Debian GNU/Linux 9 Stretch nadciąga

Dzień 17 czerwca 2017 roku na pewno odciśnie się miłym sentymentalnym akcentem w pamięci fanów dystrybucji Debian GNU/Linux. To właśnie na ten dzień jest przewidziane kolejne stabilne wydanie systemu, bez którego nie było by Ubuntu i kilku innych rozwiązań. Debian 9 Stretch zaskoczy nas tym, że będzie już czternastą oficjalną stabilną wersją tej dystrybucji a całość przyozdobi tematyka SoftWaves.

Debian 9 i nowa szata graficzna
Oczywiście najważniejsze zmiany jakie się dokonały od poprzedniego Debiana 8, to masowa aktualizacja pakietów. W najnowszej odsłonie przywita nas kernel 4.9, GCC 6.3.0, X.Org Server 1.19.2, Mesa 13.0.6 oraz systemd 232. Repozytoria z oprogramowaniem również doczekały się gruntownych aktualizacji.

Zanim jednak to wszystko się wydarzy, czeka nas etap usuwania błędów wykrytych w Release Candidate. Najpóźniej do 3 czerwca pakiety z których nie zostaną usunięte wykryte usterki zostaną oznaczone tagami stretch-ignore lub stretch-will-remove. Pakiety z stretch-will-remove zostaną automatycznie usunięte z repozytorium przed oficjalnym wydaniem.

Nowe wydanie tej dystrybucji to również doskonała możliwość do wzięcia udziału w jednej z licznie organizowanych imprez uświetniających to wydarzenie. Niestety żadne z Debian Stretch Release Party nie odbędzie się w Polsce. Przynajmniej na dzień dzisiejszy żadne takie spotkanie nie zostało oficjalnie zarejestrowane i zgłoszone.  

0

24 komentarze

  1. Nie wiem czy sentymentalnym, ale na pewno Debian jest skałą wśród wszystkich distro. Widzę, że nawet Mint utrzymuje Debianową wersję, co jest znamienne, bo ze strony Ubuntu – mimo całej popularności – można się spodziewać wszystkiego. Debian jest zachowawczy i osobiście doceniłem ten sposób działania.

  2. Mój Stretch ma ustawione repozytoria tak:
    deb http://security.debian.org/debian-security stretch/updates main contrib
    deb http://ftp.pl.debian.org/debian/ stretch main contrib non-free
    deb http://security.debian.org/ stretch/updates main contrib non-free
    deb http://www.deb-multimedia.org/ stretch main non-free
    Czy w tej sytuacji automatycznie stanie się stable?

    A jeśli miałby tak:
    deb http://security.debian.org/debian-security testing/updates main contrib
    deb http://ftp.pl.debian.org/debian/ testing main contrib non-free
    deb http://security.debian.org/ testing/updates main contrib non-free
    deb http://www.deb-multimedia.org/ testing main non-free
    to pozostanie testingiem?

  3. Z kernelem to mogłoby być lepiej, nawet kosztem jeszcze jakiegoś czasu. No cóż, mówi się trudno 🙁
    Ja poczekam, aż zadebiutuje Q4OS w wersji Scorpion i gdzieś tam pewnie będę go upychał.

  4. Pewnie, że nie jest źle. Mając jednak fajne nowinki dosłownie tuż za rogiem, czuję lekki niedosyt.
    To co jest teraz mogłoby jeszcze chwilę glonami porastać bez straty dla aktualnych użytkowników.
    A przynajmniej tak mi się wydaje, patrząc z mojej desktopowej perspektywy…

  5. Ale masz niezależnie rozwijane kernele dla Debiana jak np. zen, czy liquorix choćby. One są już w nowszych wersjach.

  6. Liquoriksa znam, a o Zenie właśnie się dowiedziałem, za co dzięki.

  7. Z tym akurat problemu nie ma, miesiąc po wydaniu zaczynają pojawiać się kernele w backports, są też cały czas aktualizowane kernele liquorix (4.11 działa wyśmienicie), więc myślę, że jeśli chodzi o kernele to debian jest na bieżąco. Gorzej z bibliotekami, ale jak ma być stabilnie to tego przeskoczyć się nie da.

  8. Zen to w sumie alter ego lqx. Masz tu Gita: https://github.com/zen-kernel/zen-kernel ale są też gdzieś paczki. Podobnie z linux-pf (to od Natalenki) – choć oficjalnie z jego strony się nie dowiesz, czy linux-ck (te widziałem na launchpadzie). Oczywiście kernel od Misia w którym nie wiadomo co jest. Widziałem też jakiś jeden debianowy projekt, ale nie używam i wyleciało z pamięci.
    Inna sprawa, że gros tych kerneli oprócz delikatnych zmian w config oferuje BFQ i/lub jakąś pochodną CK/BFS/MuQSS. Jeśli chodzi o BFQ to od 4.12 wchodzi on do stockowego wydania i sens używania zen zacznie być chyba iluzoryczny.
    A tu taka ciekawostka: http://www.phoronix.com/scan.php?page=article&item=linux-412-io&num=1

  9. Ktoru jest nowszy? Kernel 4.9 czy 4.11? Tylko prosze nie wyjezdzac mi z logika bo na logike to 4.9 jest nowszy

  10. Obecne wersje, czyli 4.9.30 oraz 4.11.3 są z tego samego dnia. W tym sensie – nie istnieje nowszy-starszy.
    Wersja 4.11 jest „wyższa”/”świeższa”/”nowsza” od 4.9, albowiem miała swoją premierę później od 4.9 (bodaj o ok. 4 mies.). Zawiera też nowe funkcje, których wersja 4.9 nie ma. 4.9 jest jednakże ostatnim (najnowszym) LTSem, który będzie wspierany do stycznia 2019, kiedy to najprawdopodobniej 4.11 dawno już nie będzie istniał (EOL).
    Dla użytkownika – cóż… albo 4.9 mu wystarcza i nie potrzebuje tych nowości, które przyniosły ze sobą 4.10 i 4.11, a także przyniesie 4.12 i następne, a chce mieć tylko i wyłącznie poprawki do 01.2019, albo też potrzebuje, bądź chce nowszego kernela i wówczas obecnie korzysta z 4.11, a niebawem z 4.12 itd.

  11. bobrk pewnie uznał, że 4.9 to to samo co 4.90 – tym samym 4.11 ukazało się szybciej niż 4.90 🙂

  12. Bo tak w zasadzie, to akurat w każdym systemie istnieje/powinna istnieć dość duża dowolność wersji kerneli. W Manjaro masz kenrele: 3.10, 3.12, 3.16, 3.18, 4.1, 4.4, 4.8, 4.9, 4.10 i 4.11. Pomijam to, że kilka spośród nich jest EOL i po prostu w ogóle nie powinny być już dystrybuowane, to wszystkie one „działają” i spisują się.

  13. Jeśli chcesz dobre kernele do Debiana to możesz brać te z aptosida albo siduction. Użytkownicy bardzo je sobie chwalą.

  14. Te kernele „EOL” dalej rozwija Canonical – przynajmniej było tak kiedyś, dodawali jakieś własne poprawki albo portowali z upstreamu. Nie mógłbym ufać tym wynalazkom 🙂

  15. Z Siduction wiedziałem (niezłe distro swoją drogą), natomiast o istnieniu aptosida właśnie się dowiedziałem. Dzięki!

  16. „Z Siduction wiedziałem (niezłe distro swoją drogą), natomiast o istnieniu aptosida właśnie się dowiedziałem. ” Jak to możliwe skoro siduction jest forkiem aptosida (szerzej znanego jako sidux, który z kolei wyłonił się z kanotixa po przejściu tego ostatniego na gałąź stable) 🙂

  17. Nie do końca. Spośród tych EOL jedynie 4.8 (i to do lipca br.) oraz 4.10 (mniej więcej do końca roku). Pozostają bez opieki 3.12 i 3.18, chyba, że gdzieś jeszcze w Debianie są. Inna sprawa, że – podobnie jak Ty – jakoś mocno słabo ufam takim wynalazkom. Skoro kod nie jest przejęty (a nie jest), nie jest przejęte raportowanie błędów, to w ogóle nie ma co mówić o jakimkolwiek wsparciu. Innymi słowy – jak w wielu miejscach: Dobra Ściema 🙂

  18. Nie ufałbym developerom Canonical nawet gdyby przejęli kod, raportowanie błędów i stawali na rzęsach by to działało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.