiodącym systemie. Ile odbiorców tyle gustów, niemniej jedno można powiedzieć – najładniej i najprzyjemniej prezentują się fonty w Ubuntu. Wiele innych dystrybucji wspomaga stylistykę renderowania fontów projektem Infinality (który jest de facto zestawem łatek), a niektórzy użytkownicy uważają wręcz, że również w Ubuntu Infinality potrafi poprawić co nieco. Jedno jest pewne – Infinality doskonale sprawdzi się również dla programów w Javie, a dokładniej OpenJDK.

XnViewMP 0.71 w przedświątecznej odsłonie

xnviewmp071

Chyba niewielu osobom trzeba drobiazgowo przedstawiać ten zamknięty, ale fenomenalny program do przeglądania wszelakich grafik pod Linuksem (i nie tylko). XnViewMP 0.71 to multiplatformowe rozwinięcie jednoplatformowej wersji XnView. Program sukcesywnie uzupełnia swoje możliwości w stosunku do pierwowzoru i ciężko obecnie wskazać jakieś ogromne różnice (poza jedną decydującą – XnView nie zadziała pod Linux, a XnViewMP i owszem). 500 obsługiwanych formatów, sprawne odczytywanie plików RAW, tworzenie kolekcji, katalogowanie, tagowanie, opisywanie, wstępna obróbka, obróbka wsadowa i wiele innych funkcji czyni z tego programu godnego polecenia przewodnika w poruszaniu się pomiędzy naszymi zdjęciami.

Postinstallerf 1.5 dla zaawansowanych żółtodziobów

postinstallerf

Co łączy zaawansownych i początkujących użytkowników Linuksa? Niechęć do wstępnej konfiguracji niuansów funkcjonowania systemu. O ile bowiem niemal dowolna dystrybucja po zainstalowaniu jest gotowa do pracy, to zawsze znajdzie się jakieś ‚coś’, co zapragniemy przestawić, ustawić, zmienić, poprawić, doinstalować. Zaawansowanych użytkowników te czynności powtarzane od lat najzwyczajniej już nużą, a początkujący są przestraszeni ogromem ilości komend w terminalu jakie nieraz należy wykonać. Dlatego asystent pierwszego uruchomienia to najbardziej ulubione narzędzie w systemie, a jednym z takich asystenów „wielodystrybucyjnych” jest PostInstallerF.

CPU-X 1.2.1 na szybko o naszym CPU

cpu-x 1.2.1

Programy do informowania użytkownika o posiadanych komponentach sprzętowych posiadają wielowiekową tradycję. Wśród wielu projektów dla Linuksa prym wiedzie z pewnością I-Nex, ale nie każdemu w danej chwili jest potrzebny taki ogrom informacji jakie on udostępniania. Dlatego na potrzeby szybkiego zorientowania się o możliwościach i parametrach naszego CPU, warto trzymać pod ręką niewielki i przenośny CPU-X, który ujawni nam podstawową prawdę o naszym CPU i płycie głównej.

digiKam 4.4.0

Tradycji stało się zadość – nowe wydanie digiKam 4.4.0 podtrzymuje trend niewielkiej ilości zmian przy zachowaniu obiecującego skoku w numeracji programu. Na szczęście, nikczemnie mizerną porcję nowinek przyćmiewa zdrowe i regularne tempo wydań oraz całe mnóstwo mniej widocznych poprawek, które usuwają mnóstwo błędów. Dzięki temu choć digiKam 4.4.0 nie jest przełomem, stanowi nową jakość i ucieszy każdego użytkownika tego zestawu oprogramowania do zarządzania i obróbki zdjęć.

Translate »