przystajnik

MuPDF do minimalistycznych zadań specjalnych

Oto MuPDF. Niewielka przeglądarka plików PDF, napisana w C i minimalistyczna tak bardzo, że aż klawiatura trzeszczy. Brzmi wystarczająco zachęcająco? I dobrze, minimalistyczna przeglądarka zasługuje na minimalistyczny wstęp.

MuPDF i PDF

Uwierzcie lub nie, ale ten projekt o którym większość społeczności nigdy nie słyszała, jest rozwijany już od 2002 roku. To właśnie w roku 2002 Tor Andersson rozpoczął prace nad MuPDF bazując na bibliotekach Libart. Niedługo potem projektem zainteresowała się firma Artifex Software i wykupiła projekt. Pod ich skrzydłami rozpoczęto prace nad Fitz, czymś co miało zastąpić biblioteki Ghostscripts. W efekcie tych prac Fitz stał się głównym silnikiem renderującym dla MuPDF. W 2005 roku wydano pierwszą wersję programu wspieraną nowymi bibliotekami.

MuPDF to po prostu czytnik plików PDF, XPS i EPUB. Z założenia miał być rzeczą lekką, szybką i przesiąkniętą minimalizmem. Program nie zachwyca ogromem opcji i wymyślnych ustawień, gdyż praktycznie nie posiada GUI. Jedyne co potrafi, to wyświetlić wspomniane pliki. Mało tego, aby skorzystać z programu w „cywilizowany” sposób, należy mieć nadzieję, że po instalacji w systemie zostanie skojarzony z odpowiednimi rozszerzeniami plików. Tak, aby z poziomu menadżera plików po kliknięciu prawym przyciskiem na rzeczonym PDFie odnaleźć MuPDF pod „Otwórz z”. Zaletą takiej prostoty jest jednak szybkość działania – MuPDF uwija się wśród pdfów jak mały motorek.

I to praktycznie jego wszystkie cechy szczególne. Do wydajniej pracy z programem warto przyswoić sobie kilka skrótów klawiszowych, które mogą się przydać podczas przeglądania plików.

Key Bindings

Most commands can take a number argument entered before the key, even those not listed as such.

q	Quit application.
i	Display document metadata.
o	Toggle display of outline.
l	Toggle display of links.
w	Shrinkwrap window to fit page.
W	Fit page width to window.
H	Fit page height to window.
Z	Fit page size to window.
[number] z	Set zoom resolution in DPI.
+	Zoom in.
-	Zoom out.
[	Rotate counter-clockwise.
]	Rotate clockwise.
[arrow]	Pan page in small increments.
<	Go 10 pages backward.
>	Go 10 pages forward.
[page up] or ,	Go one page backward.
[page down] or .	Go one page forward.
b	Smart move one screenful backward.
[space]	Smart move one screenful forward.
m	Save current page to navigation history.
t	Go back in navigation history.
T	Go forward in navigation history.
[number] m	Save current page in numbered bookmark.
[number] t	Go to numbered bookmark.
[number] g	Go to page number.
G	Go to last page.
/	Start searching forward.
?	Start searching backward.
n	Continue searching forward.
N	Continue searching backward.

Program znajdziemy w repozytoriach wszystkich niemal dystrybucji. Jeżeli jednak ktoś chciały zainstalować pod Ubuntu 16.04, 16.10 i Mintem 18.x najnowszą wersję (1.10a z grudnia 2016), to należy dodać pewne PPA do systemu:

sudo add-apt-repository ppa:ubuntuhandbook1/apps
sudo apt-get update
sudo apt-get install mupdf
 

Post navigation

34 comments for “MuPDF do minimalistycznych zadań specjalnych

  1. zyga64
    3 Marzec, 2017 at 8:14

    Program jest niesamowicie szybki. Na stareńkim laptopie HP NX7000 (32 bitowy Pentium M 755, 2Ghz) przeglądanie PDFów przeładowanych grafiką wreszcie stało się możliwe (Debian Jessie). Wszystkie pozostałe programy dostają zadyszki.

  2. Benzin
    3 Marzec, 2017 at 11:19

    Klasa sama w sobie, świadczy o tym chociażby, że popularność SumatraPDF wynika z tego, że też działa na bibliotekach tego programu.
    Jedynej rzeczy, która mi brakuje to możliwość szybkiego wydruku, ale rozumiem, że idea tego programu jest inna.

  3. Enzoo - zielony jak Mint
    3 Marzec, 2017 at 11:24

    Program przetestowany, na pulpicie zostaje jednak Adobe Reader. Nadal jakość odwzorowania rysunków, czcionek w AR jest bezkonkurencyjna. Szkoda tylko, że nie ma na Linuksie wersji XI. Po zainstalowaniu Minta 18.1 miałem trochę problemów z instalacją ostatniego Readera, ale pomocny okazał się blog nocnypingwin.pl:

    sudo apt-get install wget
    wget http://ftp.adobe.com/pub/adobe/reader/unix/9.x/9.5.5/enu/AdbeRdr9.5.5-1_i386linux_enu.deb
    sudo dpkg -i AdbeRdr9.5.5-1_i386linux_enu.deb
    sudo apt-get install -f

    Mam nadzieję, że powstanie kiedyś godny następca Readera na Linuksa, albo społeczność porozumie się z Adobe.

  4. Pseudodrummer
    3 Marzec, 2017 at 12:18

    A używasz pdf-ów jakoś zawodowo,czy jak?

  5. trb
    3 Marzec, 2017 at 12:23

    Nie wiem czemu, ale lekkie i równocześnie zaawansowane programy na linuksa zawsze muszą być o krok za windowsowymi. Sumatra jest lekka, ale ma normalny interfejs, zakładki itp. Tak samo ciężko znaleźć mi zamienniki dla IrfanView i foobara (obecnie Nomacs i Audacious, ale to nie to samo).

  6. Enzoo - zielony jak Mint
    3 Marzec, 2017 at 12:28

    W pracy to głównie dokumentacja techniczna, rysunki; w domu do czytania.

  7. Pseudodrummer
    3 Marzec, 2017 at 12:49

    Nie wiedziałem,że taka różnica jest w odwzorowaniu szczegółów.No,ale,w dokumentacji technicznej to pewnie gra rolę.
    Ja na co dzień używam Xreader,do składania/rozkładania pdf – pdfshuffler.Dawniej używałem okular,bo są tam fajne opcje zaznaczania,ale te opcje i nawet bogatsze,są w shutter.
    No i calibre,do czytania

  8. Statler
    3 Marzec, 2017 at 14:05

    Odpowiednikiem IrfanView jest dla mnie XnView. Ale wszystko zależy od oczekiwań i zastosowań danego programu.

  9. pavbaranov
    3 Marzec, 2017 at 14:06

    Co ciekawe, istniała niegdyś wersja Okular oparta o MuPDF: https://github.com/xylosper/okular-backend-mupdf Nie jest to jednak już rozwijane i w zasadzie dostępne wyłącznie tam, gdzie funkcjonuje jeszcze KDE4. Z tego co pamiętam, to największym problemem tego rozwiązania był brak możliwości drukowania.
    Sam „nowy” Okular też już chyba nie obsługuje różnych silników.

  10. glewik
    3 Marzec, 2017 at 15:53

    Używam ale na androidzie. Polecam, brak reklam i szybkość działania.
    https://play.google.com/store/apps/details?id=com.artifex.mupdfdemo

  11. KaJO
    3 Marzec, 2017 at 18:38

    Kwestia osobistych preferencji, każdy autor programu ma swoją wizję i użytkownik co najwyżej może się na nią zgodzić lub szukać innego programu 🙂 Akurat multimedialne programy na Linuxie mają swoją specyfikę tj. trzymają się zasady jeden program robi dobrze jedno działanie. Na Windowsie tego w takim zakresie nie ma.

  12. Enzoo - zielony jak Mint
    3 Marzec, 2017 at 20:54

    A co można polecić do dodawania tekstu w postaci komentarza na stronach pdf? Mam właśnie 46 str., które muszę opatrzyć komentarzami.

  13. pavbaranov
    3 Marzec, 2017 at 22:08

    Zależy od tego w jaki sposób ma to być przenośne. Jeśli „ogólnie” – nie masz wyboru Adobe Reader.

  14. Pseudodrummer
    3 Marzec, 2017 at 22:38

    Shutter.Można dodawać tekst,zaznaczenia,i inne,wynik zapisujesz jako pdf lub inne.
    Lub Okular

  15. Pseudodrummer
    3 Marzec, 2017 at 22:40

    Nie do końca.Shutter może to robić,i wynik zapisać w pdf.

  16. Enzoo - zielony jak Mint
    3 Marzec, 2017 at 23:40

    A jednak znalazło się rozwiązanie moich problemów z pdf na Linuksie.
    Rozwiązanie nazywa się Master PDF Editor. Testowałem już tyle programów i wszystkie wyświetlały pdfy w bardzo podobny sposób (poza Adobe Reader)niezadowalający sposób, aż uruchomiłem Mastera i się zdziwiłem.
    Można? Można! Że ktoś kiedyś przeskoczy twórcę pdf, to się nie spodziewałem. Przy niektórych dokumentach naprawdę sprawuje się lepiej niż Reader. Mam ten program od godziny, więc może trochę za wcześnie na podsumowanie, ale inne czytniki typu Foxit Reader, odinstalowywałem po 10 minutach.

  17. Enzoo - zielony jak Mint
    3 Marzec, 2017 at 23:47

    A jednak po długich poszukiwaniach znalazło się rozwiązanie moich problemów z pdf na Linuksie.
    Rozwiązanie nazywa się Master PDF Editor. Testowałem już tyle programów i wszystkie wyświetlały pdfy w bardzo podobny niezadowalający sposób (poza Adobe Reader), aż uruchomiłem Mastera i się zdziwiłem.
    Można? Można! Że ktoś kiedyś przeskoczy twórcę pdf, to się nie spodziewałem. Przy niektórych dokumentach naprawdę sprawuje się lepiej niż Reader. Mam ten program od godziny, więc może trochę za wcześnie na ostateczną ocenę, ale inne czytniki typu Foxit Reader, odpadały po 10 minutach.

  18. pavbaranov
    4 Marzec, 2017 at 9:16

    Świetny program, który przede wszystkim umożliwia łatwą edycję pdf. Trzeba pamiętać jedynie o tym, że wersja darmowa wprawdzie „zapisze” taki edytowany plik, ale nikt go nie otworzy. (Obejściem jest druk do pdf, ale wówczas otrzymamy „płaski” pdf będący jedynie obrazkiem w pdfie).

  19. pavbaranov
    4 Marzec, 2017 at 9:51

    Możesz coś bliżej napisać o tym shutter, a w szczególności dać jakikolwiek link do niego? Jedyny shutter jaki znam, to narzędzie do zrzucania ekranu http://shutter-project.org/ ale chyba nie o to chodzi.

  20. Enzoo - zielony jak Mint
    4 Marzec, 2017 at 19:37

    Dzięki za te informacje. Trochę szkoda, że są te ograniczenia w wersji darmowej, ale przynajmniej znalazł się następca niewspieranego już Adobe Readera na Linuksa. Ciekawe dlaczego dopiero teraz na niego trafiłem? Dużo piszę się o Foxit Reader, Okularze, ale te programy są, przynajmniej jak dla mnie, słabsze od Readera.

  21. pavbaranov
    5 Marzec, 2017 at 0:40

    Cóż, używam już jakiś czas. Być może wpadłeś na niego dopiero teraz gdyż do tej pory szukałeś przeglądarek pdf. Master PDF Editor jest raczej alternatywą dla Adobe Acrobat, a nie Adobe Reader.
    Jednostanowiskową wersję możesz kupić za ok. 50$: https://code-industry.net/purchase-masterpdfeditor/

  22. Pseudodrummer
    5 Marzec, 2017 at 16:30

    To ten sam.Robi zrzuty i edycję,dobrą.PDF nie zaimportujesz,ale zdjęcia tak.Potem można zapisać do pdf.Jeżeli komuś potrzeba do zaznaczania i wstawiania tekstu,wystarczy

  23. Pseudodrummer
    5 Marzec, 2017 at 16:44

    Mi łatwo znaleść.

  24. Pseudodrummer
    5 Marzec, 2017 at 17:23

    Okular

  25. Pseudodrummer
    5 Marzec, 2017 at 17:25

    dzięki za nocnego pingwina

  26. pavbaranov
    5 Marzec, 2017 at 17:41

    No to shuttera trudno uznać za cokolwiek do obróbki pdf.
    Kube – cóż… zainstaluj, zobacz. Ja zostałem przy kdepim.

  27. Pseudodrummer
    5 Marzec, 2017 at 18:21

    Shutter nie jest do obróbki,tylko do dodawania komentarzy i opisów,zaznaczeń na screenach,zdjęciach.Wynik można zapisać w pdf,mi to wystarcza,bo nic więcej nie robie.
    Kube to faza developerska,jak piszą,po prostu jestem ciekaw,nie zamierzam instalować.

  28. pavbaranov
    5 Marzec, 2017 at 19:03

    Shutter – przynajmniej takim, jakim go znam – w ogóle nie jest do obróbki pdf. Po prostu nie ta aplikacja.
    Kube wyszło ostatnio w wersji 0.1.0 – lekko wychodzi z ‚developerskiej’

  29. ratus
    7 Marzec, 2017 at 21:06

    Używam Xournal. Jest w repo Debiana. Wstawia tekst, podkreślenia, zakreślenia, linie, obrazki…

  30. pavbaranov
    8 Marzec, 2017 at 8:15

    Odnośnie Kube i KDEPIM. Ponoć pierwsze drugiego nie ma zastąpić. Na całe szczęście.
    Przed Kube chyba jeszcze dość daleka droga. M.in. poprawie musi ulec współpraca z mimo wszystko najpopularniejszą pocztą jaką jest gmail.com (zob.: https://cmollekopf.wordpress.com/2017/03/03/release-of-kube-0-1-0/)
    Trudno też obecne Kube uznać za alternatywę dla KDEPIM. Obecna wersja (budowałem z git tuż przed ukazaniem się 0.1.0, a zatem można uznać, że to praktycznie to samo) jest alternatywą dla KMail2 bądź Trojita, bowiem to tylko czytnik poczty.

    Nie wiem natomiast jaki masz problem ze współpracą kalendarza z google calendar. Mi działa to bez zarzutu. Jedyny obecnie minus, to brak wyświetlania się informacji z google calendar w trayu, ale wiem, że pracują nad tą biblioteką (całe KDEPIM jest obecnie rozwijane przez jednego człowieka, zatem nie wszystko i nie od razu może się pojawiać).

  31. Pseudodrummer
    8 Marzec, 2017 at 17:54

    Problem jest taki z google w Korganizer,że jak wpisuje na googlu do kalendarza i zmieniam,to wpisy i zmiany pojawiają się w Korganizer. Ale odwrotnie już nie.(Tak,wszelkie zezwolenie od strony Google są,i synchronizacja,konto ustawione prawidłowo)

    Testowałem Evolution pod tym kątem,i działa bez zarzutu.

    Do informacji z Google Calendar jest plasmoid,czy jak to się nazywa.Wyświetla kalendarz google w trayu,ale i pogodę.Działa to sprawnie:

    https://store.kde.org/p/998901/

  32. Pseudodrummer
    8 Marzec, 2017 at 17:55

    No stary,zaje….te.
    Jest w repo mint ,działa doskonale,o to chodziło…

  33. pavbaranov
    8 Marzec, 2017 at 19:39

    No w istocie – dopiero teraz to zauważyłem. Jest jakiś błąd – trzeba zgłosić.

  34. pe72
    8 Marzec, 2017 at 22:01

    Spośród mocno minimalistycznych czytników warto zwrócić uwagę też na Zathurę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »