przystajnik

Metadane bez przepychu – Verso 1.0.0

Pomimo faktu, że większość edytorów graficznych już teraz umożliwia sprawne „doklejanie” metadanych do finalnej formy naszych kadrów, to niekiedy miło mieć pod ręką coś do doraźnego poprawienia niektórych niuansów. Mnogość tagów Exif i IPTC może przyprawić o zawrót głowy. Dlatego niepozorne Verso może się spodobać tym, którzy potrzebują zmienić tylko podstawowe informacje o zdjęciu.

Kilka tagów i wszystko jasne

Po uruchomieniu programu wita nas enigmatyczne okno i dopiero uruchomienie opcji File -> Open wprowadza w nie nieco więcej życia. Nie dość, że wskazane przez nas zdjęcie otworzy się w programie, to dodatkowo pomiędzy pozostałymi obrazami w aktywnym katalogu będziemy mogli poruszać się za pomocą stosownych przycisków. Poniżej obrazu (a powyżej przycisków) znajdują się pola do wprowadzania kilku podstawowych informacji o kadrze – opis, data wykonania, autor, prawa autorskie. Wprowadzone dane możemy osadzić w pliku za pomocą przycisku Save. Całość sprawia wrażenie takiego wzorcowego wcielenia w życie formuły KISS.

To tylko wykorzystanie naturalnych predyspozycji Verso. Program popełniony jest w Perlu i do machinacji przy tagach wymaga i wykorzystuje ExifTool z pakietu libimage-exiftool-perl. Pomimo tego „perlowego” zacięcia całość z powodzeniem wykorzystuje już specyfikę GTK3. Na tym jednak nie koniec, bowiem podstawowe opcje są dla początkujących. Wszyscy pozostali mogą spróbować ułożyć program pod swoje wymagania a przynajmniej do obsługi pożądanych tagów Exif. Wystarczy stworzyć plik ~/.verso.conf i wprowadzić stosowne zmiany. Sprowadzają się one do dodania odpowiedniego opisu dla interesującego nas taga:

<field>
    tag XMP-dc:Description
    label Description
    tooltip The content and context of the image.
    editable yes
</field>

Istnieją dwa sposoby na stworzenie wspomnianej konfiguracji w naszym katalogu domowym. Możemy skopiować odpowiedni plik z /etc/verso.conf (i zmienić mu właściciela) lub skopiować zawartość z Githuba. A teraz – skąd wziąć interesujące nas etykiety? To proste – wystarczy uruchomić exiftool interesujący-nas-plik. Można również upewnić się jak to wszystko ma się do obowiązujących standardów. 

Jak już wspomniałem, program jest napisany w Perlu zatem nie wymaga kompilacji. Autor przygotować stosowną paczkę deb – wystarczy pobrać ją z repozytorium projektu i zainstalować w systemie. 

Post navigation

Translate »