przystajnik

JumpFM 1.0.5 – zasadniczo

Nawigacja pomiędzy plikami dobrze wiemy jaka jest. Żmudna i okupiona chorobami stawów palców dłoni. A może nieco gimnastyki? I pracy z plikami w starym stylu? JumpFM to w zasadzie niczym nie wyróżniający się menedżer plików. Jednak oferuje system wtyczek, dwa panele i będącą spuścizną pokoleń pracę za pomocą klawiatury.

A może JumpFM?

Praca w tradycyjnym trybie dwóch paneli od lat jednoczy fanów Midnight Commandera, Total Commandera, Norton Commandera i jeszcze kilku innych Commanderów. Fascynacja takim trybem pracy z plikami nie wzięła się znikąd – czasami to najwygodniejszy sposób, aby posegregować pliki. Z podobnego założenia wyszedł podchodzący zapewne z podobnych kręgach kulturowych autor JumpFM. W jego interpretacji „dwóch paneli” nie było by może nic odkrywczego, gdyby nie fakt, że całość została wykonana z wykorzystaniem kontrowersyjnego Electrona.

Jednak program ma też inne ciekawostki zaszyte w sobie. To przede wszystkim system wtyczek, które pobierane są z repozytorium Githuba podczas pierwszego uruchomienia programu. Sami też możemy zadecydować jakie wtyczki nas interesują, czy też jaką mają mieć konfigurację – służą temu niewielkie ikony w prawym dolnym rogu okna JumpFM. I tutaj kolejne zaskoczenie – cała konfiguracja to tak naprawdę edycja odpowiednich plików tekstowych. Z pewnością spodoba się tradycjonalistom.

Zatem mamy panel po lewej, panel po prawej, w nich listę plików. Na dole pasek statusu wyświetla informacje podsuwane mu przez wtyczki (pogoda, godzina, itp.). No dobrze, dość to wszystko enigmatyczne, co ten program potrafi? Aby docenić możliwości należy otworzyć sekcję skrótów klawiszowych (lub inaczej – ich konfigurację). Okaże się wtedy, że bardzo szybko możemy pliki skopiować, przenieść, zmienić im nazwę, zaznaczać, itp. Prosto, szybko i bez większego zacięcia wizjonerskiego. Tym samym program nie przyda się osobom pracującym na zdalnych plikach, wykorzystujących sftp i inne.

W celu przetestowania programu najlepiej i najszybciej będzie pobrać obraz AppImage i uruchomić JumpFM bez konieczności instalowania w systemie. A nuż się komuś spodoba i przyda.

Post navigation

Translate »