Miło było cię poznać, Ubuntu 15.10

Wszystko ma swój kres, również okres wsparcia dla kolejnych wydań Ubuntu. Te wydawane pomiędzy LTSami odchodzą od nas szybciej, bo już po 9 miesiącach wsparcia. I tak oto do końca swojej drogi dotarło właśnie Ubuntu 15.10 Wily Werewolf. System wydany 22 października 2015 roku, dzielnie służył swoim użytkownikom i zapewnił im stabilność oraz bezpieczeństwo do 28 lipca 2016 roku. Teraz należy rozważyć aktualizację do najnowszego wydania Ubuntu 16.04 LTS.

ubuntu
Ubuntu 15.10 łatwo pomylić z 15.04
Ubuntu 15.10 nie było może wydaniem przełomowym, ale wpisało się w standard drobnych poprawek i usprawnień, których ilość stanowiła o atrakcyjności Unity i samego Ubuntu. To w tej wersji zrezygnowano z autorskich „samoznikających” pasków przewijania i zastąpiono je rozwiązaniem wypracowanym przez ekipę odpowiedzialną za GNOME. Uraczeni zostaliśmy też natywną obsługą kontrolera Steam i drobnymi zmianami w środowisku Unity. Do kompletu użytkownicy otrzymali kernel 4.2.

Teraz to wszystko już za nami i choć 15.10 nie przestanie działać z dnia na dzień, to zakończone wsparcie oznacza brak wszelkich aktualizacji, w tym również bezpieczeństwa. Tym samym przesiadkę na wyższą wersję systemu warto zaplanować już na najbliższe dni. Dokładny proces – krok po kroku – został opisany w oficjalnym dokumencie poświęconym temu wydarzeniu.

Dla osób niestroniących od poleceń tekstowych:

sudo do-release-upgrade 

0

7 komentarzy

  1. Używałem przez 6 miesięcy z xfce i nie zauważyłem aby było gorsze od ubuntu 14.04, zwłaszcza, że oprócz nowszych pakietów prawie nic nie zmieniali. Salvador swego czasu napisał:
    „Wydanie 15.10 nie wstrząśnie naszymi pulpitami – rewolucji można szukać tu ze świeczką. Ba, najbardziej doniosłym rozwiązaniem może wydać się najnowsza wersja kernela 4.2 …”

  2. archland.
    Odgrzebane sprzed staru lat, kilka tygodni temu widziałem na reddicie.

    Niektórzy ludzie napisali że powinni zrobić ARCHipelag 🙂 inni z kolei zwracali uwagę że „the highlands of Gentoo” powinny być zamienione z archland, bo bliżej „the great compile 😀
    w końcu jeszcze inni pisali że proporcje między dystrybucjami powinny być zmienione, bo Archa używa zdecydowanie więcej osób.

    A zresztą co ja tam będę wypisywał, łapcie linka :p https://www.reddit.com/r/linux/comments/4s07h1/which_sea_of_linux_do_you_belong_to/

  3. Mapka bardzo ładna, ale faktycznie jak się przyjrzeć to jest się czego czepiać. Ot choćby ten Debian na wyspie. Prawdziwiej by było utworzyć jakieś Zjednoczone Królestwa Debiana z Królestwem Ubuntu i dzielnicami typu Mint, Kubuntu i t.p.

    p.s. wyszło LXLE 16.04. Coś czuję że jest warte grzechu przetestowania 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.