przystajnik

Terminal pogryzł człowieka: nnn

Czym byłoby życie bez plików i katalogów… Pewnie byłoby tym, czym było przed epoką cyfryzacji, niemniej coraz rzadziej mamy możliwość dotknięcia ich w tak bezpośredni sposób. A mianowicie za pośrednictwem terminala i np. menadżera plików o enigmatycznej nazwie nnn.

Nylas 2.0 wygląda dobrze

Co w XXI wieku może być fascynującego w samodzielnym kliencie pocztowym? Chyba tylko wygląd, bo wszystko inne już było. I chyba z takiego założenia wyszli twórcy programu Nylas Mail. Wygląda on ładnie, ma swoją natywną wersją dla Linuksa, Windowsa i macOS i… No właśnie, czy coś więcej można dodać?

Ubuntu 17.04 Zesty Zapus na poprawę nastrojów

Ostatnie zawirowania wokół Ubuntu i Canonical urosły do rangi huraganu. Oprócz niespodziewanej deklaracji Marka Shuttlewortha o porzuceniu Unity 7/8, Mira i koncepcji konwergencji (Ubuntu Touch i tak dalej), ze stanowiskiem CEO Canonical rozstała się Jane Silber. Na to stanowisko powraca Mark a Jane pozostanie członkiem Rady. W takiej sytuacji minorowe nastroje próbuje uratować wydane 13 kwietnia Ubuntu 17.04 Zesty Zapus.

XnView MP 0.85 i wszystko widać

Rozwój przeglądarki graficznej XnView MP odbywa się być może i skokowo, ale jeżeli otrzymujemy nowe wydanie – to ciężko się odnaleźć w natłoku nowości, poprawionych błędów i innych atrakcji. Nie inaczej jest w przypadku XnView MP 0.85. Jeżeli uznać, że lista nowości przytłacza, to liczba poprawionych błędów to jest jakiś kosmos.

Multiload-ng 1.5.2

Chociaż mamy coraz potężniejsze komputery z nieprzebraną ilością rdzeni i gigabajtów pamięci, czasami nachodzi nas wątpliwość „Czy mi to wszystko dobrze chodzi?”. W podtekście mamy na myśli to, czy nasz procesor robi to co trzeba i kiedy trzeba a pamięć jest wykorzystywana optymalnie. Ale wiemy również, jak niezdrowo jest odrywać się od swoich zajęć i nerwowo poszukiwać programu który wyświetli zbiorcze informacje o obciążeniu naszej maszyny. Najlepiej zatem mieć te informacje wprost przed oczami – czyli np. na panelu.

Xfce od dewiantów

Podczas rozmów na salonach przewija się od czasu do czasu nieśmiertelny temat „A co tam panie w Xfce”. Pytanie z natury retoryczne o zabarwieniu ironicznym oddaje nastrój w jakim tkwią użytkownicy tego środowiska graficznego. Bowiem od czasu wydania Xfce 4.12 w 2015 roku projekt jest w stanie permanentnego rozwoju bez jasno zadeklarowanych ram czasowych. Innymi słowy, nowa wersja będzie kiedy będzie. Dla wielu osób nie stanowi to większego problemu, jednak wobec obecnych standardów estetycznych można zazdrościć innym środowiskom w pełnej integracji się z GTK 3.0. Jednak „podrasowanie” czystego Xfce to nie jest jakieś karkołomne zajęcie…

Darktable 2.2.4

O fakcie pojawienia się kolejnego wydania naprawczego edytora Darktable nie trzeba raczej przypominać jego zagorzałym fanom. Zrobił to już radosny komunikat aktualizacji systemu. Ale gdyby ktoś coś przeoczył – to Darktable 2.2.4 jest już z nami.

Ubuntu, Unity, Mir i koniec pewnej epoki

To co nastąpi w następnych linijka tego wpisu stanowiłoby ponury ale doskonały żart primaaprilisowy. Jednak Mark Shuttleworth raczej nie pomylił dni miesiąca. Niemniej piątego kwietnia zamieścił informację bardziej pasującą do niedawnych pierwszo-kwietniowych obchodów święta żartu. Innymi słowy zapowiedział zakończenie prac nad Unity i innymi elementami stanowiącymi o wyjątkowości Ubuntu i jego środowiska. W Ubuntu 18.04 LTS w roli głównej zobaczymy z powrotem GNOME.

Lightworks 14.0.0 w finalnym kształcie

Użytkownicy poważnie myślący o pracy z materiałem wideo pod Linuksem na pewno trzymają rękę na pulsie tego projektu. Choć w pełnie pokazuje on swoje możliwości w pełnej wersji komercyjnej, to jednak w chwili obecnej jego darmowa wariacja chlubnie zajmuje miejsce w czołówce linuksowych nieliniowych edytorów wideo. Czy najnowsze wcielenie Lightworks 14.0.0 dotrzyma kroku innemu komercyjnego programowi, który też ma swoją bezpłatną wersję? (DaVinci Resolver).

Fotoxx 17.04 zwalnia

Przez kilka lat można było ustawiać zegarki według cyklu wydawniczego edytora Fotoxx. Nowiuteńkie i pachnące świeżością paczki ukazywał się każdego pierwszego dnia miesiąca. Fotoxx 17.04 ukazał się co prawda terminowo, ale od początku 2017 obserwujemy zakłócone tempo wydań, a ostatnia notka od autora programu sugeruje, że kolejne stabilne wydanie zobaczymy dopiero w październiku bieżącego roku. Wakacje? Zajmująca praca? Kompletny stan projektu? Trudno ocenić jakimi przesłankami przy tej decyzji kierował się autor.

Translate »