przystajnik

Hyper 2.0.0

Im bardziej człowiek stara się uciec od terminala w Linuksie tym bardziej się od niego uzależnia. Pierwsze objawy pojawiają się już po dwóch dniach, gdy stawy, ścięgna i kłucie w łokciu stanowczo protestują przeciwko masowemu klikaniu. Zatem odpalamy ponownie czarne okienko i… Hej, mamy XXI wiek, a może terminal może teraz mieć nieco bardziej atrakcyjne formy? Weźmy na ten przykład taki Hyper.

Hyper – terminal na miarę XXI wieku

Już na pierwszy rzut oka różni się od innych terminali, a to zaledwie różnica w wyglądzie – pod spodem jest jeszcze ciekawiej. Założenia projektu są niepozorne w swojej wymowie – stworzyć terminal z użyciem otwartych technologii „webowych”. Czy to może kogoś jeszcze ująć za serce?

Cóż, pierwszy rzut oka i odmienność od domyślnych tematów graficznych naszego systemu może budzić mieszane uczucia. Jednak jeżeli ktoś lubi takie przełamywanie standardów, to Hyper ma dla niego nagrodę. Otóż program posiada bogate repozytorium przeróżnych dodatków, wtyczek, rozszerzeń i innych atrakcji. Kluczowym jest tutaj plik ~/.hyper.js gdzie następnie trzeba aktywować pobraną wtyczkę / temat graficzny – dopisując ją po prostu do listy. Całą resztą zajmie się program – sam pobierze i aktywuje co trzeba. Wystarczy tylko uruchomić Preferencje.

Jeżeli jesteśmy już przy konfiguracji, to wywołanie okna Peferencji przenosi nas w czasie. A konkretnie do edytora tekstowego i tekstowej edycji ustawień – fontów i ich rozmiarów, kolorów, mapowania klawiszy, itp.

Program jest dostępny zarówno w formacie AppImage, jak również paczek deb i rpm. Warto dodać do systemu paczki graphicsmagick, icnsutils, xz-utils.

I kto to mówił, że terminal nudzi niewspółmiernie obecne pokolenia.
 

Post navigation

Translate »