przystajnik

Simplenote 1.0.0 tak prosty jak sama nazwa

Simplenote to okrzyknięty odkryciem dekady edytor do spokojnej i wygodnej pracy z tekstem. Choć podąża ścieżkami wydeptanymi przez całą rzeszę wspomnianych niedawno edytorów markdown, to jednak można go polubieć za wygodę, intuicyjną obsługę oraz otwartość. Jego źródła znajdziemy bowiem na Githubie.

Program ma dość bujną przeszłość, gdyż jako projekt niezależny został wykupiony przez firmę Auttomatic, twórców WordPressa. W formie programu desktopowego Simplenote funkcjonuje od niedawna, ale ma szansę zaskarbić sobie sympatię użytkowników, gdyż dzięki niemu znikną bariery pomiędzy platformami. Przynajmniej w kwestii multiplatformowej pracy nad tekstem. Co może wyróżniać prosty edytor do pracy z prostym tekstem? Otóż liczba opcji, zaawansowanie, liczne ułatwienia i wygodna jakiej dostąpi każdy jego użytkownik. Zaawansowany i prosty edytor do pisania podręcznych notatek… Zalatuje oksymoronem na odległość, a świat cyfrowy nie rozwinął wystarczającej wrażliwości i zrozumienia na podobne figury. Niemniej tak właśnie to wygląda. Simplenote jest prosty, ale oferuje dużo a nawet i więcej.

Simplenote 1.0.0 w krainie znaków

Simplenote 1.0.0 w krainie znaków

  • edycja notatek z możliwością włączenia składni markdown,
  • opis notatek za pomocą etykiet,
  • oś czasu historii zmian we wpisie,
  • wyszukiwanie notatek,
  • kosz z możliwością przywracania,
  • dedykowane konto użytkowania:
    • publikacja notki dla ogółu (link URL),
    • praca nad tekstem wraz z innymi użytkownikami Simplenote.

Szczególnie interesująco wygląda współpraca z programem z wykorzystaniem dedykowanego konta. Możemy wtedy w prosty sposób dzielić się ze znajomymi naszym słowem pisanym, jak też zaprosić grupę do wspólnej edycji. W połączeniu z powyższymi możliwościa otrzymujemy bardzo poręczne narzędzie.

Aby zainstalować program w wersji dla Linuksa musimy udać się na stronę projektu i pobrać stosowną paczkę deb lub tgz. 

Post navigation

8 comments for “Simplenote 1.0.0 tak prosty jak sama nazwa

  1. megaziuziek
    30 marca, 2016 at 19:41

    Ja używam cherrytree. Ma mnóstwo opcji,i jest w każdym repo prawie.I nie zajmuje 103MB:P

    http://www.giuspen.com/cherrytree/

  2. 31 marca, 2016 at 8:46

    Naprawdę szkoda ci 103MB?

  3. Krzysiek Kowalewski
    31 marca, 2016 at 12:13

    Faktycznie, jest idealny 🙂

  4. megaziuziek
    31 marca, 2016 at 17:42

    Na rozbudowany notes-tak.
    Cherrytree zajmuje 3-4MB.

  5. MiloszI
    1 kwietnia, 2016 at 20:39

    Nie znałem wcześniej cherrytree. Świetny soft do notatek i organizacji różnych zapisków, czy okazyjnych skryptów nawet 🙂

  6. etmoon
    2 kwietnia, 2016 at 18:45

    Też używam i uważam, że nie ma lepszego pod względem wygody.

  7. Inter
    2 kwietnia, 2016 at 23:08

    Przerzuciłem się na wisienkę z windowsowego treedbnotes, który całkiem sprawnie działał poprzez wine. Ogólnie wisienka jest nieco słabsza, w funkcjach, ale program się bardzo szybko rozwija. Można wstawiać odnośniki do notatek, wklejanie stron www z grafikami działa bardzo dobrze, no i jest polski słownik. Co prawda implementacja tabel to jakaś prowizorka, ale i mi jakoś szczególnie do życia nie są potrzebne.

    Ogólnie polecam. Bardzo fajny program do poważniejszych niż post-it’y zapisków.

  8. Arek P
    14 kwietnia, 2016 at 19:46

    serio?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Translate »