przystajnik

Archiwum tagów la manjaro

Nomacs 2.2 z poglądem archiwów

Sympatyczna przeglądarka grafiki Nomacs doczekała się kolejnego wydania, oznaczonego numerem 2.2. Choć jest to nadal zwykła przeglądarka, bez możliwości tworzenia i organizowania kolekcji, to nadrabia to kilkoma ciekawymi możliwościami, jak choćby współdzielenie zdjęć pomiędzy kolejnymi instancjami Nomacs w jednej sieci lokalnej. To rzecz jasna nie wszystko, bo w tym programie czeka na nas obsługa plików RAW (przeglądanie), edycja obrazu, zmiana jego rozmiaru, pełen podgląd metadanych i wiele innych ciekawych opcji.

Z cicha Geeqie 1.2

Była sobie onegdaj przeglądarka grafiki Geeqie… Wróć – jest nadal. Po latach ponownie daje o sobie znać Geeqie 1.2. Jeżeli ktoś dawno temu korzystał z tej przeglądarki i wobec zastoju w rozwoju Geeqie musiał zmienić przyzwyczajenia, teraz czas na ewentualną ponowną zmianę. Bo jeżeli ktoś pamięta główne zalety tej przeglądarki graficznej, nie będzie się długo zastanawiał. Chyba najszybsze wyświetlanie plików RAW, obsługa profili kolorów, przekazywanie zdjęć do zewnętrznych edytorów, obsługa kolekcji, tagów, znaczników i wiele innych aspektów czyni z tej przeglądarki narzędzie godne polecenia nawet najbardziej wymagającym. Oczywiście program nie jest kompletny, o czym może świadczyć powolny, ale jednak dalszy rozwój tej perełki.

Kolejne uderzenie XnViewMP 0.69

XnViewMP to bezapelacyjny dominator w kategorii przeglądarek graficznych dla Linuksa. Nie chodzi o jego bogate, otwarte źródła – program jest zamknięty. Nie chodzi też o modną ostatnio oszczędną estetykę – program potrafi przestraszyć liczbą opcji, przycisków i kontrolek. W ogóle XnViewMP wyrywa się z jakichkolwiek standardów promowanych wśród użytkowników Linuksa – jest przeładowany możliwościami, zoptymalizowany, szybki, wszechstronny i wielofunkcyjny. Najnowsze wydanie 0.69 może nie wnosi wybitnych zmian, ale dobitnie utwierdza XnViewMP na pozycji najciekawszych programów do przeglądania, katalogowania i ew. obróbki zdjęć.

Terminal pogryzł człowieka: dmidecode

Ile to razy planowaliśmy rozbudowę naszego komputera i ile razy próbowaliśmy sobie przypomnieć, jakie kości pamięci posiadamy w użyciu. W dobie standardów DDR, DDR2, DDR3 i tak dalej wymiana pamięci to nielichy dylemat. Oczywiście rozkręcenie obudowy to najprostsze rozwiązanie, ale od czego są pożyteczne narzędzia tekstowe. Dzięki poleceniu biosdecode odczytamy dane BIOS, a za pomocą dmidecode tabele DMI staną się bardziej czytelne.

digiKam 4.4.0

Tradycji stało się zadość – nowe wydanie digiKam 4.4.0 podtrzymuje trend niewielkiej ilości zmian przy zachowaniu obiecującego skoku w numeracji programu. Na szczęście, nikczemnie mizerną porcję nowinek przyćmiewa zdrowe i regularne tempo wydań oraz całe mnóstwo mniej widocznych poprawek, które usuwają mnóstwo błędów. Dzięki temu choć digiKam 4.4.0 nie jest przełomem, stanowi nową jakość i ucieszy każdego użytkownika tego zestawu oprogramowania do zarządzania i obróbki zdjęć.

Kdenlive 0.9.10 jak skała

Nowego wydania doczekał się Kdenlive 0.9.10, edytor wideo który stawiany jest w gronie linuksowych edytorów o największych możliwościach i jakości działania. Dla niektórych program jest głównym narzędziem pracy i roczna przerwa w jego rozwoju mogła nieco popsuć nastroje wielu użytkownikom. Lecz koniec końców doczekaliśmy się kolejnej wersji Kdenlive, która może nie oszałamia nowinkami ale wprowadza mnóstwo poprawek stabilizujących działanie programu.

digiKam 4.3.0 i enigmatyczny changelog

Na serwerach pojawiła się najnowsza wersja kompleksowego menadżera i edytora zdjęć digiKam 4.3.0. Choć numeracja sugeruje kolejny poważny i przełomowy krok w rozwoju programu, to możemy poczuć się nieco zawiedzeni przeglądając listę zmian. Zmiany jeśli są, to kosmetyczne i bez większych rewolucji czy sensacji. O wiele bardziej żywiołowo wygląda lista naprawionych błędów.

MKVToolNIX 7.2.0 i kaganek oświecenia

W obecnych czasach nie jest łatwo poruszać się i korzystać z bogactwa plików multimedialnych jeżeli chce się pozostać na uboczu własnościowych kontenerów, formatów i kodeków. Powiedzmy wprost, jest to wręcz niemożliwe. Dlatego wizja, aby to właśnie Matroska stała się formatem przyszłości wydaje się być koncepcją słuszną. Jest to kontener do przechowywania obrazu i dźwięku wraz z napisami, menu, w dodatku oparty na otwartych standardach. To na tym formacie bazuje WebM od Google. A teraz dzięki MKVToolNIX sami możemy uporządkować własne archiwa plików wideo.

Muzyka z Linuksa #2

Muzykowania za pomocą Linuksa ciąg dalszy. Chociaż poprzedni zestaw programów muzyczny wspierających artystów korzystających z wolnego systemu wyglądał całkiem imponująco, to jednak to nie wszystko co Linuksa ma do zaoferowania. Oprócz kompleksowego aranżowania utworu za pomocą rozbudowanych DAWów może zajść potrzeba skorzystania z dedykowanego automatu perkusyjnego, syntezatora, samplera, lub czegoś do tworzenia pętli czy wspomagania gry na żywo. Oczywiście większość z tych funkcji pokrywa się z tym co możemy zrobić w DAWie, jednak rozwiązania samodzielne cechuje nieraz lepsza obsługa, jakość i efekt końcowy. Jednak na początek uzupełnijmy jeszcze listę DAWów…

Shotcut 14.09 i garść nowości

Rozwój nieliniowego edytora wideo Shotcut z pewnością może cieszyć wszystkich użytkowników zmagających się z obróbką wideo na Linuksie. Od początku roku otrzymaliśmy już kilka aktualizacji, lista możliwości Shotcuta stale się wydłuża, program zyskuje na stabilności i stopniowo powiększa się liczba obsługiwanych formatów/kodeków wideo. Jednym czego by sobie można było życzyć, to dostępność programu wprost z dedykowanego repozytorium (w przypadku Ubuntu/Minta).

A jednak można – Fotoxx 14.09

fotoxx

Na serwerach jeszcze dobrze nie zagrzały miejsca paczki zawierające edytor graficzny Fotoxx 14.08, a już zostaliśmy uraczeni kolejnym wydaniem. Autor nie poprzestał na kosmetyce i w wersji 14.09 zobaczymy sporo poprawek, choć w większości ukrytych pod maską programu. Usuwają one sporo denerwujących przypadłości interfejsu użytkownika oraz usprawniają niektóre algorytmy. Teraz już chyba tylko pozostaje nam czekać na jakiś bardziej profesjonalny zestaw ikon w menu programu.

Weekend z dystrybucją: Netrunner 14 Frontier

Któż nie marzył kiedykolwiek o ślicznym i ładnie „poskładanym” środowisku KDE. Niemniej, w przeróżnych dystrybucjach różnie to wygląda – wydawać by się mogło, że horyzonty KDE kończą się na domyślnym motywie Oxygen, standardowym wyglądzie paska zadań i pulpicie z wrzuconym oknem ze skrótami. Tymczasem Netrunner 14 Frontier po instalacji wita nas nieco odmiennym menu, klasycznym pulpitem z trzema ikonami i motywem QtCurve – który po chwili i tak przełączamy na Oxygen. Dodajmy do tego dość tajemniczego sponsora w postaci Blue Systems i możemy śmiało stwierdzić, że to może pobudzić wyobraźnię i oczekiwania.

Translate »