przystajnik

Archiwum tagów la statystyki

Linux na Steamie poniżej 1% lecz nadal rośnie

Najnowsze statystyczne doniesienia ze Steama, cyfrowej platformy dystrybucji gier, mogą stanowić doskonałą pożywkę dla wiecznych malkontentów z wymalowanym na sztandarach hasłem „A nie mówiłem”. Po raz pierwszy w historii od dnia debiutu Steama dla Linuksa, udział użytkowników tego systemu spadł poniżej 1% (0.94%) w ogólnym rozliczeniu aktywnych kont tego sklepu. Taka sytuacja skłania do zbiorowego lamentu i paniki, jednak sprawa przewrotnie i tak wygląda korzystnie w końcowym rozliczeniu dla Linuksa.

Terminal pogryzł człowieka: slurm

Najszybszy sposób na uzyskanie statystyk naszego interfejsu internetowego? Na to pytanie jest tak wiele odpowiedzi, że często te najbardziej oczywiste giną pod natłokiem przeróżnych przychodzących nam do głowy rozwiązań. Zatem weźmy pierwszy z brzegu i stosunkowo mało znany program slurm.

Terminal pogryzł człowieka: bmon

Ciekawość ludzka nie zna granic. Również przy komputerze nasz wścibska natura zapełnia nam czas podglądaniem przeróżnych statystyk, wykresów i innych informacji bez większego wpływu na losy ludzkości. Niemniej, niewiele moglibyśmy analizować, gdyby nie odpowiednie programy podające nam w czytelnej formie przeróżne dane. Oczywiście prawdziwi twardziele do tych celów wykorzystują terminal, a jeżeli terminal to dlaczego by nie bmon – niewielki ale zasobny w informacje program wyświetlający na żywo statystki danych tłoczonych z internetu do naszych komputerów (i vice versa). Innymi słowy – monitoruje on połączenia sieciowe.

Październikowy Steam linuksowy

Jak co miesiąc Valve opublikowało statystyki dotyczące najpopularniejszej cyfrowej platformy dystrybucji gier. Nas oczywiście interesuje najbardziej kondycja braci linuksowej korzystającej z bogactwa oferty sklepu Steam dla wolnego systemu (i jednocześnie SteamOS). A tu tendencja jest od jakiegoś czasu zwyżkowa – w październiku wyliczono, że na cały ogół (przetestowanych) kont na Steamie, 1.18% z nich jest użytkowanych pod Linuksem. Jednocześnie uważni obserwatorzy zauważą dziwne machinacje z numerami w tych statystykach. Ubiegły wykaz opiewał na 1.16% użytkowników Linuksa na Steamie. W tym miesiącu Valve deklaruje wzrost liczby tych użytkowników o 0.12% (0.16% zliczając wzrost udziałów poszczególnych dystrybucji) i… wspomniane 1.18% ogółu. Prosta matematyka nie pomaga w zrozumieniu sposobu przeliczania tych procentów, jedynym wytłumaczeniem może być zmienna liczba aktywnych kont.

Tymczasem na Steamie – Borderlands 2, Stronghold 3 i 1.16%

Od jakiegoś czasu z obozu Steama docierały comiesięczne smętne wieści nt. topniejących szeregów linuksowych graczy. Jednak wrzesień przyniósł wzrost ich liczby do 1.16% wszystkich aktywnych kont, co oznacza zmianę o 0.10% na plus. Niby niewiele, niby można mieć wątpliwości jak to jest liczone (wypisane na stronie dystrybucje Linuksa dają w sumie 0.78%), ale trend ucieczki ze Steama został odmieniony. Na tym nie koniec pozytywnych wieści, gdyż doczekaliśmy się całego mnóstwo premier gier nowych i starych, małych oraz dużych.

Statystki Steam za sierpień – Linux zniżkuje

Sierpniowe statystyki cyfrowej platformy dystrybucji gier Steam ponownie redefiniują obraz sceny użytkowników tej formy nabywania i gromadzenia gier. Tym razem, po raz kolejny nie doczekaliśmy się jakiejś zwyżki w liczbie użytkowników Linuksa. Nawet gorzej, ogół systemów linuksowych zanotował spadek do 1.06% w całościowej liczbie aktywnych kont. Niemniej, musimy wziąć pod uwagę metodologię przeprowadzania tej statystyki. Wyliczenia tworzone są bowiem w oparciu o wylosowanych użytkowników, którzy muszą potwierdzić chęć uczestnictwa w takim spisie. Jednak od początku istnienia Steama i wyrażeniu chęci na bycie wylosowanym, nie zostałem ani raz poinformowany o wybraniu mnie jako jednostki reprezentującej jakieś trendy na Steamie. Można to zrzucić na karb mojego ogólnego pecha w grach losowych, jednak daje to też jakieś wyobrażenie o chwiejności tych procentów.

I-Nex 0.7.4 wśród naszych dysków

Niestrudzony Michał Głowienka tegoroczny urlop wakacyjny postanowił spędzić na szlifowaniu możliwości wykrywania dysków i nośników w swoim programie I-Nex. Najnowsze wydanie 0.7.4 przynosi nam bowiem mnóstwo nowych informacji w zakładce Drives. Czego tam nie ma – począwszy od producenta dysku, pojemności, złącza, parametrów montowania, UUID dysku, po mnóstwo parametrów numerycznych dla ambitnych i używanego przez system zarządcy IO do obsługi tegoż nośnika.

Graczy nie ciągnie do Linuksa

Pomimo tego, że w porównaniu do stanu sprzed dwóch, trzech lat obecna oferta gier komercyjnych dla Linuksa jest przepotężna (600 tytułów na Steam, 550 Desura, 150 IndieStand, 60 GOG.com), gracze niechętnie zmieniają platformę systemową. Wyraźnie pokazują to statystyki zbierane przez Steama, gdzie liczba graczy linuksowych oscyluje z miesiąca na miesiąc w granicach 1.10 – 1.50% (przy ogólnej liczbie 75 mln aktywnych kont). Szumne zapowiedzi o przesiadce na Linuksa, gdy tylko pokażą się na niego gry okazały się słomianym zapałem krzykaczy, a jedną drogą popularyzacji Linuksa jako platformy do gier jest sprzedaż sprzętu z preinstalowanym systemem (np. Steam Machines i SteamOS).

Steam z Linuksem – kontynuacja marazmu

steamlinuxPo początkowym okresie euforii sprowokowanej wydaniem dla Linuksa Steama – popularnej platformy cyfrowej dystrybucji, obserwujemy kolejny miesiąc spadku notowań Linuksa w comiesięcznych statystykach publikowanych przez Valve (wydawca Steama). Całą sytuacją można nazwać okopaniem się użytkowników Linuksa na wątłych i statycznych pozycjach po początkowym okresie testowego szturmu.

Z Procexp wśród procesów

iconProcexp, a w zasadzie Linux Process Explorer to narzędzie dające zaawansowanemu użytkowniki możliwości wyłamujące się z rutyny typowej kontroli uruchomionych procesów. Ponieważ jednak każde szanujące się środowisko graficzne posiada już własny Monitor Systemu, co odróżnia Procexp od istniejących rozwiązań? Przede wszystkim szczegółowość informacji, bo o procesie dowiemy się z jakich bibliotek korzysta, ile wykorzystuje pamięci, CPU, połączeń sieciowych czy aktualnie wykonywanych operacji I/O. Ten niepozorny program jako chyba jedyne graficzne narzędzie umożliwi nam też proste przypisywania konkretnego procesu do konkretnego rdzenia naszego procesora. O ile wiemy, dlaczego chcielibyśmy to zrobić.

Steam i statystyki za luty, czyli sagi o Linuksie napędzanym parą ciąg dalszy

steamlinux Wszyscy uwielbiamy statystyki, a dawno żadne z nich nie wzbudzały takiego zainteresowania, jak procentowy wykaz udziału systemów operacyjnych wśród użytkowników Steama, cyfrowej platformy do dystrybucji gier. A to wszystko za sprawą niedawno wydanego dla Linuksa natywnego klienta tej platformy i dość zaangażowanej postawie Valve w promocję wśród graczy tego systemu operacyjnego. Ciężko powiedzieć, czy zadziałała reklama na głównej stronie sklepu, czy dynamicznie powiększająca się oferta gier, czy ogłoszona w lutym świetna promocja na wszystkie tytuły dla Linuksa – w opublikowanych przez Valve statystykach za miesiąc luty, Linux wciąż prze naprzód.

Linux w epoce pary

steamlinuxPojawienie się platformy Steam dla Linuksa przeszło obok wielu użytkowników tego systemu bez większego echa. W końcu Linux służy do poważnych zastosowań, a nie do grania w gry. Niemniej, to właśnie Valve i ich Steam stały się przyczyną najgłośniejszej kampanii reklamującej Linuksa wśród cyfrowego społeczeństwa. Serwisy internetowe huczały o decyzji Valve, dyktowanej poniekąd niechęcią do nowego Windows 8. Samo Valve ambitnie zachęca nowych użytkowników do wypróbowania bezpłatnego Ubuntu 12.04. A po niecałych dwóch miesiącach od upublicznienia klienta Steam Beta można się pokusić o małe podsumowanie.

Translate »