Tag: rozrywka

Valve społeczności: VOGL na otwartej licencji

Faktem niezaprzeczalnym jest, że Valve postanowiło zarabiać pieniądze między innymi za pomocą Linuksa. Jednak zamiast wykorzystać bez skrupułów pracę społeczności, czynią spore wysiłki by dać i coś od siebie. A tym czymś jest porządny, nowoczesny debugger na otwartej licencji. Jak ten element jest ważny podczas pracy, z pewnością nie trzeba przekonywać żadnego dewelopera. Debugger VOGL ma być nową jakością w miejsce starych i siermiężnych rozwiązań, na dodatek pisany w całości i od początku...

Pamiętajmy o Desurze

W czasach, gdy większość użytkowników Linuksa zachłysnęła się parą i za centrum linuksowej rozrywki ma platformę cyfrowej dystrybucji Steam, warto pamiętać o pionierach. A pierwszą taką platformą na szerszą skalę przełamującą stereotypy i komercyjne wyliczenia sensu istnienia gier dla Linuksa, była Desura. Jej linuksowy natywny klient zadebiutował w 2011 roku z 65 grami w ofercie. Obecnie gier jest 448, a Desura z gracją łączy w tej liczbie zarówno gry od twórców indie,...

Valve: The Linux Foundation, jesteśmy z wami!

Był to ruch jak najbardziej przewidywalny i wyczekiwany. Po ogłoszeniu przez Valve szturmu na pulpity linuksowe z ofertą gier w zanadrzu i zapowiedzią platformy sprzętowej SteamMachines napędzanej przez SteamOS, kwestią czasu było przyłączenie się Valve do The Linux Foundation. Dniem wczorajszym formalności stało się zadość i teraz można snuć domysły, czy będzie to kolejny epokowy krok dla linuksowej rozrywki.

ShinyLoot – nie samym Steamem gracz żyje

Platforma cyfrowej dystrybucji gier Steam ma tyle samo fanów co i przeciwników (kontrowersje wokół odsprzedaży gier, DRM, itp.), lecz nie jest to jedyne miejsce, gdzie można zaopatrzyć się w linuksowe gry. Wszyscy zapewne znają sklep Desura, a najnowszą propozycją internetowej dystrybucji stał się sklep ShinyLoot z pokaźną ofertą tytułów indie dla Linuksa. Unikalną i reklamowaną cechą sklepu jest brak DRM...

Steam i statystyki za luty, czyli sagi o Linuksie napędzanym parą ciąg dalszy

Wszyscy uwielbiamy statystyki, a dawno żadne z nich nie wzbudzały takiego zainteresowania, jak procentowy wykaz udziału systemów operacyjnych wśród użytkowników Steama, cyfrowej platformy do dystrybucji gier. A to wszystko za sprawą niedawno wydanego dla Linuksa natywnego klienta tej platformy i dość zaangażowanej postawie Valve w promocję wśród graczy tego systemu operacyjnego. Ciężko powiedzieć, czy zadziałała reklama na głównej stronie sklepu,...

Translate »