przystajnik

Ubuntu 16.04 LTS i 10 sposobów na lepszą współpracę

Ubuntu 16.04 LTS powoli staje się faktem, gdyż w dniu wczoraj (14 kwietnia 2016) dystrybucja przeszła w stan „Final Freeze”, a co oznacza, że do 21 kwietnia deweloperzy skupią się nad ostatnimi szlifami nad całością, już bez dodawania nowych funkcji. W ferworze pierwszych instalacji można łatwo zapomnieć o paru podstawowych zasadach, dzięki którym będziemy w stanie przystosować Ubuntu w pół godziny do pełnej i wydajnej pracy. Wystarczy trzymać się nieskomplikowanego schematu.

Dash i aktualizacje

Dash i aktualizacje

1. Zaktualizuj system

Aby uniknąć niedomówień, warto być na bieżąco z aktualizacjami – czy to zwykłymi, czy też bezpieczeństwa. W tym celu otwieramy Dasha, wpisujemy „aktualizacje”, wybieramy ikonkę programu „Aktualizacje oprogramowania” – robimy, o co program nas poprosi (hasło, itp.). Po chwili jesteśmy na bieżąco z wersjami pakietów. Krok jest szczególnie istotny, jeżeli korzystamy z wydań 16.04 Beta, RC.

Całość może wymagać ponownego uruchomienia komputera, co możemy uczynić od razu albo w dogodnym dla nas momencie.

Prywatność i bezpieczeństwo

Prywatność i bezpieczeństwo

2. Ustaw preferencje Prywatności i Bezpieczeństwa

W związku ze społeczną krytyką i otwarte oskarżenia o szpiegowanie, Ubuntu 16.04 LTS domyślnie posiada wyłączone opcje wyszukiwania online. Jednak aby się upewnić, że chcemy przeprowadzać indeksowanie plików z naszego dysku, być może włączyć podpowiedzi z sieci, przesyłać lub nie komunikaty o błędach do Canonical – musimy udać się do Ustawień Systemowych -> Prywatność i Bezpieczeństwo i ustawić opcje, na których nam zależy. Możemy również podejrzeć przesłane do tej pory raporty (dla danego komputera).

Unity Tweak Tool

Unity Tweak Tool

3. Zainstaluj unity-tweak-tool

Prawdziwe dzieło sztuki, jeżeli chodzi o zgromadzenie w jednym miejscu opcji i parametrów którymi możemy regulować zachowanie i wygląd naszego Ubuntu. Jeżeli uproszczone możliwości naginania środowiska Unity do naszych potrzeb to dla nas faktycznie za mało, tym programem doskonale uzupełnimy te braki. Znajdziemy tu zarówno ustawienia panelu (w tym przeniesienie go na dół ekranu), menadżera okien, wyglądu, zachowania i itp. Ten program wytrąca z rąk malkontentów argument o ubogich możliwościach konfiguracyjnych całego Ubuntu.

Sterowniki

Sterowniki

4. Doinstaluj zamknięte sterowniki

Jeżeli posiadamy jakieś urządzenie (np. kartę graficzną, wifi), dla którego istnieją dedykowane i zamknięte sterowniki od producenta, możemy spróbować wdrożyć je w nasz system. Wystarczy udać się w tym celu do Ustawienia Systemu -> Oprogramowanie i Aktualizacje -> Dodatkowe Sterowniki i sprawdzić, bo Ubuntu ma do zaoferowania w tej sprawie. W 90% przypadków tym sposobem zainstalujemy sterowniki dla naszej karty graficznej. Uwaga – w 16.04 nie znajdziemy już (przynajmniej na razie) zamkniętych sterowników dla kart AMD.

Repozytorium dla zamkniętych programów

Repozytorium dla zamkniętych programów

5. Aktywuj repozytorium partnerów Ubuntu

Jeżeli zależy nam na wygodnym instalowaniu oraz aktualizowaniu kilku zamkniętych programów, to możemy skorzystać z repozytorium „partnerskiego”. Dla zwykłego użytkownika jedyne ważniejsze paczki które się tam znajdują to skype oraz adobe-flashplugin.

6. Usuń programy, których nie chcesz

Jak to w każdej dystrybucji „ogólnego” użytku bywa, w Ubuntu znajdą się programy, które komuś mogą być po prostu niepotrzebne. Nie ma zatem powodu, aby plątały się nam pod dysku i w menu systemowym. Wystarczy je odinstalować. Np. przeciwnicy Thunderbirda i Rhythmboksa mogą uskutecznić komendę (mogą też przeprowadzić tę akcję za pomocą nowe Centrum Oprogramowania):

sudo apt-get remove --purge thunderbird rhythmbox

7. Zainstaluj programy, które chcesz

Z podobny powodów możemy wymagać obecności w systemie jakiegoś konkretnego programu. Nic prostszego, możemy zmagać się kliknięciami z Centrum Oprogramowania, lub po prostu wpisać w terminalu np:

sudo apt-get install vlc telegram clementine

8. Ubuntu extras

Aby bezstresowo współpracować z wszelakimi formatami multimedialnymi najlepiej jest mieć je w systemie. Choć niektóre programy podpowiadają, jakich kodeków im brakuje, to jednak w większości przypadków sami musimy się domyślić, czego nam brakuje. Aby uniknąć takich rozterek, wystarczy zainstalować odpowiednią meta-paczkę:

sudo apt-get install ubuntu-restricted-extras

Deja Dup

Deja Dup

9. Kopie bezpieczeństwa

Jeżeli nie wykonywaliśmy do tej pory kopii bezpieczeństwa ważnych plików z naszego katalogu domowego, to… Mieliśmy po prostu szczęście. Aby nie wystawiać go ponownie na próbę, najrozsądniej będzie aktywować w systemie cykliczne tworzenie kopii zapasowych. Wystarczy udać się do Ustawień Systemowych – Kopia Bezpieczeństwa, aktywować usługę oraz skonfigurować. Należy wskazać co najmniej miejsce gdzie mają być zapisywane kopie naszych danych. Możemy również doprecyzować, co ma być archiwizowane.

10. Pamiętaj o PPA

Choć wiele osób reaguje na PPA dość alergicznie, to nie da się ukryć, że to jeden z fundamentów sukcesu Ubuntu. Znajdziemy tam programy które nie załapały się do głównego repozytorium, zostały niedawno zaktualizowane, lub w ogóle powstały po debiucie Ubuntu 16.04. Launchpad to również matecznik kilku ciekawych projektów. Wszystko co musimy zrobić aby skorzystać z jego zasobów, to udać się pod podany adres i wpisać nazwę interesującego nas programu. Przeszukiwanie listy nie jest może najwygodniejsze, ale od czego są… PPA. To właśnie tam można znaleźć programik Y-PPA-Manager za pomocą które dodamy, usuniemy repozytoria, programy, itp. Musimy tylko wykonać w terminalu:

sudo add-apt-repository ppa:webupd8team/y-ppa-manager
sudo apt-get update
sudo apt-get install y-ppa-manager

Cóż… Teraz z takim zestawem porad w garści pozostaje nam teraz zaczekać na oficjalne wydanie Ubuntu 16.04 LTS. 

Post navigation

50 comments for “Ubuntu 16.04 LTS i 10 sposobów na lepszą współpracę

  1. jung2
    15 kwietnia, 2016 at 14:57

    Na laptopa z 4 gb ramu lepsze Ubuntu czy Xubuntu?

  2. jung2
    15 kwietnia, 2016 at 14:58

    Nowe sterowniki do AMD nie miały być otwarte?

  3. Leinnan
    15 kwietnia, 2016 at 15:41

    Zależy od procka.

  4. jung2
    15 kwietnia, 2016 at 16:19

    Intel Core i3-2330M

  5. Magnum44pl
    15 kwietnia, 2016 at 17:16

    To bierz Ubuntu 🙂 Chociaż oba systemy są dobre, zależy jakie środowisko graficzne Ci pasuje 😉

  6. 15 kwietnia, 2016 at 18:06

    Są zainstalowane domyślnie jako paczki: libdrm-amdgpu1 i xserver-xorg-video-amdgpu
    Nie każdy o tym wie, że nowe sterownik od amd na linuxa są otwarte i tylko takie.

  7. nya
    15 kwietnia, 2016 at 19:24

    Ostatnio bardziej w modzie jest samo apt zamiast apt-get.

  8. 15 kwietnia, 2016 at 20:06

    Co do aktualizowania systemu, prościej wrzucić do /etc/bash.bashrc takie cudo: alias sys-upgrade=’sudo apt update && sudo apt upgrade’, i życie staje się wygodniejsze. 🙂

  9. pavbaranov
    16 kwietnia, 2016 at 8:52

    admgpu jest wyłącznie dla kart Volcanic Islands oraz niektórych Sea Islands. Pozostałe karty obsługiwane są przez sterowniki ati/radeonsi. Crimson (dawny Catalyst/fglrx) można zainstalować na X-ach =1.18 (ale któż to wie). Teoretycznie ma instnieć taki model:
    – sterowniki wolne (dla wszystkich AMD, ale różne ati/radeonsi/amdgpu),
    – zamknięta „nakładka”, czy też dodatek do ww. sterowników od AMD oferująca „większe możliwości”.
    Sterowniki otwarte mają oferować poziom wystarczający dla większości użytkowników.

  10. 16 kwietnia, 2016 at 9:30

    Aha, to takie buty

  11. 16 kwietnia, 2016 at 9:32

    czym się różni ‚sudo apt update && sudo apt upgrade’ od ‚sudo apt-get update && sudo apt-get upgrade -y’ ?

  12. 16 kwietnia, 2016 at 14:39

    1. Krótsze.
    2. Nie zatwierdza automatycznie operacji, (chodzi o ‚-y’).

    Czyli generalnie kosmetyczne zmiany. 😉

  13. 16 kwietnia, 2016 at 14:47

    Aaa, i tylko tyle?
    Ja to ‚-y’ napisałem z przyzwyczajenia – lubię automatyczne zatwierdzanie zmian

  14. 16 kwietnia, 2016 at 15:53

    Znaczy apt bez -get coś tam jeszcze podobno dodatkowego umie, ale nie odczułem tego nigdy w codziennym użytkowaniu.

    Ja „-y” unikam, bo raz gdy robiłem porządki na mincie usuwałem niby nic nie znaczącą paczkę, ale okazało się, że był od niej zależny cinnamon. D: Niewiele brakowało i pisałbym teraz do ciebie z terminala. 😉

  15. etmoon
    16 kwietnia, 2016 at 17:32

    Linux Mint Cinnamon 😀

  16. etmoon
    16 kwietnia, 2016 at 17:40

    Nie wiem co tam chłopaki z Canonicala robią ze swoim środowiskiem ale będąc z Unity od wersji 12.04 i czekając aż coś się wreszcie poprawi skończyła mi się cierpliwość. Unity chodzi tak samo źle jak i na średnim sprzęcie jak i na sprzęcie wysokiej jakości. Takie są moje wnioski przez lata używania i doświadczeń z tym środowiskiem. Problemu typu Pidgina trzeba dwa razy aktywować czy wykonując blokadę ekranu mając zużycie pamięci ram ok. 60% trzeba czekać na ładny pokaz slajdów mi się znudziły. Dlatego sam przeszedłem na inne rozwiązanie i jestem na razie z niego względnie zadowolony.

  17. wfcennik
    16 kwietnia, 2016 at 18:22

    Samo „apt” pokazuje na dole pasek postępu np. podczas instalowania jakiegoś pakietu

  18. Łukasz Grzesik
    16 kwietnia, 2016 at 19:32

    Na czym ty tego używałeś?

  19. Darek
    16 kwietnia, 2016 at 23:25

    Przy tym konfigu lepiej Xubuntu

  20. kwazi
    17 kwietnia, 2016 at 9:01

    A co sądzicie o takich komunikatorach dostępnych na różne systemy jak Tox.im, Wickr, Signal Private Messenger 3.15.2 czy Telegram. Chciałbym zastąpić nimi skype pomiędzy windows – Linux
    http://antyweb.pl/tox-im-bezpieczny-komunikator-tworzony-przez-spolecznosc-programistow/

  21. Tomek
    17 kwietnia, 2016 at 9:18

    Jest jeszcze jedna różnica. Po apt-get update nie wiesz czy są aktualizacje. Musisz jeszcze dać apt-get upgrade aby się przekonać. Natomiast po apt update od razu masz informacje czy aktualizacje są dostępne, czy nie.

  22. Magnum44pl
    17 kwietnia, 2016 at 11:26

    A dlaczego? Ubuntu będzie działać bez problemów. Niech wybierze na podstawie wyglądu, która dystrybucja mu się bardziej wizualnie podoba.

  23. etmoon
    17 kwietnia, 2016 at 14:04

    Dell Latitiude E6410, 4 GB ramu, procek i5, karta graficzna Intel HD 4000.

  24. etmoon
    17 kwietnia, 2016 at 14:08

    Nie wystarczy Ci Firefoxowy Hello?

  25. megaziuziek
    17 kwietnia, 2016 at 16:26

    Mam Dell latitude e5230 4 ramu,i5,w sumie to samo.Mint działa idealnie,zarówno xfce,kde,cinnamon…

  26. etmoon
    17 kwietnia, 2016 at 16:53

    Dlatego ja narzekam nie na Ubuntu, nie na żadne problemy związane z wewnętrzną budową systemu tylko nad Unity. Xubuntu mi działało dobrze, więc problem nie leży w systemie jako takim ale w ichnim ,,środowisku” pracy. Jednak Xfce to już nie to, dlatego przesiadłem się na Minta z Cinnamonem i jak na razie jest ok.
    Po za tym bez problemowość działania Minta z jego środowiskami graficznymi nie implikuje bezproblemowości działania Ubuntu z Unity. Jednak w Mincie część źródeł od Canonicala jest domyślnie wyłączonych, więc Mint to nie takie czyste Ubuntu 😉

  27. Krzysiek Kowalewski
    17 kwietnia, 2016 at 17:33

    Kubuntu 🙂

  28. Dobrecki
    17 kwietnia, 2016 at 22:01

    A grzebią i grzebią przy Hello stale. Ostatnio wywalili mi kontakty, znów muszę jednorazowe sesje nawiązywać za każdym razem, podając linki na przykład po GG.
    Komuś mocno nie pasuje to całe Hello w Firefoxie.

  29. Krzysiek Kowalewski
    18 kwietnia, 2016 at 7:30

    Polecam wszystko w jednym, czyli Franz http://meetfranz.com/

  30. etmoon
    18 kwietnia, 2016 at 12:41

    To prawda, mogliby ustabilizować sytuację ale sama usługa zacna jest.

  31. Dawid Giżycki
    19 kwietnia, 2016 at 9:43

    Chyba wypadłem trochę z obiegu. Jak na razie siedzę na ubuntu 14.04 który z tego co wiem ma 5-cio letnie wsparcie, a tutaj wypuszczają kolejnego lts? Jak myślicie opłaca się przesiąść z 14.04 na 16.04?

  32. 19 kwietnia, 2016 at 11:07

    Zależy. Czy czegoś Ci brakuje na 14.04? Jak nie, to możesz spokojnie użytkować ten system, choć mogą niedługo wystąpić problemy z dostępnością nowszych wersji programów.

    Jeżeli masz jakieś urządzenia, które nie chcą do końca współpracować z 14.04 – wtedy można się pokusić o przetestowanie 16.04.

    Tak czy siak masz jeszcze 3 lata na decyzję o przesiadce 🙂

  33. Dobrecki
    19 kwietnia, 2016 at 11:17

    Mogę pisać wyłącznie za siebie.
    Siedzę akurat na odpowiedniku Ubuntu 14.04, czyli na Linuksie Mint 17.03. W różnych wariantach środowiska graficznego, zależnie od wieku komputera jest to KDE lub XFCE.
    I mam zamiar przeprowadzić się domowym komputerem na nowego Minta po jakichś 3 – 5 miesiącach od premiery. Komputery w pracy będą stopniowo uaktualniane w czasie od 6 do około 12 miesięcy od premiery. Wcześniej niż 3 miesiące to może być po prostu ryzykowne.
    Natomiast komputery obsługujące produkcję aktualizowałbym po minimum roku, kiedy system będzie już naprawdę stabilny. Z tym że ja nie używam takich komputerów.

    Czy warto czekać do końca życia wersji LTS? Zależy do czego używasz komputera, w pewnym momencie system stanie się po prostu przestarzały. O ile w zakładach pracy jest to najczęściej obojętne, o tyle w domu już może ci brakować niektórych nowych programów czy rozwiązań.

  34. Dawid Giżycki
    19 kwietnia, 2016 at 12:03

    Chyba narazie zostanę przy 14.04 a po jakimś czasie przejde na nowszego lts. Dzięki za poradę.

  35. Dobrecki
    19 kwietnia, 2016 at 22:27

    „…ale będąc z Unity od wersji 12.04 i czekając aż coś się wreszcie poprawi skończyła mi się cierpliwość”.
    – No to gratuluję cierpliwości. Jak ukatrupili Gnome 2.x i reszta sensownych dla mnie dystrybucji była już na nowoczesnych wynalazkach, typu Unity czy Gnome 3.x to w ciągu pół roku kupiłem laptopa pod KDE i do dzisiaj w domu na nim ciągnę. A KDE uzależnia, bo poza drobnymi wadami(podobno jakieś ma, choć dla mnie jest idealne) ma jedną, główną zaletę, po prostu działa.
    Z Unity owszem, też miałem krótką przygodę. Ale czułem się na tym pulpicie jak na jednordzeniowym laptopie z Vistą w wersji beta. Zabawka dla kota. Ale fakt, to było kilka lat temu.

    Że tak powiem, zagłosowałem nogami. 😉

  36. megaziuziek
    19 kwietnia, 2016 at 22:42

    Ja nic nie sądzę.Mam telefon.Taki komórkowy,można rozmawiać ze znajomymi

  37. etmoone
    20 kwietnia, 2016 at 13:41

    Musiałem gdzieś odreagować swoją frustrację. Fakt, długo czekałem. Widać jednak, że Unity jest to środowisko do otworzenia firefoxa z trzema kartami i odtwarzacza muzyki. Do wielu więcej zadań się chyba nie nadaje. No ja przeszedłem przez Xubuntu ale ostatnio się wywaliło, więc chciałem zobaczyć co tam w Unity. Po testowaniu czy to LTS czy to wersji przejściowych to niestety taki mi wniosek wyszedł. Gnome 3 nie testowałem i nie wiem co tam piszczy w nim ale nieźle podobno trzeba się przestawić. Niestety za bardzo jestem uzależniony od gnomowych programów i tu wybrałem na razie Linux Minta z Cinnamonem. Działa to o wiele, wiele lepiej niż Unity. No i można poczuć się w nim tak znajomo.

  38. 22 kwietnia, 2016 at 16:35

    Gdzie pracujesz, że możesz wykorzystywać w pracy Linuksa?

  39. Dobrecki
    23 kwietnia, 2016 at 21:30

    A taka se niewielka, prawie rodzinna firemka. Nie w Polsce niestety.
    Z Linuksa korzystamy na 60 do 80% komputerów, zależy kto akurat jest w trasie a kto na miejscu. Dwa komputery mają windę zainstalowaną na stałe, odpala się je kiedy trafi się coś egzotycznego, z czym nie ma sensu walczyć pod Linuksem.

  40. megaziuziek
    23 kwietnia, 2016 at 21:56

    A ja używam Linuxa w firmie,która jest duża i działa w 14 krajach europy (jestem jednym z tysięcy pracowników).Jest jeden program,który odpala się tylko na Internet Explorer-używam go wtedy w virtualbox z windą,drugi jest tylko na wp i andka.Tu mam telefon z wp,lub androida w virtualbox.

    Do pracy używam lapka z Mintem,służy mi również w domu (stacja dokująca + ekran).
    Niestety większość pracowników używa windy,zresztą nie wiedzą co to system operacyjny.

  41. 23 kwietnia, 2016 at 22:20

    Ja pracuję w samorządzie gminnym i niestety Linuksa mogę wykorzystywać tylko w domu. W pracy muszę używać oprogramowania, które jest mi z góry narzucone. Jest to bez sensu, ponieważ administracja publiczna przede wszystkim powinna używać otwartych standardów.

  42. megaziuziek
    23 kwietnia, 2016 at 22:38

    Co zrobić,kiedy nie od nas to zależy…

  43. Michał Dybczak
    28 kwietnia, 2016 at 8:54

    Jestem właścicielem małej firmy i ja decyduję na jaki systemie komputery będą u nas chodziły. Niestety i tak jestem związany wymaganiami sprzętu i oprogramowaniem, więc w większości i tak wszystko na windowsach musi chodzić. Pod linuxem nie uruchomi się drukarki fiskalnej i pewne specjalistyczne oprogramowanie, którego używamy też nie pójdzie (nawet na wine).

  44. misiek1999
    29 kwietnia, 2016 at 15:37

    Dla mnie unity jest zbyt minimalistyczne. Często pracuję na 5-10 i więcej oknach i przełączanie w unity jest męczące. Dlatego od lat siedzę na gnome-panel. I doinstalowuję dekorator okien emerald. Daje to dużo większą elastyczność co do wyglądu. Niestety emerald nie jest zdaje się wspierany (dość stara wersja) i czasami nie działa. Raz na… 8 uruchomień trzeba wrzucić w terminal emerald –replace. No i panele nie mogą być całkiem przezroczyste (?).
    Same tradycyjne panele działają bez zastrzeżeń. Ubuntu stabilne, 15.04 może raz mi się zawiesiło. Choć z tego co pamiętam, to firefox miał problemy z jakąś stroną www.
    I co ciekawe, mam stacjonarkę, radeony. Przez kilka lat integrę HD4200, obecnie 5770. Obecnie na zamkniętych sterownikach. I nie widzę problemów z grafiką od AMD.

  45. megaziuziek
    29 kwietnia, 2016 at 21:42

    A propo y-ppa-manager:
    Wyszła nowa wersja Aptik,pojawiły się nowe funkcje.Warto to opisać.
    http://www.teejeetech.in/

  46. megaziuziek
    3 maja, 2016 at 18:26

    W Ubuntu 16.10 nie będzie Mira i Unity 8 domyślnie.
    Ale będą nowe tapety.

  47. Inter
    3 maja, 2016 at 21:23

    Wow! Rewolucja.

    Tymczasem testuję Antergos’a XFCE na netbooku. Póki co jest wspaniale. Szybko i lekko. Lepiej niż było na Xubuntu 14.04.

  48. zyk31
    11 lutego, 2017 at 10:46

    Proszę o podanie czynności jakie mam wykonać przy pobieraniu zdjęć z aparatu telef.NOKIA C5-03,Lumia 535 i Sony XPERIA E,ponieważ jestem początkującym użytkownikiem tego programu.
    Z poważaniem:

    Z

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »