przystajnik

Archiwum tagów la ffmpeg

Debian wespół zespół z FFmpeg

Debian na przestrzeni ostatnich miesięcy z determinacją zmienia się na niespotykaną dotąd skalę. Nie ucichła jeszcze burza po niemal siłowym przejściu z Upstart SysVinit na Systemd, a tu już w nadchodzącym wydaniu Debian 9 Stretch czeka nas kolejna kluczowa zmiana. Miejsca dla FFmpeg ustąpi bowiem Libav, dotychczasowy zestaw narzędzi i bibliotek służących obsłudze multimediów. Na szczęście, tym razem zmiana w kluczowym komponencie systemu została przez społeczność i deweloperów podjęta i przyjęta niemal z owacjami.

Shotcut 15.03, x265 i nowości

shotcut

Rynek edytorów wideo dla Linuksa wydaje się być teoretycznie zdominowany przez Lightworks, ale jest to program na tyle specjalistyczny, że wszyscy poszukujący prostszych i skutecznych rozwiązań nadal chętnie zerkają w stronę mniej rozbudowanych, acz użytecznych przy przy obróbce wideo programów. Jednym z nich jest nieliniowy edytor Shotcut 15.03 – nadal bez dedykowanego PPA, ale z nowymi możliwościami i poprawkami.

Z formatu w format z FF Multi Converter 1.7.0

ffmulticonverter

Któż nie gubi się w gąszczu formatów i standardów w jakie została upchnięta nasza technologiczna rzeczywistość. W użyciu jest mnóstwo formatów wideo które nie są obsługiwane przez multum urządzeń i na odwrót. Podobnie jest z formatami dokumentów i plików graficznych, które zapisane przez jeden program, nie są otwierane przez drugi. Pomieszanie z poplątaniem służy być może i wolności wyboru, ale finalnie może doprowadzić do niezdrowego przemęczenia, gdy gorączkowo próbujemy przerzucić coś na szybko do kogoś tak, by ten ktoś mógł to otworzyć. I ponownie sprawdza się stara maksyma „by się nie przerobić, trzeba wiedzieć, co za nas może to zrobić”. Czas by przypomnieć sobie lub powitać FF Multi Converter 1.7.0.

FFmpeg z twarzą dmMediaConverter 1.0

Niezbadane są zasady powstawania nowych programów. Przyczyną decyzji o stworzeniu np. nowego konwertera wideo opartego na FFmpeg może być brak opcji kopiowania ścieżki w innych interfejsach graficznych dla tego narzędzia. Tak powstał dmMediaConverter 1.0, zgrabny konwerter wideo, z opcjami kopiowania źródłowych ścieżek audio/wideo (zamiast ich żmudnego dekodowania/kodowania). To rzecz jasna nie jedyna ciekawostka w tym programie.

Odmienianie plików wideo z QWinFF 0.1.9

qwinff Epimedia rozwoju medialnego podniosła konwertowanie plików wideo do rangi prostych codziennych czynności, które najlepiej wykonywać za pomocą nieskomplikowanych i prostych narzędzi. Dlatego QWinFF to program na pierwszy rzut oka uproszczony do minimum, ale stanowiący doskonałe panaceum na trapiące wielu użytkowników problemy z zamianą formatu pliku wideo (i nie tylko). Lecz prostota nie oznacza prostactwa, bowiem QWinFF to nakładka graficzna dla potężnego narzędzia FFmpeg, a osoby znające tajniki jego parametrów i poleceń z powodzeniem wykorzystają je także w sekcji zaawansowanej QWinFF.

TraGtor 0.8.68 z konwerterem na przyczepie

tragtor_logoFFmpeg, popularny konwerter plików wideo, dla fanów tego programu jest w takim samym stopniu bezkonkurencyjny jak i enigmatyczny dla sporej grupy odbiorców. Nie każdy znajdzie w sobie tyle zacięcia, aby za pomocą terminala przerabiać multimedia. Bogate możliwości FFmpeg giną w natłoku opcji, przełączników, parametrów i ogólnym poczuciu bezradności. Dlatego szansą na wykorzystanie niebagatelnych możliwości stają się graficzne nakładki na ten program. Jedna z nich, o swojskiej nazwie TraGtor, niedawno doczekała się wydania 0.8.68. I chociaż autor zarzeka się, że nie jest jego zamiarem umieszczenie w GUI wszystkich opcji FFmpeg, to i tak można pokiwać głową z uznaniem nad mnogością wszystkiego.

Przełomowa biblioteka OpenShot?

Sytuację średnio i mocno zaawansowanych edytorów wideo dla Linuksa każdy zna. Z nadzieją dlatego upatruje się w każdej wzmiance o poprawkach momentu przełomowego w rozwoju poważniejszych projektów. Taki moment może niedługo nadejść wraz z projektem OpenShot i nową biblioteką napędzającą ten program. Choć sam OpenShot od dłuższego czasu jest rozwijany dość energicznie, o tyle napisana od nowa The OpenShot Library ma rozwiązać mnóstwo kwestii związanych z wydajnością, stabilnością i jakością. Innymi słowy – przełom.

Diabelska maszynka FFMultiConverter

Nie jest niczym wstydliwym, że człowiek gubi się w dzisiejszej mnogości formatów, standardów i enigmatycznych trzyliterowych rozszerzeniach. Gdy jednak uda się nam już ustalić w jakim formacie posiadamy, a w jakim potrzebujemy mieć dany plik, wciąż pozostaje problem narzędzia, którym taką zamianę można przeprowadzić. W ten sposób mnożymy i czworzymy na naszych dyskach przeróżne specjalistyczne konwertery, o których potem i tak zapominamy. A jeśli by wszystko to mieć w jednym miejscu? Czy można połączyć konwersję plików audio i wideo z konwersją plików graficznych oraz dokumentów tekstowych? Można, a oto jak wybrnął z tego twórca FF Multi Converter.

Nie edytuj z nieznajomym, czyli historia wersji 0.6

Na scenie nieliniowych edytorów wideo dla Linuksa, dzieje się ostatnio sporo zdrowego ruchu. Oprócz wciąż rozbudowywanych i docenionych przez użytkowników takich programów jak OpenShot, Kdenlive, PiTiVi, LiVES, Flowblade, w kolejce na wydanie oczekują rozbudowane edytory Lightworks czy Novacut… Wróć – Flowblade? A cóż to takiego?Choć rozwijany od 2009 roku, projekt Flowblade aż do najnowszego wydania 0.6 był praktycznie nieznany. Ten zaginiony w repozytoriach Google program, to rozbudowane narzędzie do efektownego składania i renderowania projektów filmowych, lub jak mówią fachowcy – nieliniowej edycji wideo.

Flowblade 0.6.0

Jak na program pozostający w ukryciu i w cieniu swoich sławnych braci (OpenShot, Kdenlive, itp), Flowblade oferuje zaskakująco dużo możliwości. Klipy wideo umieszczone na linii montażowej można sklejać, łączyć, przycinać, mieszać – wszystko przeciągając je w odpowiednie miejsce i wybierając odpowiednie efekty. Do dyspozycji mamy 5 trybów kompozycji (łączących pliki wideo ze sobą), 19 sposób mieszania (dodawanie, twarde światło, nakładanie, itp.), 41 wzorów przejść. Oprócz tego, użytkownik do dyspozycji otrzymuje 46 filtrów wideo (korekcja koloru, kanał alpha, rozmycie, itp.) i 29 audio (echo, dystorsja, pogłos, itp.).Wynik naszej pracy możemy zapisać do jednego z wielu formatów wyjściowych – mpeg2, mp4, h264, Theora – innymi słowy, do wyboru ze wszystkich formatów obsługiwanych przez MLT/FFmpeg. Dodatkowo, osoby bardziej wymagające, mają do dyspozycji możliwość podania swoich własnych parametrów i argumentów (FFmpeg) regulujących renderowanie efektu końcowego. Dodatkowe podpowiedzi można znaleźć na stronie Flowblade, gdzie umieszczony instruktażowy materiał wideo.Flowblade zapewne niedługo trafi do oficjalnych repozytoriów Ubuntu/Debiana, a na dzień dzisiejszy program można pobrać ze strony autora. Dostępna jest paczka .deb, a ponieważ edytor napisany jest z wykorzystaniem Pythona, nie powinno być problemu z uruchomieniem go na dowolnej dystrybucji. Wymagane jest jednak spełnienie zależności wymaganych przez program.

Depends: python (>= 2.5), python-support (>= 0.90.0), gtk2-engines-pixbuf, librsvg2-common, melt, python-gtk2, python-mlt3 | python-mlt2 | python-mlt, frei0r-plugins, swh-plugins, fontconfig, python-cairo, python-numpy, python-gnome2

Translate »