przystajnik

Valve: Koniec ze wsparciem 32bit – koniec z Ubuntu

Wydawało się już, że Canonical ze swoim Ubuntu jest na dobrej drodze by odbudować wizerunek tej dystrybucji. Powrót do GNOME, rozsądne poprawki pulpitu, zestaw pożytecznych rozszerzeń, optymalizacji wydajności. I nagle przypominają sobie o koncepcyjnej i dogłębnie przemyślanej, ale zupełnie nieżyciowa decyzji. Canonical mówi – „Hej, Ubuntu 19.10 nie będzie miało już nic wspólnego z 32 bitowymi bibliotekami”. Tłum szaleje, a deweloperzy… Nieśpiesznie, ale wycofują swoje poparcie dla Ubuntu. Nie wszyscy, ale brak oficjalnego wsparcia dla klienta Steam może odbić się czkawką w przyszłości. Wielu osobom.

Filmulator Nightly Builds dla dociekliwych

Wydawać by się mogło, że nie ma bardziej transparentnej formy dostarczania programu niż jego źródła. Wielu twórców oprogramowania Open Source wychodzi z tego samego założenia i nie dba o nic innego. Jednak większość użytkowników bojkotuje przywilej samodzielnej kompilacji ze źródeł. To przekłada się na jakość odzewu (zgłoszenia błędów) i ilość odbiorców. Zrozumiał to też twórca edytora zdjęć Filmulator, który od miesięcy, jeśli nie lat, powstaje w zaciszu jego komputera. Użytkownikom pozostawały źródła na Githubie – w większości przestarzałe w stosunku do tego nad czym autor akurat pracował.

OpenMandriva Lx 4.0 zoptymalizowana do granic

Raz na kilka miesięcy świat obiega informacja o nowym wydaniu dystrybucji OpenMandriva Lx i… Po chwili świat we wszystkich gospodarstwach domowych wraca na tory nudnej codzienności. A przecież OpenMandriva to spadkobierczyni koncepcji znanej pod nazwą Mandrake i Mandriva. Dystrybucji, która pokazała użytkownikom, że Linux może być efektownym systemem na biurko. Czy po latach ten system nadal może zmotywować nas do otrząśnięcia się i porzucenia skostniałych konwenansów?

GIMP 2.10.12 – trochę tego i tamtego

Od poprzedniego wydania edytora graficznego GIMP 2.10.10 minęły już dwa miesiące. Tak, miesiące, nie lata. Ciężko się przyzwyczaić do obecnego tempa rozwoju tego programu, nieprawdaż? Opowieść o nowej wersji to nie tylko historia setek usuniętych usterek, ale i kilku rozwinięć funkcjonalnych. Docenią je osoby, które GIMP 2.10.12 zachęci do artystycznych wynurzeń.

Plasma 5.16? Oczywiście, poproszę!

Historia wydań środowiska Plasma doczekała się kolejnego etapu. Chociaż wersja 5.16 nie została opatrzona nobilitującym oznaczeniem LTS, to wprowadza tyle nowości, że z powodzeniem wystarczyłoby ich na obdzielenie innych projektów. Złośliwi mogą powiedzieć, że funkcje i konfiguracje znikające z wiodącego środowiska GNOME przejmuje właśnie Plasma. Tym samym utrzymywany jest balans i równowaga w świecie Open Source.

LMMS 1.2.0 – gdy już wszyscy zwątpili

Wszyscy uwielbiamy opowieści o bohaterach podnoszących się z upadku i popiołów. Historia edytora muzycznego LMMS może nie obfituje w tak spektakularne przygody, faktem jednak pozostaje to, że projekt na niemal cztery lata zaszył się w zaciszu internetu. LMMS 1.1.3 został wydany w 2015 roku a potem rozpoczął się niekończący festiwal wydań 1.2.0 Release Candidatee. Aż do teraz, gdy LMMS 1.2.0 oficjalnie się urzeczywistnił.

Pograjmy na Linuksie: Google Stadia

Na nic łkanie w ciemnościach, na nic nerwowe zagryzanie warg, obelżywe kalumnie i bezpodstawne marginalizowanie. Antagoniści Linuksa będą musieli po raz kolejny przełknąć kolejną gorzką pigułę. Przyszłość rozrywki coraz bardziej wykręca w stronę chmury oraz, o zgrozo, Linuksa. Tak, właśnie rozrywki, takiej jaką znamy pod postacią gromady pikseli złudnie reprezentujących rzeczywistość w której funkcjonujemy jako gracz. Google Stadia z zapowiedzi przerodziło się w oficjalny plan wydawniczy i – no cóż – cennik.

Translate »