przystajnik

Monthly Archives: Styczeń 2018

openSUSE Leap 42.2 jest już historią, zalecana aktualizacja do 42.3

Powołany do życia w 2015 roku projekt openSUSE Leap doczekał się bardzo przyjemnych wydań w ramach serii 42.xx. Jak wszyscy wiemy, owo 42 stało się odpowiedzią na bolączki wielu użytkowników, a teraz czas… Na aktualizację. Wydanie naprawcze 42.2 dotarło do kresu swej podróży i wszyscy, którzy utknęli w tej wersji powinni czym prędzej podbić wersję systemu do wydania 42.3. Kolejnego 42.xx już nie będzie.

Ubuntu 18.04 LTS z X.Org i ikonami na pulpicie oraz w ciekawej szacie

Postęp prac nad Ubuntu 18.04 LTS dotarł do momentu, kiedy zespół odpowiedzialny za biurkową wersję tej dystrybucji musi podjąć kilka trudnych decyzji. Jedną z najbardziej obijających się na przyszłości nadchodzącego wydania LTS jest informacja o tym, że domyślną sesją będzie zawiadywał stary dobry Xorg a nie Wayland. W tej kwestii Will Cooke, szef zespołu, wydał już oficjalne oświadczenie.

AfterShot Pro 3.4.0.297 przełamuje złą passę

Oby. Użytkownicy tego solidnego edytora zdjęć RAW ostatnią aktualizację widzieli bowiem w kwietniu ubiegłego roku. Społeczność zdążyła popaść przez ten czas w minorowe nastroje, wpisy na forum wieszczyły upadek tego programu, a Corel nabrał wody w usta. Sytuacja cokolwiek nieciekawa dla wszystkich posiadaczy aktualnej licencji tego komercyjnego programu. Koniec końców jakimś światełkiem w tunelu wobec tej patowej sytuacji jest najnowszy Corel AfterShot Pro 3.4.0.297.

Tego się nie da zatrzymać – Darktable 2.4.1

Tak, zgadza się. W okolicach końca grudnia 2017 światem wstrząsnęła wiadomość o przełomowym wydaniu edytora zdjęć RAW. Darktable 2.4.0 był przełomem nie tylko dla fotografów związanych z Linuksem, ale również dla osób uwikłanych w związek z Windowsem. Bowiem było to pierwsze wydanie z oficjalnymi binarkami dla rzeczonego systemu. Jeszcze nie opadł śnieżny pył po wspomnianym tumulcie, a twórcy Darktable oferują nam kolejną wersję tego fenomenalnego edytora zdjęć.

Linus Torvalds: spokojnie, oto kernel 4.15 RC9

W obliczu niedanej hecy z podatnościami Meltdown i Spectre, wszystkie oczy skierowane są na twórców Linuksa i ich działania w świecie ogarniętym cyfrową paniką. A te są jakże oczywiste – w kernelach LTS (4.14, 4.9, 4.4, 3.18) poprawki pojawiły się już na początku stycznia bieżącego roku. Jednak opinia publiczna oczekuje „nieskażonego” kernela a dla przeciętnego konsumenta takim ma być wydanie 4.15. Ale na jego finalną wersję poczekamy do 28 stycznia. Linus Torvalds nie uległ zbiorowej panice i wydaje 4.15 Release Candidate 9.

Hyper 2.0.0

Im bardziej człowiek stara się uciec od terminala w Linuksie tym bardziej się od niego uzależnia. Pierwsze objawy pojawiają się już po dwóch dniach, gdy stawy, ścięgna i kłucie w łokciu stanowczo protestują przeciwko masowemu klikaniu. Zatem odpalamy ponownie czarne okienko i… Hej, mamy XXI wiek, a może terminal może teraz mieć nieco bardziej atrakcyjne formy? Weźmy na ten przykład taki Hyper.

Google i jego gLinux

Jak zapewne pamiętają niektórzy z nas, kilka lat temu odtrąbiono propagandowy sukces dystrybucji Ubuntu, którą Google wybrało jako platformę deweloperską. Przez kilka lat wewnętrznie modyfikowana wersja Goobuntu była domyślnym środowiskiem dla programistów Google. Ale na ubiegłorocznym DebConf 2017 Google ujawniło swoją tajną broń o nazwie gLinux.

Tapety na stół: Udekoruj pulpit w Ubuntu 18.04 i Fedorze 28

W myśl zasady, że najładniejsze są te tapety które sami wykonaliśmy, mamy okazję (kolejną) przyczynić się do wyniesienia na wyżyny artystyczne pulpitów przyszłych wydań Ubuntu 18.04 LTS oraz Fedora 28. Niezależenie od siebie obydwa zespoły odpowiedzialne za wizualną stroną tych dystrybucji ogłosiły bowiem konkurs na najzgrabniejszą dekorację towarzyszącą każdemu użytkownikowi każdego dnia. Czyli na tapety.

Jak wszyscy to wszyscy – digiKam 5.8.0

Z lekkim spóźnieniem początek nowego roku uświetniła nie mniej nowa wersja menedżera zdjęć digiKam 5.8.0. Po razy kolejny twórcy oddają nam do rąk własnych dzieło wnoszące nowe standardy w pracę z tym programem. Tradycyjnie już poprawiono niezliczone ilości błędów, dodano wsparcie dla OpenCV 3.4.x a także przepisano niemal od nowa narzędzie do klonowania i łatania zawartości naszych kadrów. Teoretycznie.

Translate »