przystajnik

digiKam 6.4.0 nas pogania

digikam

Czasami dobre programy mają szybszy cykl wydawniczy od naszej kreatywności. I tak oto digiKam 6.4.0 ukazuje się zaledwie dwa miesiące po poprzedniej wersji i wielu fotografów nie zdążyło nawet przez ten czas zapełnić szuflady nowymi kadrami. Niemniej, program po raz kolejny jest wart przetestowania i oferuje swoim użytkownikom niebagatelne rozwinięcia.

Canonical i NVIDIA wespół w zespół dla certyfikowanego Ubuntu 18.04 na NVIDIA DGX-2 AI

nvidia

Niekiedy oczekiwania przemysłu i nauki są zgoła odmienne niż przeciętnego użytkownika. Bo co zwykłemu klikaczowi powie termin NVIDIA DGX-2 AI? Otóż to, czy komuś w domu jest potrzebna platforma z 16 zgranymi ze sobą kartami graficznymi o mocy 2 petaFLOPS i podlana sosem AI i Machine Learningiem? Tymczasem takie właśnie są oczekiwania środowisk stawiających na moce przerobowe maszyn.

Microsoft Edge dla Linuksa – to już oficjalne

edge

Jeszcze kilka miesięcy temu mogliśmy natrząsać się z przecieków, jakoby najnowsze wcielenie przeglądarki Microsoft Edge miało ukazać się również w wersji dla Linuksa. Kluczowym elementem tej krotochwili był Microsoft, przeglądarka WWW jako trzon systemu Windows i dotychczasowe zachowanie tej korporacji wobec Linuksa. Jednak czasy się tak zmieniły, że tu nawet szczypanie już nie pomaga. Produkty Microsoftu pojawiają się w wersjach dla Linuksa już od dłuższego czasu, wiele z nich trafiło w postaci źródeł na Githuba, ba – sam Github trafił pod patronat Microsoftu. A teraz jeszcze to. Podczas konferencji Ignite 2019 oficjalnie potwierdzono zamiar wydania Microsoft Edge w wersji dla naszego systemu.

GIMP 2.10.14 jest a może go nie ma

gimp

Najnowsze wydanie edytora GIMP 2.10.14 to chwila święta dla fotografów i osób parających się grafiką na Linuksie. Projekt w końcu przełamał wieloletnią niemoc i ukazuje się regularnie co kilka miesięcy. Z 2.10.14 jest tylko jeden problem – póki co znajdą go tylko wyjątkowo zainteresowane osoby. Od kilku dni w repozytorium leży paczka ze źródłami, ale oficjalnego anonsu jeszcze brak.

Fedora 31 nie fałszuje

fedora

Fedora 31 już jest. Nie będzie zawiedziony chyba nikt kto liczył kartki kalendarza do tego wydania. Po razy kolejny otrzymujemy do rąk system tak elastyczny i w tylu wariantach, że aż trudno się zdecydować, kim zostać jak się dorośnie. Fedora stanowi bowiem przede wszystkim wyśmienite środowisko dla deweloperów, ale w repozytoriach znajdziemy najnowsze wersje programów i dla fotografów, muzyków… że o mnogości środowisk graficznych nie wspomnę. I znajdzie się nawet coś dla fanów astronomii.

Na pohybel wątpiącym – rozpoczęto prace nad Ubuntu 20.04 LTS

ubuntu

Gdyby bukmacherzy przyjmowali zakłady czy powstanie następna wersja Ubuntu, ktoś kto by postawił na „nie” mógłby liczyć na miliardową wygraną. Oczywiście gdyby Mark Shuttleworth i Canonical podjęli decyzję o zaprzestaniu prac nad tą dystrybucją. Tak się jednak nie stanie. Ubuntu urosło do rangi stałego elementem sceny linuksowej i dowodem na to będzie kolejne wydanie zaplanowane na kwiecień 2020 roku. Co szczególnie ważne, będzie to kolejne wydanie o długim okresie wsparcia (LTS). Ale to dopiero za kilka miesięcy – tymczasem poinformowano o rozpoczęciu pracy nad Ubuntu 20.04 LTS Focal Fossa.

Translate »