przystajnik

Archiwum tagów la backup

Terminal pogryzł człowieka: duplicity

W mrokach niepewności jakie spowiły nasze obecne czasy, coraz bardziej na miejscu wydaje się być zapytanie „Obywatelu, czy zrobiłeś już kopię bezpieczeństwa swoich danych?”. I prawidłowo odpowiedzią jest „Tak jest!”. Szczególnie, że mamy co backupować. Rozliczenia PIT, dowody wpłat, elektroniczne faktury, pisma, adnotacje urzędowe i wszystko, co może być kiedyś opacznie zinterpretowane i wykorzystane przeciwko nam. Do tego dochodzą nasze np. zdjęcia, filmiki z komórki i inne pliki dokumentujących szlak naszego życia. Przy tak sporej kolekcji okazuje się, że często najlepszymi rozwiązaniami są te najbardziej niepozorne. Jak choćby tekstowe narzędzie duplicity.

Pamiętajcie o Rapid Photo Downloader 0.4.11

rapid

Pobieranie kadrów z kart pamięci to zadanie któremu potrafi sprostać już większość programów do obróbki zdjęć. Niemniej, Rapid Photo Downloader to narzędzie na tyle skuteczne i konfigurowalne, że nieomal bezkonkurencyjne w swojej kategorii. Jego rozwój ma jednak dość specyficzny i wypadkowy charakter – od poprzedniej wersji minęło już niemal półtora roku. Teraz Rapid Photo Downloader 0.4.11 ukazał się… i w sumie tyle w nim efektu wow. Zmian jak na lekarstwo i jedyne czym możemy się zachwycać, to poprawa kompatybilności ze współczesnymi systemami. Ale bez obaw, autor nas jeszcze zaskoczy.

Terminal pogryzł człowieka: Obnam

Ilu administratorów i zwykłych użytkowników, tyle sposobów na skuteczne tworzenie kopii zapasowych ważnych rzeczy zalegających na naszych dyskach. Również za pomocą tekstowego terminala – i choć puryści wzruszą ramionami i nie dopuszczą do swojej świadomości innych rozwiązań niż rsync, to istnieje alternatywa. Obnam to doskonałe i kompleksowe rozwiązanie dla każdego, kto nie dowierza graficznym narzędziom, a także nudzi go już niezawodność wspomnianego rsync. Nie oznacza to, że Obnam zawodzi – po prostu wnosi powiew nowości w utarte od lat schematy.

Bogowie, chrońcie system – Systemback 1.0.0

Technik zabezpieczających system przed całkowitym upadkiem jest całe mnóstwo. Każdy użytkownik opracował zapewne też swoją metodę na radzenie sobie z sytuacjami krytycznymi. Bądźmy jednak szczerzy – większość rozwiązań pozostaje w sferze poza możliwościami poznawczymi zwykłego użytkownika. Wymyślne komendy w terminalu z pewnością łatwo i szybko uratują skórę, ale komuś kto wie co i kiedy zastosować. Ostatecznie dla nich nawet zainstalowanie ulubionej dystrybucji od podstaw to nie problem. A co ze wszystkimi drżącymi o swój postawiony z niemałym trudem system? Takim osobom pozostaje Systemback 1.0.0.

Aptik 1.2 – czas przeprowadzek

Ponieważ data oficjalnej premiery Ubuntu 14.04 LTS przybliża się z każdym dniem (a tym samym również Minta 17), warto przygotować się na ten nadchodzący czas przeprowadzek. Każdy ma swój sposób na podbicie wersji używanego systemu, a najbardziej przyjazny scenariusz przewiduje posiadanie osobnej partycji z katalogiem domowym i naszymi danymi oraz świeżą instalację systemu na /, bez formatowania odrębnego /home. Tym sposobem unikamy niedomówień niekiedy problematycznych upgrade’ów, lecz tracimy całą bazę naszych żmudnie gromadzonych repozytoriów i programów. Tzn. traciliśmy do tej chwili, bo teraz w przeprowadzce pomoże Aptik.

Rapid Photo Downloader 0.4.9 – jeszcze bardziej Rapid

Czy wydanie programu anonsowane jako ‚naprawcze’ może ucieszyć użytkowników? Tych, których dotyczyły naprawione błędy, z pewnością tak. Jednak Rapid Photo Downloader 0.4.9 to lepsza jakość pracy dla każdego fotografa archiwizującego swoje zdjęcia. Dzięki optymalizacji kodu i użytych bibliotek, Rapid Photo Downloader zasługuje na miano Rapid jak nigdy dotąd. A to nie jedyna rzecz, która uległa poprawie w tym wydaniu.

Zaklinanie czasu z TimeShift 1.2.2

timeshiftWraz z rozwojem świadomości społecznej jaki i nowoczesnego oprogramowania, do przeszłości przechodzą dawne nawyki służące naprawianiu zepsutego, w tym przypadku rozsypanego systemu operacyjnego. Uniwersalna porada ‚strzelić formata’ jako panaceum na wszelakie bolączki z niestabilnością lub niedziałaniem systemu to już anachronizm. Rozwiązań mających chronić programową duszę naszego elektronicznego przyjaciela jest mnóstwo, bardziej lub mniej poręcznych. Od klonowania partycji począwszy, do zaawansowanych teorii wykonywania backupów. Jednak pomijając ich skuteczność, wielu rozwiązaniom brakuje wygody i komfortu użytkowania oczekiwanego przez zwykłego zjada chleba, a czasami i znudzonego doświadczonego wyjadacza. Dlatego TimeShift ma szanse stać się ulubionym narzędziem każdego dbającego o swój system. W zależności od pojemności naszego dysku, wykona on serię kopii systemu w dowolnym cyklu czasowym, jak też umożliwi łatwe przywrócenie go do stanu z wybranej daty.

Perły z lamusa – Netcat

Tak, polecenie netcat to według obecnych kryteriów staroć. Mało tego, ten staroć nadal znajduje sie w repozytoriach. Nie uwierzycie – ‚netcat’ nadal może być użyteczne…

Wszyscy którzy momentalnie wywołali ‚man netcat’, już wiedzą – to niepozorne polecenie umożliwia przesyłanie plików między komputerami. Nic wyszukanego – po prostu jeden komputer rozpoczyna transmisję na wybrany port drugiego komputera, który na rzeczonym porcie oczekuje transmisji. A wygląda to tak:

Na ‚serwerze’ uruchamiamy nasłuch:

nc -l -p 6502 > naszplik.txt

A ‚klient’ wysyła:

cat naszplik.txt | nc numer.ip.serwera 6502

Trąci banałem? Oczywiście. Do takich rzeczy są już bardziej rozbudowane rozwiązania. Ale skoro mamy takie niskopoziomowe narzędzie, dlaczego by nie wykorzystać go do mniej oczywistych funkcji, jak… klonowanie dysku? To koncepcja wyłaniająca się z szarówki dnia codziennego – po zainstalowaniu systemu na jednej maszynie, chcielibyśmy przenieść tę samą instalację na kolejny komputer (o tych samych, lub podobnych parametrach). Jak na postęp cywilizacyjne przystało do klonowania dysków/systemów powstało już sporo narzędzi graficznych, lecz piękno prostoty i jednoznaczności tekstowych komend nadal urzeka. Wystarczy obie maszyny (a już na pewno maszynę ‚klienta’) uruchomić za pomocą LiveCD (pendrive, CD), by mieć pełen dostęp do dysku i…

Komputer na którym chcemy mieć duplikat systemu:

nc -l -p 6502 | dd of=/dev/sda

Komputer ‚matka’:

dd if=/dev/sda | nc numer.ip.serwera 6502

Jednak ponieważ kopiowanie całego dysku o pojemności np. 40GB przy przepustowości sieci 100Mbit/s zajmie jakieś 55 minut, klonować można wybrane partycje oraz np. sam MBR. A gdyby ktoś uważał, że praca w konsoli jest poniżej godności, istnieją graficzne nakładki, np. GtkNetCat.

Oczywiście powyższe to jedynie zasugerowanie jednego z zastosowań ‚netcat’. Na podobnej zasadzie można tworzyć kopie bezpieczeństwa systemu, całych dysków, itp. Stara rzecz, a cieszy.

Translate »