przystajnik

GNOME 3.30 zastąpi nas automatyką

Bez obaw, na razie w kwestii aktualizacji oprogramowania. I to tylko paczek Flatpak. Już w wersji 3.30 tego środowiska doświadczymy automatycznego pobierania i aktualizowania zainstalowanych w systemie paczek Flatpak. Ma to sens, bowiem mało kto porywa się na automatyczną aktualizację wszystkich komponentów systemowych. W przypadku Flatpaków odświeżone zostanie jedynie oprogramowanie użytkowe.

Tak to wygl?da

Taki ukłon w stronę użytkowników zapowiedział Richard Hughes, osoba odpowiedzialna między innymi właśnie za GNOME Software. Jest to ukłon niejako na życzenie, ponieważ deweloperzy byli zasypywania prośbami o taką funkcjonalność.

W przypadku gdy zgodzimy się na to, aby środowisko wykonywało część prac za nas, o fakcie zaktualizowania programów zostaniemy poinformowani stosownym powiadomieniem. Uprzedzając głosy niezadowolenia użytkowników korzystających z mobilnej łączności, podobno automatyczną aktualizację będzie można wyłączyć. Aktualizowanie Flatpaków może być nieco uciążliwe z racji ich wagi i deweloperzy przewidują zablokowanie tego udogodnienia. Nie wiadomo jednak, czy będzie to jakaś oczywista opcja w oczywistym miejscu. Pamiętajmy, że wszystko dzieje się w środowisku GNOME.

Całe to przedsięwzięcie wydaje się być przyczółkiem dla włączenia automatyki również w zakresie pobierania „normalnych” paczek systemowych. Deweloperzy GNOME w większości zmagają się jednak z menedżerem pakietów dnf w Fedorze, jako dystrybucji której używa większość z nich. Wciąż trwają prace nad tym fragmentem GNOME Software, a do gry włączone zostało ten nowe libflatpak API.
 

Post navigation

9 comments for “GNOME 3.30 zastąpi nas automatyką

  1. icywind
    10 sierpnia, 2018 at 7:12

    „Uprzedzając głosy niezadowolenia użytkowników korzystających z mobilnej
    łączności, podobno automatyczną aktualizację będzie można wyłączyć”
    Bez obaw, Gnome Software już teraz nie pobiera automatycznie aktualizacji na mobilnym internecie. Jak wejdziesz na zakładkę aktualizacji to pojawi ci się ostrzeżenie i przycisk, żeby sprawdzić ręcznie. Myślę, że to samo zrobią z Flatpakami

  2. oczonuewe
    10 sierpnia, 2018 at 12:18

    „W przypadku gdy zgodzimy się na to, aby środowisko wykonywało część prac
    za nas, o fakcie zaktualizowania programów zostaniemy poinformowani
    stosownym powiadomieniem.”
    ciekawe kiedy ludzie z Canonicala zaczną myśleć w takich kategoriach i sprawią by snapy informowały użytkownika że coś zostało zaktualizowne, chociaż opcja opt-in, nie mówiąc o możliwości wyboru czy snapy mają się aktualizować automatycznie czy za moją zgodą :/ Trochę to niepoważne

  3. Pseudodrummer
    10 sierpnia, 2018 at 19:32

    no,aktualizacje automatyczne są,odpowiednik exe też,czas na opłaty za system

  4. normalmoo
    10 sierpnia, 2018 at 23:49

    Tylko ciekawe kto będzie płacił w świecie, gdzie wszystkie wiodące systemy są darmowe, albo praktycznie darmowe?

  5. K
    11 sierpnia, 2018 at 13:21

    „Tylko ciekawe kto będzie płacił…” – wszyscy, którzy będą korzystali z komercyjnego oprogramowania zapakowanego we flatpaki 😉
    Przecież obecnie „słono” się płaci za RHEL https://linuxpolska.pl/aktualnosci/nowy-cennik-i-produkty-w-ofercie-red-hat/ czy SUSE https://www.vebo.pl/suse-linux-enterprise-server.

  6. normalmoo
    13 sierpnia, 2018 at 18:33

    Co te systemy które wymieniłeś mają wspólnego z domowym użytkownikiem? Flatpaki chyba są po to, żeby działały pod każdą dystrybucją? Chyba że masz coś przeciwko istnieniu komercyjnego oprogramowania na Linuksa w ogóle?

  7. Pseudodrummer
    13 sierpnia, 2018 at 21:11

    od kiedy do komercyjnego oprogramowania dla Linuksa trzeba flatpaka?

  8. casual
    14 sierpnia, 2018 at 11:46

    Odkąd dystrybucji Linuksa jest cała masa, a flatpak jeden. Przygotowanie
    i dystrbucja jednej „instalki” jest tańsze niż spreparowanie kilku paczek dla każdej dystrybucji z osobna. Z komercyjnego punktu widzenia – flatpak jest mniej zasobożernym, tańszym rozwiązaniem.

  9. K
    15 sierpnia, 2018 at 10:44

    „Co te systemy które wymieniłeś mają wspólnego z domowym użytkownikiem?” – w zasadzie producenci sprzedają komputery z przeinstalowanymi 4 dystrybucjami: RHEL, SUSE, UBUNTU i Mint.
    Co do komercyjnego oprogramowania to jest go niewiele, zwłaszcza w segmencie CAD/CAM.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »