przystajnik

Archiwum tagów la notatki

Jak wspomnienia, to zsynchronizowane w Joplin 1.0.70

Szał na zapisywanie i zarządzanie zapiskami nie przemija. Owszem, czasy są gwałtowne i obszerne w treści które napływają do naszych zmysłów z każdej strony. Notatki na boku stały się już nieodzownym towarzyszem naszej codzienności. Czy w kwestii ich tworzenia można wymyślić coś nowego? Chyba nie. Ale twórcy próbują, jak choćby twórcy Joplin 1.0.70. Nie dość, że program pozwala na notatki okraszone znacznikami markdown, to jeszcze umożliwia ich synchronizację w przeróżnych chmurach.

Standard Notes 1.2.7 na całe wieki

Aby nie gubić naszych myśli często posiłkujemy się dodatkowym oprogramowaniem. I chociaż zabrzmi to jak tandetny marketing, to ze Standard Notes 1.2.7 nasze zapiski będą bezpieczne przez kolejne 100 lat. Przynajmniej tak deklarują twórcy a my mamy taką możliwość po wykupieniu płatnego wsparcia dla naszych notatek.

QOwnNotes 17.06.06 z notatkami w chmurach

Czy pisanie podręcznych notatek może być jeszcze fascynujące w dzisiejszych czasach? Zapewne nie, gdyż mnogość prostych edytorów nie dość, że przytłacza, to jeszcze nie wnosi nic odkrywczego. Ot, notatka to notatka. Jednak kilka chwil z QOwnNotes 17.06.06 może diametralnie zmienić nasz osąd. Proste pliki tekstowe nie dość, że mogą być dostępne wprost z każdego (sic! Każdego) komputera, to jeszcze można je okrasić znacznikami markdown, wersjonować, podświetlać składnię i tak dalej. Oczywiście w tym wszystkim najciekawsza jest integracja z naszą własną instancją chmury OwnCloud.

NixNote 2 – kolejna faza zbieractwa

Świat oszalał na punkcie zbieractwa. My gromadzimy pliki, korporacje gromadzą nasze dane, wszyscy zbierają całą resztę. Najnowszym krzykiem mody jest zbieranie naszych notatek. O ile zapiski na boku to nic zdrożnego, o tyle trendy poszły w stronę wysyłania ich na zewnętrzne serwery. Ale jakby nie przeklinać tej całej chmury to niekiedy dobrze jest zalogować się na innej maszynie i mieć dostęp do swojego rozkładu zajęć lub innych informacji. Dlatego takim uznaniem cieszy się klient Evernote, który niestety nie występuje w wersji dla Linuksa. Niemniej twórcy udostępnili API obsługi konta i notatek. Kwestią czasu było kiedy pojawią się niezależne implementacje klienta do obsługi tego. NixNote 2 (poprzednio Nevernote) to właśnie taki reprezentant (z tradycjami) filozofii „zrób to sam”.

Terminal pogryzł człowieka: memo

O czym to ja miałem… A tak, o tym, że pamięć ludzka jest zawodna. Jest na to prosty sposób, wystarczy kartka, ołówek, lub dedykowany program na komputerze. Co więcej, nawet zapominalscy korzystający z terminala mają do dyspozycji kilka narzędzi, które wspomogą nasze wybiórcze zapamiętywanie planów, spotkań, itp. Jedną z takich niewielkich pchełek o filozofii działania na modłę Uniksa jest memo.

Translate »