przystajnik

Microsoft Teams w wersji dla Linuksa

teams

Producenci oprogramowania przez lata żartowali sobie z Linuksa, wyliczali jego szczątkową popularność, ignorowali i ani myśleli wspierać ten dziwny system dla dziwnych ludzi. A potem sam Microsoft zaczął wydawać swoje programy w wersji linuksowej. Pomijając przesłanki jakim kieruje się gigant z Redmont, ich najnowsze dzieło, komunikator Microsoft Teams, w wersji dla Linuksa wygląda w porządku i nie odstaje od wersji z wiodącego systemu.

Cynamonowe Ubuntu po raz pierwszy

cinnamon

Do tej pory kwestia była oczywista. Jeżeli środowisko Cinnamon, to tylko i wyłącznie w mateczniku koncepcji i idei które zrodziły to środowisko graficzne. Dlatego też to właśnie Linux Mint był gwarantem najlepszej spójności i integracji Cinnamona ze systemem. Ale niektórzy chętnie widzieliby to środowisko bezpośrednio w dystrybucji Ubuntu. I to zapewne takie osoby stworzyły remiks Ubuntu Cinnamon, ku uciesze pozostałych marzycieli.

Serce by chciało, czyli elementary OS 5.1 Hera

eos

Od wydania elementary OS 5.1 Hera minęło już kilka dni. Co to zatem za news? Ano taki, że eOS stał się kilka lat temu zjawiskiem na miarę objawienia na scenie linuksowej. Tak jak jego pierwsze prorocze wersje nie były czymś, obok czego można było przejść obojętnie, tak eOS 5.1 nie jest prostą aktualizacją, którą można ocenić na podstawie kilku recenzji. To trzeba przeżyć samemu.

Epic wspiera Open Source dolarami

lutris

Ta informacja jest dość zaskakująca. Nie dość, że producent gier Epic niewiele ma wspólnego z Linuksem czy w ogóle z Open Source, to jeszcze projekt którym wykazano zainteresowanie… No nie należy do głównego nurtu. Ale po kolei. W ramach inicjatywy Epic MegaGrants dotowane są przeróżne projekty ważne i istotne dla deweloperów. Nie dalej jak kilka dni temu ze wspomnianej puli kwotą 25 tys. dolarów wspomożono platformę Lutris.

AzPainter 2.1.5 – kiedy nie widać zmian

azpainter

Ten zgrabny edytor dla rysowników nawet gdy się nie zmienia w znaczny sposób, to cieszy każdą nową wersją. Dlaczego? Swoją konstrukcją i filozofią przypomina programy ubiegłego wieku, które za formułę przyjęły nie wygląd i napakowanie setkami automatycznych opcji ale funkcjonalność i możliwość oddania się pasji. A tego oczekuje każdy twórca – aby program nie robił za niego czegoś, czego sam autor sobie nie życzy. AzPainter taki właśnie jest – niepozorny pomocnik geniuszy.

Po ludzku z YouTube z MediaHuman

youtube

Tak. Jesteśmy uzależnieni od mediów społecznościowych. Co więcej, jesteśmy uzależnieni od treści tam emitowanych. Pomijając merytoryczne przesłanie większości z nich, to jednak niekiedy człowieka nachodzi ochota obejrzenia lub posłuchania tego wszystkiego na własnych zasadach. I co wtedy? Wtedy musimy użyć specjalistycznych rozwiązań doskonale znanych wszystkim obecnym przed monitorami. Albo skorzystać z tego, co oferuje MediaHuman.

Antonio Vivaldi używałby Linux, czyli marne prognozy dla Windowsa 7

vivaldi

Rzeczowa dyskusja o wyższości dystrybucji nad dystrybucją jaka zwykle odbywa się w gronie postępowych propagatorów Linuksa, bywa niekiedy zakłócona głosem z zewnątrz. Te zaskakujące sygnały nie pozostają bez echa. Ewangelizacja społeczeństwa epoki cyfrowego marazmu nie może się odbyć bez rzeczowej… dyskusji o wyższości dystrybucji nad dystrybucją. I tak oto troska jaką przejawili twórcy przeglądarki Vivaldi, została wspomożona odpowiednimi komentarzami które wywrą pożądany efekt. A chodzi o nadchodzący koniec wsparcia dla Windowsa 7 i o to, co powinni rozważyć jego użytkownicy.

Krita 4.2.8 i gapowaty Windows

Krita

To już ósme poprawkowe wydanie w serii 4.2 tego wspaniałego edytora graficznego. Rozwój projektu Krita urósł już do rangi symbolu. Nie tylko z racji sprawnych operacji marketingowych, zbiórce funduszy na opłacanie deweloperów czy w pełni multi-platformowego charakteru. Każda kolejna wersja edytora przynosi nam ciekawe rozwiązania, nowe narzędzia, ulepszoną jakość i bezkompromisową stabilność. To właśnie rzeczona stabilność sponsoruje obecne wydanie.

Spektakl bez widzów – AbiWord 3.0.3

abiword

Gdy w 1998 roku ktoś podejmował się karkołomnej czynności jaką była edycja tekstu pod Linuksem, miał niezły orzech do zgryzienia. Bowiem i owszem, istniały jakieś komercyjne rozwiązania typu StarOffice, ale karmione ideałami społeczeństwo nie po to używało wolnego systemu, aby wspierać kapitalistów. I w grudniu 1998 roku pojawiła się alternatywa dla wielu z nich. Jedyna dodajmy. Otóż niepozorny AbiWord.

Translate »