Kapitalne Soundnode 0.6.5 i dźwięku brak

SoundNode – na taką aplikację czekałem – bezstresowe przeglądanie i odtwarzanie zasobów SoundCloud. Serwisu dla alternatywnych, bezinteresownych i niekomercyjnych artystów tworzących muzykę. Chociaż sama witryna zacytowana na początku nie odstrasza jakąś totalną niefunkcjonalnością, to jednak natywny program na pulpit z szybkim wyszukiwaniem ulubionych twórców – to jest to. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie niespodziewany brak dźwięku. Chyba nie muszę wspominać, że to rzecz kluczowa w odtwarzaczu muzyki.

SoundNode – niech gra muzyka
Ale po kolei i na spokojnie. Kto nie zna SoundClouda, powinien poznać. Terabajty świetnej muzyki w darmowej wersji – tak po prostu, od ludzi dla ludzi. Muzyki autorskiej dodajmy. Co więcej, swoją ostoję znaleźli tam twórcy mocno alternatywni – tworzący coś, co nigdy do głównego nurtu się nie przebije. Brzmi jak raj dla osób poszukujących czegoś innego? Bo tak jest.

Niemniej z wiekiem człowiek nabywa odruchów ułatwiających życie i korzystania z zasobów sieciowych. A takim czymś jest natywny program na pulpit pozwalający nawigować, wyszukiwać i odsłuchiwać zasoby SoundCloud. Dodawać do ulubionych, tworzyć playlisty i tak dalej. Pozycja obowiązkowa dla osób które połknęły bakcyla SoundCloude. Nawet, jeśli program czasem zderzy się z twardymi limitami określonymi przez twórców tego serwisu. Owe ograniczenia powodują, że programy korzystające z zasobów wspomnianego serwisu nie mają zapewnionych 100% dostępności do zasobów. Ten przypadek dotyka też czasem i SoundNode. Innymi słowy, czasami gra, czasami nie. Jak zapewniają twórcy, to stan czasowy do momentu uznania SoundNode za program „oficjalny” i zintegrowany z SoundCloud.

A na dzień dzisiejszy, aby przetestować program, należy pobrać stosowną paczkę ze strony twórców. W przypadku Ubuntu i Debiana wystarczy dodać stosowne repozytorium.

curl -s https://packagecloud.io/install/repositories/JonasGroeger/soundnode/script.deb.sh | sudo bash
sudo sudo apt-get install soundnode
apt-get update
sudo apt-get install soundnode
 

0

16 komentarzy

  1. Niestety SC stacza się po równi pochyłej. Artyści którzy parę lat temu byli w stanie bez problemu uzyskać kilka tysięcy odsłuchań utworu dziś ledwie wykręcają kilkadziesiąt. Zlikwidowano grupy, które były świetną formą promocji pozwalającą wynajdywać wykonawców z podobnego kręgu. Natomiast promowane gunwa osiągają miliony odsłuchań, na zasadzie domina – jest popularne, bo ludzie klikają, gdyż widzą że popularne. Do tego plaga botów reklamujących płatne lajki, nie polecam:/, lepiej zainteresować się hearthis.at

  2. magnatune jest doskonałe,duzo tam muzy klasycznej
    Nie ma za co:)
    W Amaroku jest nawet opcja,aby utwory sciągnąć na dysk.

  3. Mi tam Amarok działał dobrze tylko w KDE w innych środowiskach graficznych raczej nie za bardzo dawał sobie radę.

  4. Tak,93MB do sciągniecia,306 MB do zajęcia w xfce.
    Sciąga pół kde i potrzebuje bazy danych akonadi.

    A jak ktoś chce mieć na dysku Magnatune,to jest audacity przecież,i chyba jak sie konto płatne założy,to można sciągać.

  5. Oczywiście. Jego obecna wersja (KDE4/Qt4) opiera się o kdebase-runtime, a ta o kdelibs. To dwie „zasadnicze” biblioteki całego KDE4.
    Jakby fork Amarok 1.4 oparty wyłącznie o Qt, to Clementine. Tu w istocie nie uświadczysz żadnych zależności do bibliotek KDE.

  6. „Sciąga pół kde i potrzebuje bazy danych akonadi.” Zatem w Twojej dystrybucji ktoś go tak spaczkował. Amarok nie potrzebuje akonadi i nie musi ściągać „pół KDE”.
    W niektórych dystrybucjach występuje także amarok-light, pozbawiony różnych rzeczy, w tym integracji z serwisami webowymi (no, ale to akurat „wytnie” możliwość współpracy z magnetune; o wersji light, tylko po to, że można sobie ten program pod siebie skompilować).
    Inna sprawa, że sens jego wykorzystywania w XFCE jest znikomy.
    Dla środowisk opartych o Gtk był kiedyś (bo nie wiem, czy nadal rozwijany) funkcjonalny odpowiednik Amaroka pn. Exaile. Nie wiem jednak jak on działa.

  7. Dlatego też nie używam Amarok,choć fajny.Odpowiadałem tylko na pytanie
    Exaile sie tak rozwija jak xfce…
    Ja używam Gmusicbrowser,doskonały player (bardzo mi się w nim podoba opcja tekstów,można je bez problemu zapisywać,robi to w folderze .lyrics,polecam).
    A na codzień moc,bo cmus sie jeszcze nie nauczyłem.
    A Magnatune słucham w Clementine,albo na stronie.
    Opcja sciągania jest też podobno w Rhythmbox.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.