przystajnik

Cinnamon 3.4 – czas zbiorów

Całe rzesze fanów zachowawczej obsługi pulpit już zacierają ręce z uśmiechem triumfu na twarzy. Na serwerach pojawiła się bowiem kolejna wersja środowiska Cinnamon 3.4. Wszystko wskazuje również na to, że środowisko to przeżyje inne koncepcje współpracy z pulpitem (a przynajmniej jedną z nich). Lista zmian w 3.4 może nie przyprawia o zawrót głowy, bo skupiono się głównie na poprawkach i lepszej wydajności.

Gotowi? Nowy Debian 8.8

Głodowe przebieranie palcami przez fanów Debiana to symbol rozpoznawalny na całym świecie. Ta super dystrybucja jest znana ze swojego super restrykcyjnego podejścia do nowych paczek (w wersji stabilnej), licencji i starannego cyzelowania ostatecznej wersji przeznaczonej dla masowego odbiorcy. Dlatego Debian 8.8 cieszy nawet pomimo tego, że to nadal stary dobry Jessie.

Xfe 1.41 na trudne czasy

Czy w czasach masowej plastikowej tandety jest jeszcze miejsce na zachwyt nad odmiennością? Takim rozmyślaniom można się oddać spoglądając na linuksowy menedżer plików Xfe. Chociaż na braki tego typu oprogramowania nie możemy narzekać, to w Xfe interfejs graficznym rodem z ubiegłego wieku aż nie pozwala przejść obojętnie obok niego.

Terminal pogryzł człowieka: classifier

Classifier to niepozorne narzędzie które pozwoli zapanować nam nad nieładem w katalogu z projektem, zdjęciami lub po prostu gromadzoną zawartością internetu. Porządki przeprowadzimy, a jakże, w terminalu, automatycznie i bez zgłębiania się w skomplikowane parametry i przełączniki. Jak to możliwe? A tak.

Ubuntu 12.04 LTS kończy swoją podróż

„This is a follow-up to the End of Life warning sent last month to confirm that as of today (April 28, 2017), Ubuntu 12.04 is no longer generally supported. No more package updates will be accepted to the 12.04 primary archive, and it will be copied for archival to old-releases.ubuntu.com in the coming weeks.” Taki radosny komunikat może powitać każdego, kto spróbuje dowiedzieć się czegoś więcej o wsparciu dla Ubuntu 12.04 LTS. Dokładnie 28 kwietnia 2017 roku Canonical zakończył etap wsparcia dla tego systemu. Jeżeli ktoś przegapił możliwość aktualizacji do nowszego wydania Ubuntu, powinien to zrobić niezwłocznie.

Gravit Designer 3.0.4

Niezbadane są ścieżki jakimi podąży nasza cyfrowa aktywność. Jednak jaka by to dziedzina nie była, niezbędnym do jej ogarnięcia będzie odpowiedni zestaw oprogramowania. Dlatego Gravit Designer 3.0.4 może wydać się interesujący dla każdego, kto jest mocno zaangażowany w projektowanie logotypów, elementów do serwisów WWW i ogólnie pojętej grafiki wektorowej. Co więcej, z wykorzystaniem filtrów tego programu można nawet pokusić się o obróbkę zdjęć.

Ubuntu bez Unity – dryf bez grawitacji

Mark Shuttleworth zasłynął z radykalnych zmian poglądów. Na ile są one podyktowane kwestiami biznesowymi na ile ideologicznymi – ciężko nam oceniać. Prawda leży zapewne gdzieś pośrodku. Niemniej to właśnie on jako jedyny podjął ryzyko aby zaprezentować zwykłym użytkownikom Ubuntu i Linuksa. To on podjął ryzyko oderwania się od głównego nurtu napędzanego przez środowiska KDE i GNOME. Miał odwagę powołać do życia Unity, powiedzieć „nie” Waylandowi. Miał odwagę wierzyć w konwergencję, Ubuntu i Unity na smartfonach i tabletach.

Terminal pogryzł człowieka: profile-cleaner

Z przeglądarkami stron WWW niestety nie jest jak z winem. Z wiekiem, a w naszym przypadku wraz z długością użytkowania, nasz profil użytkownika potrafi rozrosnąć się do nieprzyzwoitych rozmiarów. Z upływem miesięcy gromadzone przez nas hasła, pliki cookies, zakładki i inne stają się kulą u nogi naszego internetowego powiernika. Robi się ślamazarnie i narasta frustracja. I pomyśleć, że aby tego uniknąć wystarczy od czasu do czasu zoptymalizować nasz profil. Np. za pomocą tekstowego narzędzia profile-cleaner.

Na krawędzi stabilności – Unigine Superposition 1.0

Wszyscy uwielbiają efektowne benchmarki pozwalające nacieszyć się mocą naszego komputera. Ten typ oprogramowania może pochwalić się długoletnią tradycją sięgającą lat 80 ubiegłego wieku. Za ich pomocą określimy na ile możemy sobie pozwolić podczas radosnego przekraczania barier ustanowionych przez producentów sprzętu. Ale mogą być również ogromnie pomocne podczas diagnozowania problemów z pamięcią, kartą graficzną czy też chłodzeniem. Ciekawą propozycją ostatnich dni jest świetnie wyglądający Superposition 1.0. Przy pomocy Unigine 2.0 zarzuci nasz komputer taką ilością obliczeń, że przetrwają tylko najlepsi.

Translate »