przystajnik

GOG.com obiera kurs na Linuksa

Rynek rozrywki linuksowej zapoczątkowany przez chałupnicze projekty, następnie podjęty w komercyjnym wydaniu przez Desurę, kolejno Valve i mnóstwo innych mniejszych i średnich wydawców, efektywnie podbija coraz to kolejne ostoje i źródła gier. Tym razem, po wielokrotnym zapewnianiu o niechęci do Linuksa, zdanie zmienia wydawca GOG.com.

GOG.com na początku chce oficjalnie wspierać wydania Ubuntu i Mint, dlatego też obecnie trwające testy obejmują właśnie te dwie dystrybucje. Wszystko po to, by na jesień udostępnić oficjalne wsparcie dla Linuksa dla około 100 tytułów z obecnej (i przyszłej) oferty GOG.com. W tej puli znajdziemy trochę istniejących portów gier dla Linuksa, ale i klasyki która do tej pory nie była dostępna na nasz system. A wszystko to pod patronatem i wsparciem ze strony GOG.com.

Wyobraźnię rozbudza jeszcze fakt – właścicielem sklepu jest CD Project, właściciel CD Projekt RED Sp. z o.o, twórcy serii gier Wiedźmin. Czyżby to oznaczało w jakimś skończonym terminie porty tych gier dla Linuksa? Na rynku linuksowej rozrywki obserwowaliśmy już takie zwroty akcji, że niczego nie możemy wykluczyć.
 

Post navigation

Translate »